środa, 21 sierpnia 2013

Krem na pękające pięty-skóra sucha i zrogowaciała-No 36,


Krem na pękające pięty-skóra sucha i zrogowaciała No 36 znajduję się w kartoniku, a w jego wnętrzu znajdziemy plastikową tubkę. Na kartoniku oraz i na tubce są podane informację w języku polskim dotyczące produktu.  Tubka mieści w sobie 75 ml kremu, który jest dosyć wydajny chociaż nie żałuję sobie jego ilości na nakładanej na stopki. 

Szata graficzna mi się jak najbardziej podoba.



Zapach jest typowym zapachem kremów do stóp ale wcale mi on nie przeszkadza ponieważ nie jest on jakoś bardzo wyczuwalny przy stosowaniu. 

Konsystencja kremu jest średnio gęsta-bardzo łatwo się ją rozprowadza na stopie oraz szybciutko się w nią wchłania.
Kolor nie jakże inaczej jak biały.




Krem stosowałam do drugi dzień i już po pierwszym tygodniu zauważyłam świetne działanie tego kremu!

Moje piety były lekko popękane ale zaś (jak ja to nazywam) poduszka przed dużym palcem dosyć mocno, a nawet miałam małe ranki i zdarzało się ,że one bardzo bolały, a więc jak widać ich stan nie był najlepszy.


Tym bardziej pokochałam ten produkt za to iż tak szybko zadziałał.



Moje ranki i pęknięcia tak jakby się zeskalały co związało się z tym iż ból całkowicie zniknął oraz większe zgłębienia. Czym dłużej stosuję ten produkt tym coraz bardziej widzę jego dobre działania ponieważ załagodził i przyniósł ulgę przy bólu (jak zapewnia producent)  na piętach nie powstają żadne nowe pęknięcia, a skóra zaczyna się regenerować. 
Dodatkowo  krem na pękające pięty nawilża stopy.




Podsumowując: 

Jak dla mnie to jest świetny produkt i bardzo się cieszę ,że dzięki portalowi udziewczyn.pl miałam okazję go przetestować i jestem pewna, że gdy on mi się skończy to nie raz do niego ja sama osobiście powrócę bo naprawdę działa genialnie!

To mój HIT! 
Szczerzę polecam-możecie mi zaufać:)

A jak wasze wrażenia na temat tego kosmetyku?


16 komentarzy:

  1. Teraz chyba postawię na żel chłodząco kojący:D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli mój krem Lirene z 30% mocznikiem się nie sprawdzi, to z chęcią przetestuję Twoją propozycję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja także polubiłam tę markę;) ten krem na pewno spodobałby się mojej mamie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oo koniecznie muszę kupić, na moje stópki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawy.. trzeba byłoby wypróbować ^^

    Też uwielbiam Rainie i Show Luo są świetną parą uwielbiam ich oglądać razem w różnych show itp. :) Więc ucieszyłam się na ten film. ^^

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Na szczęscie bardzo przywiązuje uwagę do moich stópek i tego typu kosmetyki pielęgnacyjne nie są w moim zastosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o właśnie poszukiwałam czegoś takiego :)
    bardzo przydatny produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę się w końcu skusić na kremy z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam go jakiś czas temu i byłam zadowolona! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To ja zdecydowanie wypróbuję muszę się za nim rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze nie miałam, może zimą...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*