poniedziałek, 21 stycznia 2013

Rozpoznawanie Azjatek.

Nie wiem jak wy ale ja bardzo podziwiam urodę Azjatek 
Chociaż, czy tak naprawdę wszystkie są aż tak piękne? 
Czy zastanawiałyście się kiedyś nad tym jak je wszystkie można od siebie odróżnić?
Właśnie dzisiaj postanowiłam dać wam małą ściągę, którą znalazłam na https://www.facebook.com/NieJestemSingielkaMojChlopakJestPoProstuTerazWAzji tak jak wcześniej pisałam to Fan-page, gdzie są zazwyczaj ukazywane zdjęcia chłopców.

Za nim jednak zacznę macie tu ode mnie do przesłuchania "dość mroczną nutkę" :)
teledysk jest fajny....piosenka także





Chinki.
Sądzę, że są najłatwiejsze do rozpoznania, powodem jest ich ciemna karnacja, rzadko zdarza się, aby Chinka miała jasną karnacje. Drugim powodem są ich włosy. Kruczoczarne. Trzeci jest wzrost. Są najwyższe spośród Azjatek. Czwarty powód - są najczęściej kanciaste i kościste, nawiązują do urody Europejskiej. Bardzo RZADKO ich twarz jest w kształcie litery "v". Kolejne : usta, są wąskie, ale za to duże i pełne, koloru blado-malinowego. ;)



 Japonki. ♥
Znacie Masako Mizutani? Nie? To poznajcie. To ta ślicznotka ze zdjęcia. Dalibyście jej 16, może 20 lat? MA około 43! :)
Na jej przykładzie demonstruje, że Japonki są zdecydowanie najsłodsze! Nie zależnie w jakim wydaniu subkulturowym. Często także wyglądają jak lalki, co jest zasługą kolorowych soczewek,a ich fryzury są zazwyczaj fikuśne. W przeciwieństwie do Chinek, są niskie, a ich skóra niemalże bialutka. Mają lekko owalne twarze. Oczy i usta są małe, w kształcie migdałów o lekko ostrych kącikach. Co do makijażu często jest ostry, a kolorowe, dobrej jakości ubrania można dostrzec z daleka.


Chciałabym bym w Jej wieku tak wyglądać ;* 






 Koreanki.
U nich też są cechy, które pozwalają odróżnić je od reszty Azjatek.
Oczy - Małe, ale szerokie, ciemne z niewidoczną górną powieką. Natomiast na dolnej powiece jest taki jakby "fałd", który jest wynikiem tego, że oczy są wyłupiaste. Mają twarz w kształcie literki "V". Ich pełne usta i naturalny makijaż (ogólnie preferowanie naturalności) są przeciwieństwem Japonek.





 Tajlandki.
To połączenie urody typowo Europejskiej ze skośnymi oczami.

Jak widać aż tak dużo się od nas nie różnią ;P 




















Mongołki trudno rozpoznać wśród tłumu, mają w sobie coś zarówno z Chinki jak i z Koreanki oraz Tajlandki, przez co wiele osób je ze sobą myli. Ale jest taka jedna cecha, której nie zauważa dużo osób. Otóż Mongołki jako jedyne Azjatki mają wydatne kości policzkowe, charakterystyczne dla rodowitych Słowianek ^^
Na zdjęciu Misheel Jargalsajkhan.















To na tyle ;)
A na koniec jeszcze ze 100 piosenek hi hi
żarcik ale ostatnio świat show biznesu w Korei się nie obija, a więc mam co słuchać ;) 



Fajna pioseneczka-teledysk może być chociaż ja zazwyczaj teledysków więcej niż 3 razy nie oglądam chyba, że jest jakiś bardzooo fajny ;D



A na koniec moi chłopcy :*
Chociaż jeśli chodzi o ten kawałek to wydaje mi się, ze  Ci, którzy nie przepadają za tego typu muzyką ten kawałek może przypaść do gustu bo jest bardzo rytmiczny i sądzę, że nadawał by się do jakiegoś step up....

65 komentarzy:

  1. Fajne porównanie, przyznam, że nigdy wcześniej z czymś takim się nie spotkałam, a niestety łatwo popełnić gafę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha ja mam koleżankę z Mongolii, kiedyś dużo pisałyśmy, od małego mieszka w PL i jest strasznie podobna do tej ze zdjęcia :P
    A z jedną z Japonek koresponduje :) Nie mam pojęcia czy bym potrafiła tak od razu powiedzieć widząc kilka dziewczyn która jest z Japonii a która np. z Chin :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Co do Azjatek, to zgadzam się jak najbardziej. :)
    A jeśli chodzi o k-pop'owy świat show biznesu... To rzeczywiście roi się tu od nowiości. xDD Co mi całkowicie odpowiada. *.*

    OdpowiedzUsuń
  4. Azjatki są ładne, ale tylko niektóre. Za to Azjaci.. masakra;(

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja tam jeśli miałabym rozróżnić to chyba prędzej po języku :P A jeśli już po wyglądzie to tylko Japonki i Koreanki ^^

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow!! Ta pierwsza piosenka jest mega! Lubię taki klimat :) Co do azjatek, ja jakoś nigdy nie miałam problemu z odróżnieniem chinki i japonki, ale mongołki już mogłyby stanowić dla mnie problem :) ja jakoś nigdy nie skupiam się na cechach wyglądu, tylko słucham, jak mówią :) Bardzo fajna i przydatna notka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zawsze mam z tym problem, ale strasznie podoba mi się Azjatycki typ urody. Są śliczne i słodkie! Widzę zmianę na blogu, ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kekeke. Strasznie podoba mi się 'Mine'... Ale czy jest takie 'mroczne'? xDD

    I tak Polki są najładniejsze. ;ppp

    OdpowiedzUsuń
  9. A jak po niedzielnym wypadzie do opery? Podobało się?

    MBLAQ... ^_^

    OdpowiedzUsuń
  10. zdjęcie Japonki mnie powaliło!

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawe:) wszystkie są ładne:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jej ! Fascynuje się tymi tematami i jestem ci bardzo wdzieczna , że poruszyłaś temat ich rozpoznawania . W końcu żadna kobieta nie lubi być mylona z inną :) Ułatwia mi to sprawę , ponieważ poznałam niedawno dziewczynę , nie z polski , o podonej urodzie , a osobiście uważam że nie fajnie jest kogoś pytać w prost '' jestes azjatką ? '' teraz nie muszę ;D dzięki wielkie , zaczynam obserwować bloga :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny i ciekawy temat ;3 I z pewnością Japonki są najśliczniejsze !

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie zawsze wyglądały tak samo, ale po przeczytaniu notki widzę różnicę :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Na pewno na feriach (akurat zaczynają się od przyszłego poniedziałku ^^) obawiam się, że nie znajdę czasu przed :<

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja przyznaję rację z Chińczykami...mają w większości kwadratowe twarze i ciemną karnację:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja osobiscie bardzo latwo rozrozniam azjatki, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie z tych wszystkich typów urody najłatwiej odróżnić chińska. Ale myślę, że dla kogoś kto jest dość mocno lub długo zakorzeniony w tych kulturach, to aż takiego problemu nie robi. Chociaż znając mnie i tak bym popełniła gafę. Tak czy siak fajny post, na pewno przydatny ;D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja właśnie na "Madame Butterfly" miałam mieć tańsze bilety - niecałe 20 zł, ale okazało się, że przyjaciółce udało się załątwić zamiast trzech tylko jeden, więc nie idę. A tematyka niezwykle ciekawa - ah, te japońskie klimaty ;)

    A co do urody Azjatek, to jakos je rozróżniam, w końcu jak tyle się na nie patrzę, to coś mówi w głowie zostać^^

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo ciekawy jest ten post :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ciekawe to:) ciekawie czy na żywo bym rozróżniła narodowości :P

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja również dostrzegam różnice urodowe między azjatkami, chociaż uważam, że zdjęcia dobrałaś nietrafnie. Panie ze zdjęć nie są naturalne, tylko podreperowane makijażem, a więc ich faktyczna uroda jest zatajona.
    Przyznaje, że najładniejsze są kobiety z krajów takich, jak Tajlandia, Laos czy Filipiny, gdyż mają bardzo wyspiarską urodę: szerokie nosy, usta oraz duże oczy.
    Na drugim miejscu postawiłabym Japonie, mają pociągłe twarze i ładnie wykrojone usta.
    Zdecydowanie nie ładne są Koreanki i Chinki, ale szczególnie Koreanki. Jeżeli są jakieś piękne aktoreczki, to przeważnie po radykalnych operacjach plastycznych, normalne, przeciętne dziewczyny jednak nie należą do zbyt urodziwych.
    No cóż, ja w każdym razie jestem wieeelką fanką Tajek i myślę, że żadna biała kobieta nie dorówna elfickiej urodzie tych pięknych kobiet :)

    OdpowiedzUsuń
  23. na zdjęciu to łatwe, ale jakbym staneła teraz na ulicy gdzieś w Azji to bym zgłupiała. :) Słyszałam, ze dla Azjatów kazdy Europejczyk wygląda tak samo, i moga pomylić Angelinę Joli z sprzedawczynią z Tesco

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja chyba nigdy bym ich nie rozpoznała :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie każda azjatka mijana na ulicy wygląda zbyt podobnie bym mogła je przydzielic do danego kraju;DD

    OdpowiedzUsuń
  26. No dobra, na zdjęciu różnice widać. Ale w rzeczywistości i tak bym nie rozpoznała..

    OdpowiedzUsuń
  27. No jak piszesz te rożnice, to je widzę, ale w tv już nie bardzo. :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Rzeczywiście widzę różnice :)

    OdpowiedzUsuń
  29. zauważyłam, że większość azjatek ma przepiękne, wysmukłe, delikatne dłonie, zresztą dotyczy to też panów :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Hej, otagowałam Cię, zapraszam do zabawy jeśli tylko masz ochotę:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Zapraszam do zabawy w The Versatile Blogger, zostałaś nominowana.:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Bardzo podoba mi się ten wpis.

    OdpowiedzUsuń
  33. Interesujący wpis. Ja sama mam problem z rozróżnieniem. Ale Japonki właśnie chyba są najładniejsze. Też bym chciała tak wyglądać w tym wieku.

    OdpowiedzUsuń
  34. niektóre Azjatki są sliczne. podobaja mi się ich czarne włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Mega fajny wpis :D w ogóle Azjatki sa strasznie sliczne. PS zostałaś nominowana http://kosmeaqua.blogspot.com/2013/01/nominacja-do-liebster-blog.html :)

    OdpowiedzUsuń
  36. dzięki za ten wpis ;) chociaż szkoda, ze odnosi się tylko do Azjatek.. po obejrzeniu MBLAQ z Hello Baby stwierdzam, iż zazdroszczę im tego, że spośród Azjatów potrafią rozpoznać koreańskie dzieci xd

    OdpowiedzUsuń
  37. Te kobiety są śliczne, zawsze podobał mi się taki typ urody ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. ściąga się przyda. Faktycznie, azjatycki typ urody jest wyjątkowy, bardzo mi się podoba, ale wymaga trochę innego makijażu, to też ciekawe.
    Pozdrawiam
    Monika

    OdpowiedzUsuń
  39. bardzo ciekawy post! ostatnio właśnie myślałam, że nie umiałabym rozróżnić Azjatek ;) znam jedną Koreankę i Tajkę. a tę Japonkę kojarzę, królowa internetu ;) też chciałabym tak wyglądać w wieku 43 lat...

    OdpowiedzUsuń
  40. bardzo ciekawy post! Japonki są cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  41. A wrażenia jakie? ;>

    A pościk będzie, będzie, tylko trzeba go dokończyć. Niebawem się pojawi. :)

    OdpowiedzUsuń
  42. No i podziwiam nowy nagłówek. *.*
    (Bo chyba jeszcze o nim nie pisałam.)

    +I muszę zgodzić się z Ji-Joon: chętnie poczytałabym także w takim kontekście o innych narodowościach. :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Azjatki są takie ładne,że ja sama lubie na ich piękno patrzeć. ;)
    CN Blue jakoś mnie nie porwało nową piosenką.
    U mnie wywiad z adminką polskiej strony o SHINee ;)
    http://anylkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Też chciałabym wyglądać tak w tym wieku ! Marzenie ! :D
    Buziaki
    A.

    OdpowiedzUsuń
  45. super mi się czyta Twoje posty :>
    +teraz widać różnicę :P

    OdpowiedzUsuń
  46. zapraszam do mnie na konkurs
    http://pasjekaroliny.blogspot.com/2013/01/may-konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  47. Konkurs!! Wygraj Savon Noir - sprawdź u mnie blogu jeśli jeszcze nie wiesz co to jest! www.passiflorali.blogspot.com
    *Jest jeszcze małe uczestników więc większa szansa na wygranie

    OdpowiedzUsuń
  48. Fajny ciekawy post prosze wiecej :)

    OdpowiedzUsuń
  49. zapraszam do udziału w konkursie http://essently.blogspot.com/2012/12/conversowe-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo fajnie, że napisałaś jak rozpoznasz właśnie Japonki, Chinki, Koreanki i tak dalej, dlatego że, ja zawsze je mylę, bo dla mnie są identyczne. ><

    P.S. Świetny nagłówek oraz bardzo ładny wygląd bloga. :3

    Pozdrawiam~

    OdpowiedzUsuń
  51. Świetny post *.*
    Ja nigdy nie mogę rozróżnić narodowości napotkanych Azjatek ^.^

    OdpowiedzUsuń
  52. Ciekawe i przydatne w życiu :) Teraz wiem jak rozróżniać dalekowschodnie rasy naszego globu! Zapraszam do zabawy http://eko-swiat.blogspot.com/2013/01/zostaam-wytypowa.html

    OdpowiedzUsuń
  53. Ciekawa analiza azjatyckich slicznotek,szkoda,ze nadal mam problemy z ich rozroznianiem. Dla mnie one wszystkie nadal bardzo podobnie wygladaja. Ale znajac swiat,one to samo mysla o nas - rasie bialej ;)

    OdpowiedzUsuń
  54. Sorry, ale tak można rozpoznać góra azjatyckie cebebrytki - bardzo niewiele Koreanek może pochwalić się naturalną buzią w kształcie litery ,,v'' (często jest to efekt operacji plastycznych). Nacje opisujesz stereotypowo i szczerze mówiąc niewiele jest w nich prawdy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz tu jak najwięcej racji ;)
      ale hmm w tych czasach wszyscy upodobniają się do sławnych osób ;)

      Usuń
  55. Jeszcze do niedawna nie rozróżniałam w ogóle Azjatów. Tzn. widziałam różnice, ale żeby wiedzieć, kto z jakiego kraju to już niekoniecznie:) Później trafiłam na Azjatycki Cukier i widzę, że u Ciebie też w podobnym klimacie, choć może nie z autopsji, a z pasji:) Ogólnie nie jaram się Azją, ale nie mogę zaprzeczyć, że kultura jest interesująca, no i wciąż nie mogę się nadziwić jak świetnie i długo młodo wyglądają tam kobiety!

    OdpowiedzUsuń
  56. tekst z 100 piosenkami mnie powalił :D !!
    Ohh Rodzinka Zastępcza Zosia wyładniała = zanim post napisałaś to ja na wp jakiś wpis niechcący z nią znalazłam :P
    Ładna z niej kobieta <3
    Ehh supero opiso Mademuselle <3
    Dziś ja i jedna koleżnka byłyśmy same na Wietnamskimi tamta koleżanka opowiadała że na 2 kierunku jej gadali że zeskośnaiły jej oczy :P
    Śmiałyśmy się jak nie wiem.
    A nasza wykładowczyni stwierdziła że ja mam cechy w oczach podobne do jej. Ona ma większe :) Zauważyły też że mam kości policzkowe jak Azjaci :D Coś o wzroście że za mała i za drobna na Mongoła. I tam parę rzeczy wyrzuciły z siebie. I tak wyszło na to że moja uroda determinuje wszystko tak że nie jestem na 1-st rzut oka możliwa do określenia ;D

    OdpowiedzUsuń
  57. Chinki są najniższe a nie najwyższe ze wszystkich azjatek D:

    OdpowiedzUsuń
  58. Ciekawy pomysł na przedstawienie. Zgadzam się ze przedstawione przez ciebie cechy faktycznie wyróżniają dziewczyny z tych krajów ^^

    OdpowiedzUsuń
  59. mnie sie ta mudaje rozpoznawac xD ale to chyba lata praktyki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*