sobota, 17 sierpnia 2013

Inebrya Keratin, regenerujące mleczko keratynowe, 150ml






Za nim przejdę do swojej opinii przytoczę kilka słów od samego producenta :


Przeznaczone do zniszczonych i uwrażliwionych włosów mleczko keratynowe Inebrya Keratin Milk Spray, przychodzi z pomocą włosom osłabionym fryzjerskimi zabiegami chemicznymi takimi jak koloryzacja, rozjaśnianie czy prostowanie. Skutecznie odbudowuje wewnętrzną strukturę włosów dodatkowo wygładzając ich powierzchnię, zapobiegając ich puszeniu się i hamując rozdwajanie się końcówek.
Przenikająca w głąb włosów mleczna formuła posiada działanie rozplątujące - pozostawia włosy jedwabiście miekkie i pełne światła.

Skład mleczka został wzbogacony o silnie nawilżający ekstrakt z bambusa a także regenerujące ceramidy i proteiny mleczne.

Sposób użycia:

Po umyciu włosów szamponem równomiernie rozpyl produkt, rozmasuj i rozczesz. Pozostaw na 1-2 minuty, następnie dokładnie spłucz.
Pojemność: 150 ml

Cena aktualna: 23,00 zł


Moja opinia:

Mleczko kreatynowe mieści się w plastikowej, miękkiej buteleczce, która jest poręczna oraz naklejkę z informacją o produkcie. 
Szata graficzna jest prosta i przejrzysta. 

Mamy również dozownik, który świetnie rozpyla zawartość buteleczki, a więc przy psikaniu nie trzeba się wiele namęczyć aby mleczko rozpylić na włosach :D

Dozownik działa bez zarzutów! 
Przy końcówce tylko minimalnie zdarzy mu się zaciąć ale to typowe, a wiec nie uznaję tego za minus.

Samo mleczko jest zwyczajną przezroczystą cieczą o miłym zapachu, który czujemy za każdym razem, gdy pryskamy mokre włosy.

Po spryskaniu mokrych włosów zazwyczaj trzymałam mleczko na włosach około 2 minut po czym spłukiwałam. 

Już w trakcie spłukiwania czuć ogromną różnicę  jeśli chodzi o stan włosów są one mięciutkie i bardzo gładkie.

Produkt stosowałam co drugi dzień przez okres 25 dni (jeszcze na dwa razy będę miała) i zauważyłam widoczną poprawę kondycji mojego włosa. 

Włosy są miękkie, i gładkie nawet na samych końcach, gdzie zazwyczaj były one suche.
Zaczęły się mniej puszyć, a co najważniejsze i najlepsze zauważyłam poprawę w rozdwajaniu sie końcówek tzn ilość rozdwajających końcówek diametralnie się skurczyła, a więc z pewnością przez dłuższy czas nie musze odwiedzać fryzjera aby pozbyć się tych nędznych końcówek ponieważ teraz one wyglądają wspaniale ;)   

Włosy wizualnie wyglądają ładniej i dodatkowo są bardziej błyszczące.  

Podsumowując: 

Jestem bardzo ale to bardzo zadowolona z Inebrya Keratin, regenerujące mleczko keratynowe,   i ogromnie się cieszę, że miałam go okazję przetestować ,dzięki  hairstore.pl .
Moje jak dotąd suche i zniszczone włosy przez prostowaniem (ograniczyłam prostowanie w bardzo dużym stopniu) odżyły  jestem pewna, że teraz ich odbudowa będzie dużo  łatwiejsza, dzięki temu kreatynowemu mleczkowi, który jak najbardziej polecam i myślę, że każda włosomaniaczka powinna przetestować ten kosmetyk. 

 Bezpośredni link do produktu-TUTAJ

Skład chyba nie do końca jest dobrze widoczny, a więc wam go przepiszę:  


 Aqua (WATER), Cetearyl Alcohol, Quaternium-82, Behentrimonium chloride, Parfum (Fragrance), Stearamidopropyl Dimethylamine, Isopropyl Alcohol Hydrolyzed Keratin, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Methylchloroisothiazolinone, PEG-5 Cocomonium Methousulfate, Methylisothiazolinone, Sodium Lauroyl Lactylate, Sodium Glutamate, Hydralized Milk Protein, Hydroxypropyltrimonium Hydrolyzed Casein, Ceramide 3, Sodium Cocoyl Glutamate, Hydroxypropyl Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Ceramide 6 II, Cholesterol, Phytosphingosine, Carbomer, Xanthan Gum, Ceramide I

Mnie już nie pozostaję nic innego jak zaprosić was do zapoznania się z ofertą sklepu  http://www.hairstore.pl/
  
 

Rabat na pierwsze zakupy w hairstore.pl

 

Sklep znajdziecie również i na Facebooku TU

26 komentarzy:

  1. moje włosy tak średnio przepadają za keratyną więc pewnie u mnie by się nie sprawdziło...

    OdpowiedzUsuń
  2. jakoś moje włosy źle reagowały na ten produkt.
    zapraszam na ROZDANIE u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. dobrze że poradziło sobie nawet z koncami, które zazwyczaj
    są najbardziej zniszczone

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę koniecznie wypróbować.Dałaś mi nadzieję że na moich włosach też się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro tak dobrze działa na włosy to dopiszę do listy "włosowych must have".. :) Ja mam właśnie problem z przesuszonymi końcówkami i niestety nic mi nie pomaga oprócz regularnego podcinania..

    OdpowiedzUsuń
  6. nie spotkałam się jeszcze z tym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wypróbuje :) Może i u mnie zda egzamin!

    OdpowiedzUsuń
  8. nie widziałam nigdy takiego kosmetyku, ale przydałby mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. chciałabym chciała bo lubie takie bajery do włosów ☻

    OdpowiedzUsuń
  10. muszę go wypróbować na swoich podciętych końcówkach:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wygląda zachęcająco :) Niestety nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam okazji spotkać się z tym kosmetykiem, ale widzę, że jest ciekawy :)

    Zapraszam do wzajemnego obserwowania ;)
    Oraz na WAKACYJNE ROZDANIE na www.aneczka84.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Inebrya ogromnie mnie kusi i to od dawna...

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurcze, jeżeli jesteś tak bardzo zadowolona .. muszę wypróbować : ))

    OdpowiedzUsuń
  15. O, coś dla mnie ^^
    Jak zwykle produktu do włosów potrzebuję "na już"

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz że uwielbiam twojego bloga tak ? ^^^
    Ale mam pytanie. Czy ty teraz reklamujesz to i dlatego mówisz o tym produkcie takie pozytywne rzeczy czy naprawdę działa ?
    PS. Mimo że nie mam zniszczonych włosów i tak mnie zaciekawiłaś ;D ***

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tej firmy oraz jej produktów...

    OdpowiedzUsuń
  18. Z tego co piszesz, to chyba wart jest wypróbowania.:)

    OdpowiedzUsuń
  19. lubię produkty z keratyną, do tej pory stosowałam odżywkę w sprayu Gliss Kur, ale ta też wydaje się całkiem fajna:)

    OdpowiedzUsuń
  20. chętnie bym go przetestowała :)
    obserwuję :]

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*