wtorek, 22 stycznia 2013

Piling do stóp.

Porozmawiajmy dzisiaj troszkę o naszych stópkach :D
Czy dbacie o nie jakoś specjalnie w zimę?
Ja się przyznam ,ze nie za bardzo.
Wiosną z początkiem lata zaczynam przykładać do nich większa uwagę bo zaczyna się wtedy sezon na buty otwarte, a więc stopy nie mogą się brzydko prezentować w ładnych butach.
 Chodzi mi tutaj o popękane pięty itp..jednakże nie do końca o nich zapomniałam, i dzięki współpracy z http://www.nocanka.pl/ dałam im trochę luksusu. 




Sally Hansen Smoothing Foot Scrub Piling 113g

Co nam zapewnia producent;?

Jeśli masz
Bardzo suche , szorstkie stopy
Jeśli chcesz
Jedwabiście gładkich stóp
Otrzymasz
Delikatniejsze, gładsze i bardziej seksowne stopy
Produkt zawdzięcza swoje działanie zawartością olejku z drzewa herbacianego, vitamin A,C i E.Taki skład gwarantuje skuteczne działanie
Sposób użycia :
Po kąpieli lub prysznicu wmasuj w wilgotne stopy.Miejsca szczególnie suche masuj intensywniej aż do osiągnięcia zadowalającego efektu.Po zabiegu obficie spłucz wodą i wytrzyj do sucha.Używaj tak często jak potrzebują tego Twoje stopy

  Testowane w salonach kosmetycznych, dermatologicznie i pediatrycznie. Wyłącznie do użytku zewnętrznego.
  Rezultat gwarantowany!



Moja opinia:
Piling do stóp dostajemy w tubce, która ładnie się prezentuję i jest wygodna w użyciu do czasu, gdy produkt ten zaczyna się już kończyć to przy wydobywaniu pilingu tubka się wygina.  Konsystencja pilingu jest dość gęsta, koloru białego,  zapachu brak. Ziarenka pilingu sa drobniutkie ale jest ich pełno! 
 Sally Hansen Smoothing Foot Scrub Piling stosuję trzy razy w tygodniu wmasowując go w wilgotne stopy.

Podsumowując:
Sally Hansen Smoothing Foot Scrub Piling swoimi drobnymi granulkami delikatnie pozbywa się niepotrzebnego naskórka pozostawiając stopy miękkie i gładkie.
Jestem zadowolona z tego produktu ponieważ aktualnie używam tylko go.



Kosmetyk możecie znaleźć tu- http://www.nocanka.pl/sally-hansen-smoothing-foot-scrub-piling-113g-p-97.html
Aktualna cena to- 11,57 zł

42 komentarze:

  1. Nowy pościk pojawi się może dziś lub jutro;) ja w sumie w każdą pore roku dbam tak samo używam soli do stóp, maseczki-serum Eveline,peelingu tej samej firmy i kremu (nie mam faworyta obecnie jest to jakiś z serii panet spa);)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja rossmanowskie rzeczy do stóp mam, ale SH i Scholl to dwie marki które równie cenie

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawy, chętnie wypróbuję :)
    Miłego wieczorku Magdalenko ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy produkt.
    Może się skuszę i ja ? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. przypomniałaś mi, że wypadało by stopom zafundować serię zdzierania ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może się skusze ;p Ale wole domowe peelingi :D

    http://teenagers-troubles.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. cena adekwatna do działania ;) trzeba się zastanowić

    OdpowiedzUsuń
  8. nie miałam, ale przydałby się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam takowego, aczkolwiek musiałabym spróbowac. Używam z reguły tylko peelingów do ogólnej pielęgnacji ciała. Pozdrawiam i zapraszam na rozdanie :)

    http://mfashionmyobsession.blogspot.com/2013/01/giveaway-80-msdressy-gift-voucher.html

    OdpowiedzUsuń
  10. nie miałam ale fajna sprawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja tam dbam o stopy przez cały rok :) Aktualnie u mnie na topie Herbal Care od Farmony o zapachu oliwki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś muszę sama się przekonać :) Dzięki za recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. o, dawno mnie tu nie było, widzę zmiany w grafice :D

    OdpowiedzUsuń
  14. ja musze dbać bo niestety w zimę zawsze mam problem ze stopkami, ale używam tylko kremu :) taki peeling też fajny, pierwszy raz widzę:)

    OdpowiedzUsuń
  15. szczerze powiedziawszy to jeszcze chyba nie miałam żadnego peelingu do stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. właśnie się czaję na jakiś peeling do stóp ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ostatnio zafundowalam swoim stopom porządny peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobrze wiedzieć ;) Aktualnie zużywam peeling z Biedronki, ale kiedyś się skończy i wtedy przyda mi się ta recenzja ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo ciekawie..:)
    ja rowniez z zaczynajacym sie sezonem na otwarte buty zaczym o nie szczegolniej dbac..:D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakoś mam pecha do tej firmy wszystkie ich produkty jakie dostaje czy kupuje mogę później zaliczyć do bubli.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie lubię nakładać na stopy kremów itd wrrr.. :>
    Ale muszę zacząć o nie bardziej dbać, niech też zaznają trochę przyjemności ! :))
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo by nam się przydał jakiś porządny peeling do stóp, są popękane i suche że szok;(:(
    Kremy, masła pomagają ale nie na długo......

    OdpowiedzUsuń
  23. Bedę musiała spróbować. Fajna sprawa:)
    Zapraszam do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kiedyś krem do stóp z tej firmy i również byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chciałabym Cie zaprosić do konkursu wystarczy zostawić komentarz ,a nagrodą są buciki ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie zachęciłaś , aczkolwiek osobiście ja używam peelingu z avonu (Mama konsultantka wiec praktycznie nasza łazienka tonie w tych kosmetykach i trzeba je zużyć ) ale gdy tylko go już zużyję postaram się zakupić właśnie ten .

    OdpowiedzUsuń
  27. nie znałam wcześniej :)
    ja obecnie bardzo sobie chwalę taniutki peeling do stóp z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. no ciekawy kosmetyk...ciekawe jak by sie u mnei sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo lubię peelingi do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  30. nie przepadam za Sally Hansen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również ! Ale kiedyś zupełnie przypadkiem kupiłam pilling z ...Biedronki - okazał sie rewelacyjny - poważnie : ) A kosztował grosze .

      Usuń
  31. Ciekawe, czy moje stópki by go polubiły :)
    Zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w rozdaniu

    OdpowiedzUsuń
  32. miałam z SH, z takiej samej linii chyba piling do rąk rozgrzewający - był bardzo fajny.;)

    OdpowiedzUsuń
  33. ja i preparaty do stóp to jak zawsze inna bajka:P peelingu zazwyczaj używam tego samego jak do ciała, to samo z balsamem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*