poniedziałek, 14 października 2019

Ictyane nawilżająca woda micelarna Ducray


Witajcie słońca :) Wiecie co sobie obiecałam? Iż na wolnym będę dziennie o czymś pisać na blogu jak i  stanę się bardziej aktywna na FB, czy też instagramie, a zatem zapraszam was do śledzenia by być ze mną na bieżąco, a teraz zapraszam was na krótką notkę na temat nawilżającej wody micelarnej Ducray, a zatem mowa o dermokosmetyku do twarzy.

niedziela, 13 października 2019

Potrójna moc ziaren i zbóż w szamponie i odżywce do włosów Mrs.Potters


Dzień dobry słońca. Witam się z wami w niedzielę październikową, która zapowiada się bardzo ciepło i przyjemnie! W końcu znalazłam małą chwilę aby napisać o pewnej dwójce do włosów, która wspaniale się u mnie sprawdziła przez miesiąc wrzesień jak i zahaczyła o nie co października, a zatem o jakości tych produktów troszkę pojęcia mam.

Może za nim przejdę do samego działania kosmetyków do włosów na samym początku wspomnę o tym iż są to produkty kosmetyczne, które czerpią z natury jak najwięcej bo jak zauważycie na samych opakowaniach mamy zaznaczone iż w danym kosmetyku mamy 94%, czy też 98% składników pochodzenia naturalnego. W moje dłonie wpadła seria z  proteinami pszenicy, ekstraktu z lnu oraz mleczko owsa, a zatem istnie regenerująca seria do włosów, która dba o nie od skalpu po same końce.

sobota, 5 października 2019

Krem na dzień z kwasem hialuronowym Hyaluronic Acid Series Day Cream-BioDermic Dermocosmetics


Dobry wieczór kochani jak wam mija dzień, tydzień, miesiąc? 
Mi ostatnio czas pędzi jak szalony, a gdy się obrócę i patrzę  na kalendarz to przed oczami mam kolejny miesiąc, czy też połowę za mną. Czas leci nie ubłagalnie, a wraz z nim mijają lata, a więc i nasza skóra z wiekiem potrzebuje nie tylko nawilżenia ale i ujędrnienia, odżywienia jak i zapomogi w walce z wolnymi rodnikami.  Dlatego też, dzięki spotkaniu blogerskiemu w Łodzi miałam możliwość przetestowania świetnego kremu, który zachwycił mnie od pierwszych chwil. 

wtorek, 1 października 2019

Jowae kosmetyki dla wymagającej skóry, a więc Francusko-Koreńska pielęgnacja w pigułce ;)


Cześć słoneczka myślę, że część z was może jeszcze nie znać kosmetycznej marki Jowae, a jeśli jeszcze tak jest to czym prędzej radzę wam ją poznać bo to są naprawdę fajne i łagodne kosmetyki, które działają efektywnie nie drażniąc przy tym skóry. 
Jowae to marka kosmetyczna, która stawia na 4 kroki pielęgnacyjne, a co za tym idzie na każdym kosmetyku z tyłu opakowania znajdziecie numerek informujący o danym kroku.
Jakie są to kroki?
  1. Oczyszczenie- usunięcie zanieczyszczeń.
  2. Przygotowanie-wspomaganie skóry przed dalszą pielęgnacją.
  3. 3. Aktywowanie- zachowanie piękna i młodości skóry
  4. Korekta-przywrócenie równowagi.

Na co jeszcze warto zwrócić uwagę wybierając Francusko-Koreański duet?  Są to fitokosmetyki i zawierają minimum 97% składników pochodzenia naturalnego, a np ich oczyszczający olejek do twarzy ma ich aż 99%. 

wtorek, 24 września 2019

my7thheaven nowa seria Renew You

Cześć słoneczka; dzisiaj także postanowiłam, zostać w temacie maseczkowym ponieważ jak wiecie w swojej pielęgnacji uwielbiam stosować wszelakie maski do twarzy, a szczególnie te w płachcie, a że miałam wielką przyjemność przetestować ekstra nowości od my7thheaven,które w Polsce dopiero się pojawią to postanowiłam dać wam znać o tym jakie są wspaniałe, i gdy tylko się one pojawią to czym prędzej zakupcie ;)  


poniedziałek, 23 września 2019

Maska z kolagenem i lithospermum officinale oraz Maska z Soją od MITOMO

Dzień dobry słoneczka, dawno się nie odzywałam, a to za sprawą kilku szaleństw życiowych, gdzie nawet nie miałam zbytnio czasu aby zadbać o siebie o zgrozo. Na całe szczęście w weekend znalazłam wieczorem chwilkę dla siebie i przetestowałam dwie maseczki do twarzy ze sklepu mitomo, a więc Japońska pielęgnacja u mnie zagościła.  W moje skromne łapki dostała się maseczka z soją oraz maska z kolagenem i lithospermum offcinale.


sobota, 14 września 2019

Shaula-Arashe Parfums/maybecosmetics


Dobry wieczór kochani jak wam mija tydzień? Mi w miarę szybko ale niestety większości w pracy:( Związku z tym iż 90% mojego tygodnia ostatnio dzieję się w miejscu pracy to i tam trzeba jakoś się prezentować i pachnieć by drugi człek z wielką przyjemnością przechodził obok mnie, a nie uciekał, gdzie pieprz rośnie ;D 
Jak wiecie ostatnio byłam na spotkaniu blogerskim w Rybniku i tam miałam okazję poznać nową markę, czy też linię perfum Arashe Parfums.  Dlaczego nową? Bo ja po raz pierwszy się z nią właśnie spotykam. A wy?

Jeśli chodzi o perfumy to ciężko mi powiedzieć, że mam swoje ulubione chociaż jest kilka do, których lubię powracać, a czy te i takie będą?