czwartek, 30 maja 2013

Układamy puzzle ;)

Ja wraz z moją małą siostrzyczką Wiktorią lat 6 przez cale popołudnie męczyłyśmy się z układaniem puzzli:) Zajęło nam to trochę dość czasu bo było do ułożenia 300 elementów.
A oto nasze dzieło:



Deszczowe popołudnie uważam za udane :*

A wy co porabiacie?

28 komentarzy:

  1. oooo te puzle do najłatwiejszych nie należą :)
    jak ja dawno puzzli nie ukłdałam. ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Uhh, przerażają mnie te "lalki" :P. Jak byłam mała to uwielbiałam puzzle!

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam puzzle ^^
    Ostatnio tak kilka godzin bawiłam się z moim siedmioletnim kuzynem ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Puzzle to dobre rozwiązanie na taką pogodę :D
    btw uwielbiam monster high, (niekiedy jestem przez to potępiana, bo to przecież dla dzieci!) ale przeraża mnie ten fakt, że w minionych latach hitem była barbie a teraz kobiety-potwory XD

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak, postanowiłam cokolwiek odświeżyć:D

    OdpowiedzUsuń
  6. też lubię puzzle ale przy moim ponad rocznym dziecku nie bardzo mam kiedy układać spokojnie ( a ona na pewno mi w tym nie pomoże)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wow, ale bajer;)
    U mnie nie padało, wiec caly dzien bylam (i nadal jestem :D) na dworze. (To znaczy aktualnie siedzę na telefonie w pokoju, ale zaraz znow idę na ogrod, tym razem porobic zdjecia).

    OdpowiedzUsuń
  8. ooo dawno nie układałam puzzli ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. U nas piękne słońce,aż za gorąco. Byliśmy na grilu u rodzinki i troszkę plecy mi się przypiekły :(. Dopiero w domu zauwazyłam

    OdpowiedzUsuń
  10. ja poszukam filmu, albo poleżę, albo trudno powiedzieć. Układanie puzzli to zbyt ciężkie zajęcie jak na początek długiego weekendu ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę. Ja musiałam wkuwać historię :(

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś bardzo lubiłam układać puzzle. Kiedyś przez 3 dni układałam puzzle które składały się 1000 elementów.

    OdpowiedzUsuń
  13. u mnie burza była ale i tak udany dzień ;) ja lubię też puzzlę ale ja zazwyczaj układam od 1000 w górę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wyglądają na całkiem trudne do ułożenia, więc tym większe gratulacje dla was, że podołałyście :) Moja siostrzenica oszalałaby z radości na widok tych puzzli - uwielbia Monster High.

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię układać puzzle, ale dawno tego nie robiłam ;cc

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja z rodzinką pomagaliśmy bratanicy układać puzle w kształcie trupiej czaski, ciężko było...

    OdpowiedzUsuń
  17. Puzzle kojarzą mi się z dzieciństwem. Kiedy to siadało się w deszczowe dni z mamą do ich układania. ^^

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. ooo, nigdy nie miałam cierpliwości do puzzli, podziwiam! ja niestety dzis pracowalam, w Belgii nie jest to dzień wolny.

    OdpowiedzUsuń
  19. haha oj tez takie ukladalam bo siostra dostala na urodziny :)
    zapraszam ;d

    OdpowiedzUsuń
  20. puzzle , zapachniało dzieciństwem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Łooo...to ja się męcz przy 100 i się wkurzam XD

    OdpowiedzUsuń
  22. już dawno nie układałam puzzli.

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię puzzle, niedawno chciałam kupić jakiś widok na kilka tys sztuk ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Puzzle. *.*
    No no. Świetna robota! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*