piątek, 22 marca 2013

Las śmierci.

Witam :)
Dzisiaj zaprezentuje wam parę ciekawostek na temat pewnego miejsca ;)
Zapożyczyłam od-  https://www.facebook.com/MentalnieJestemVisualem?ref=ts&fref=ts


Dodaj napis

Las Aokigahara - zwany zbiorowym grobem samobójców, położony jest w Japonii. Ciarki przechodzą po plecach turystów, którzy odwiedzają to miejsce. Ciekawość jednak jest silniejsza niż strach, ale do czasu. Kiedy znajdziemy się w lesie mroku, każdy - nawet najodważniejszy człowiek - poczuje dziwną aurę tego miejsca.

 "Shigeru Ono - komendant straży pożarnej w położonym, nieopodal lasu mieście Fujiyoshida stwierdza, że często spotyka ludzi, którzy zmierzają do Aokighary, by odebrać sobie życie. "Przyszłych samobójców można rozpoznać. Dlatego, gdy spostrzeżemy takiego człowieka, staramy się z nim rozmawiać. Niestety, nie zdaje się to na wiele - najczęściej w godzinę później policja już dzwoni do jego rodziny." – mówi mężczyzna."




 

"Tablice informacyjne i ostrzegawcze umieszczone przed wejściem do lasu, zamiast standardowych formułek, apelują ludzi: "Zastanów się raz jeszcze!" albo "Proszę, skontaktuj się z policją, nim postanowisz się zabić!". Przez miejscowych las ten nazywany jest krainą, do której idzie się tylko w jednym celu – po śmierć."





 "O Lesie Śmierci krąży wiele legend i mitów, ale to nie zniechęca ciekawskich turystów do odwiedzania tego miejsca. Niektóre biura podróży mają nawet w swojej ofercie wycieczkę do tego mrocznego miejsca. Zdarza się też, że jeden z podróżników gubi się w lesie grozy. Wtedy w pośpiechu i zdenerwowaniu szuka wyjścia z roślinnego labiryntu, a gdy po długich poszukiwaniach nadchodzi kryzys i psychika nie wytrzymuje, zaczyna szukać zawieszonej na jednym z drzew pętli dla samego siebie."



"W Japonii, u podnóża góry Fuji, rozpościera się las. Las wyjątkowy, inny niż wszystkie. Wzdłuż ścieżek brodzących między gęsto rozsianymi drzewami widać opustoszałe obozowiska, a w nich ubrania, zegarki, portfele, a także kości oraz pokryte mchem czaszki - resztki tego, co kiedyś było życiem."









"Na gęsto rozpostartych konarach drzew zarzucone są pętle sznurów. Z niektórych z nich służby porządkowe nie zdążyły jeszcze zdjąć ciał."









 "Z racji na nienaturalne zagęszczenie drzew, Aokigahara nazywany jest również "Morzem Drzew". Podobno olbrzymie pnie oraz rozłożyste konary tworzą naturalną barierę dźwiękową, dlatego gdy wejdzie się stosunkowo niedaleko w głąb lasu, wszelkie dźwięki są wygłuszane. Nie słychać krzyków, ani wołania o pomoc."






 "Są również portfele z dokumentami, zdjęcia rodzinne, na których widnieją żony i dzieci. Niektóre z nich są nawet podpisane np. "tata, mama, ja". Wokół walają się opakowania po lekach, z których wciąż można odczytać nazwisko lekarza, który dany lek zapisał."





 "Policja i leśnicy twierdzą, że ciała zmarłych są konsumowane przez lisy, niedźwiedzie, szopy i inne leśne zwierzęta. Z kolei kości rozrzucane są przez zwierzynę po całym terenie. Dlatego, lokalnych mieszkańców nie dziwi już tak bardzo widok czaszki leżącej pod drzewem, czy stos ludzkich kości, gdzieś przy ścieżce. Inaczej jest z wisielcami, których spotkać można dość często. Ich ciała zwisają z szerokich konarów, niczym żyrandole w nawiedzonych domach.







Kto z was odważyłby się wejść do tego lasu ?




  

74 komentarze:

  1. Strasznie się zrobiło, ciekawy wpis nigdy nie słyszałam o tym lesie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Wybrałabym się tam z ciekawości xD ale trochę strach xd

    OdpowiedzUsuń
  3. W pis bardzo ciekawy. Raczej nie wybrałabym się- takie miejsca są przeklęte...

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wpis
    nie słyszałam o tym lesie
    odważyła bym się wejść pod dwoma warunkami:
    byłabym przypięta linami i weszła bym nie daleko a jak bym chcieła wracać po prostu pociągnęła bym line
    gorzej jakby się przerwała...
    ale ciarki mnie przeszły czytając notkę

    OdpowiedzUsuń
  5. straszne :o również nigdy nie słyszałam... brrr. chociaż, z drugiej strony, może bym weszła :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym się wybrała do tego lasu.

    OdpowiedzUsuń
  7. grr, jak przeczytałam sam tytuł to już mi ciarki po plecach przeszły, a po przeczytaniu całego wpisu to już wgl..

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, las robi niesamowite wrażenie... Nawet czytając w myślach opisy mój "głos" był jakiś mroczny :P Lubię ciekawe miejsca o dziwnych historiach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem tak samo z tym czytaniem w myślach :) Do tego lasu bym wszedł, dobrze zaopatrzony, ale wszedł.

      Usuń
  9. ja na pewno bym się nie odważyła :p

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś miałam dziwną troszkę fazę, że gdybym miała się zabić to tylko tam.

    OdpowiedzUsuń
  11. O Mamuniu, ja bym się tam pewnie nawet nie zbliżyła :P

    OdpowiedzUsuń
  12. o jaa, nie wiedzialam, że istnieje takie miejsce! ;O z jednej strony chciałabym tam pójść, ale z drugiej... cóż, chyba jednak się troche boję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. masakra, nigdy bym tam nie polazła;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Jezuniu aż mnie ciarki przeszły :P Ja się za dużo horrorów naoglądałam i boję się w nocy z domu wyjść nie mówiąc o lasach -.-'

    OdpowiedzUsuń
  15. Nigdy nie słyszałam o tym miejscu.. trochę to psychodeliczne..

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie słyszałam o tym miejsc.Brzmi przerażająco.

    OdpowiedzUsuń
  17. brrr! Mi sam tytuł postu zmroził włos na głowie...przerazające :-O!

    OdpowiedzUsuń
  18. oo.. na samą myśl już mi przechodzą ciarki..
    ale notka bardzo ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzeczywiście , zachęcająco nie wygląda , znaczy się jest mroczny i w ogóle ale ja wolała bym tam nie wchodzić w szczególności że mam dosyć rozwiniętą wyobraźnie, heh.. i nie wiem czy bym to wytrzymała psychicznie . A co mi tam , chciała bym zwiedzić ten las, fajnie jest czasami poczuć przypływ adrenaliny .

    OdpowiedzUsuń
  20. łooo powiało grozą!!! ehhh pierwszy raz o tym czytam! Co za historia! Sama nie wiem co o tym myśleć....straszne a zarazem przykre:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Hahahaha ! Świetny jest ten las ! Z miłą chęcią odwiedzę , tylko chce znaleść jakieś kości ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. o matko, pierwszy raz słyszę o czymś takim i w sumie wolałabym chyba nie, ludzie naprawdę są dziwni.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie słyszałam o tym lesie..Naprawdę ciekawa notka aż mam ciarki!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. o kurcze, nigdy nie słyszalam o czyms takim

    OdpowiedzUsuń
  25. masakra, jest na swiecie wiele takich tragicznych miejsc :(

    OdpowiedzUsuń
  26. przeraża mnie,ale też ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. 0.0 Masakara! Sam widok zdjęć przeraża! Nie weszłabym tam - nigdy!

    OdpowiedzUsuń
  28. great post!
    what about follow each other?
    let me know :)
    have a nice week-end :)
    xx
    veronica

    OdpowiedzUsuń
  29. Straszne... i te zdjęcia... szok!

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie słyszałam o tym lesie. Nie da się ukryć, że jednocześnie intryguje i przeraża.

    OdpowiedzUsuń
  31. Przerażające... nie chciałabym tam się znaleźć:(

    OdpowiedzUsuń
  32. nigdy o takim miejscu nie słyszałam, raczej nie wchodzilabym tam, zwłaszcza że widok wiszącego trupa na pewno nie nalezy do przyjemności...

    OdpowiedzUsuń
  33. ciekawe miejsce, nie słyszałam o tym nigdy, ale nie powiem, że mnie nie zainteresował :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie słyszałam jeszcze o takim lesie.

    OdpowiedzUsuń
  35. Czytalam o nim- weszłabym z ciekawości :)

    www.cookplease.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  36. zaciekawiłaś mnie tym wpisem,muszę więcej poczytać o tym miejscu

    OdpowiedzUsuń
  37. O kurczę aleś opisała posta mrocznego :D czytałam z taką ciekawością,że masakra :D pewnie byłabym ciekaw tego lasu ale sama bym tam nie weszła :D

    OdpowiedzUsuń
  38. straszne.... ja bym nie weszła...
    dziękuję, ale to nie zrobiłam tę biżuterię, tylko dziewczyna z którą przeprowadziłam wywiad;)

    OdpowiedzUsuń
  39. W takim lesie zawód leśniczego nabiera nowego znaczenia ;) To musi być naprawdę interesujące móc pracować w takim miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  40. o kurde ale mnie teraz ciary przrchodza. nie myslalam ze notka az tak na mnie zadziala ;d

    OdpowiedzUsuń
  41. Dziękuję za odwiedziny! :)
    Jej, aż ciarki przechodzą na sam widok...

    OdpowiedzUsuń
  42. O Matko! Przeczytałam z ogromną ciekawością, bo nigdy o tym makabrycznym miejscu nie słyszałam! Horror po prostu!

    OdpowiedzUsuń
  43. Weszłybyśmy i razem wyszły :D oglądałaś kiedyś odcinki czy boisz się ciemności? :D

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo ciekawy post. Ja bym się chyba nie odważyła wejść do tego lasu;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Przeczytałam to z dużym zainteresowaniem! Lubię takie info, niemniej jednak cały czas mam ciary na plecach:) masakra

    OdpowiedzUsuń
  46. Bardzo ciekawy wpis, czytałam z ogromnym zainteresowaniem :) ale wejść do tego lasu nie odważyłabym się za chiny :)

    OdpowiedzUsuń
  47. ja wiem, że nie w tym tkwi sedno sprawy ale jak można tak zapaskudzić tak piękne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  48. Jeśli chciałabym tam wejść to tylko po to by już stamtąd nie wychodzić :P

    OdpowiedzUsuń
  49. A ja wyznam, że chętnie bym weszła. Tak, żeby zobaczyć. Może nawet na przestrogę dla samej siebie..?

    OdpowiedzUsuń
  50. ooooo ale pare metrow bym weszla :D a potem wyszla :P

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie miałabym problemu z wejściem tam, ale tylko w dzień :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*