Dzień dobry moi mili :) Sądzę, że zarówno jesień jak i zima to czas palenia wosków i zapachowych świec by szybko szarugę za oknem, która się pojawia rozjaśnić i sprawić, że dom wygląda cieplej i przytulnie, a my mamy ochotę na więcej. Dlatego sądzę, że tak właśnie powstała świeca BISPOL, której nuta zapachowa jest bardzo delikatna i kojąca, a więc od razu kojarzy mi się z domowym ciepłem, które jest delikatne aczkolwiek nie nachalne.
Nie będę tutaj ukrywać iż jeśli chodzi o tą markę to bardzo cenie ich sobie podgrzewacze bo udowadniają, że jedna mała świeczka potrafi zdziałać cuda, a więc jak to było z dużym cudem??
Lekka, a zarazem świeża kompozycja bzu
i świeżo ściętej trawy, przeplata się z nutami białych kwiatów i owocowych akcentów.
i świeżo ściętej trawy, przeplata się z nutami białych kwiatów i owocowych akcentów.
Zdjęcie i opis pochodzi z internetowej strony marki BISPOL, a więc zachęcam do zaglądania.
