poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Kosmetyczne buble...

Siedząc przed komputerem i przeglądając wasze blogi zastanawiałam się nad tym o czym by tu dzisiaj napisać...
I wpadł mi do  głowy taki pomysł aby napisać o kilku kosmetykach, które miałam już kiedyś albo w ostatnim czasie i nie spełniły mych oczekiwań.
W końcu zazwyczaj pisze o kosmetykach, które są dobre, a więc trzeba także i nie co ponarzekać ;) 

A więc zaczynamy.... 

1. Avon Planet Spa – Rewitalizująca maseczka do twarzy Chiński Żeń-szeń

 Skusiłam się na tą maseczkę ponieważ jest ona z linii, którą bardzo lubię-"PLANET SPA" oraz zawiera w sobie chiński żeń szeń ;D

Maseczka ta ma oczyszczać i odświeżać, a jak dla mnie nie robi nic. 

Po prostu taka sobie maska, która nic nie w nosi w naszą skórę twarzy, a więc nie widzę powodu aby jej stosować...








2. Avon Supertrwały Eyeliner Extralasting Czarny


Za pierwszym zastosowaniem tego eyelinera byłam zachwycona wspaniała kreska, intensywna czerń i trwałość niestety jak zadowolenie szybko przyszło tak i szybko znikło intensywna czerń zamieniła się w szarość, a żeby zrobić kreskę na cieniu było trzeba się trochę namęczyć.  

Nie polecam..









3.Discover China Cherry Orchard Shower Gel

 Zapewne wiecie dlaczego na nie go się skusiłam prawda?
Świetne opakowanie miał być ładny kwiatowy zapach ;)


No cóż wszystko piękne na obrazku. 

Konsystencja dziwaczna kojarzyła mi się z jakimś hmm plastikiem (tak się zastanawiam, czy po prostu ja nie natrafiłam na jakiś feler) ,zapach prawie, że nie wyczuwalny, mył ale tak delikatnie aż za delikatnie :P 

Miałam co do niego większe aspirację nie podołał mym oczekiwaniom 


4. Bioderma, Sebium H2O (Płyn micelarny do oczyszczania twarzy i zmywania makijażu, do cery mieszanej, tłustej i trądzikowej)

 Płyn miceralny, który już od początki nie przypadł mi do gustu.
Przy zmywaniu makijażu buzia pozostawała taka dziwna z pewnością musiałam żelem zmywać twarz , zapach nie fajny i w ogóle nie podoba mi się! 
Nic nie wnosił dobrego na moją twarz. 










5. Szampon do włosów z ekstraktem z pokrzywy


 Napisze krótko.


Dlaczego szampon do włosów przetłuszczających się bardziej te włosy przetłuszcza !??












Jak na razie koniec ;)

A jak tam wasze kosmetyczne buble?

A może któryś z tych powyższych kosmetyków okazał się dla was bardzo dobrym kosmetykiem i tylko ja tak na niego narzekam ?

56 komentarzy:

  1. Te eyelinery w pisakach są chyba zawsze takie felerne. Miałam już chyba ze 3 i każdy był beznadziejny :/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja nie miałam, żadnego z tych kosmetyków. dla mnie największym bublem był bloker ziaji. miałam po nim straszną alergię. nic nigdy tak mnie nie uczuliło. choć wiem, ze ma wielu zwolenników

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na szczęście nie trafiłam jeszcze na takie "perełki" ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. na szczęście nie miałam nic z powyższych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam żel pp Disover ale go oddałam ;)
    dla mnie za żadki i mało pachniał

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja Biodermę lubię, spisywała się dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  7. bioderma jest super ;)


    u mnie nowy post

    www.POLINEFASHION.pl

    zapraszam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków :) .
    http://andzi-andzi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam żadnego z tych kosmetyków ;) maseczki z Avonu lubię ale tej akurat nie miałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam ten eyeliner i też nie byłam zadowolona, ale innych kosmetyków nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nienawidzę postów o kosmetykach, bo każdy ma inny rodzaj skóry i cery, ale ten przeczytałam. Bo jest zabawny bez udawania że jestem znawcą kosmetologii :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Eyelinery w pisaku mam dwa i zaden sie nie sprawdził ;/ 3 żel miałąm i był całkiem fajny ,a konsystencja noramlna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. na szczęście nic z tych kosmetyków nie miałam..:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja mam elajner z fm i mi zasechł. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam tego eyelinera z Avonu, ale czytałam same złe recenzje. Maseczki również nie miałam, ale jestem w posiadaniu trzech innych z Avonu i bardzo je lubię.

    OdpowiedzUsuń
  16. Staram się unikać od dłuższego czasu Avonu i Oriflame, bo zazwyczaj właśnie z tych firm trafiały mi się buble :)

    OdpowiedzUsuń
  17. tą maseczkę z avonu lubię,ale ten eyeliner porażka

    OdpowiedzUsuń
  18. u mnie dziś odkryty nowy bubel :/ i znowu rozczarowanie

    OdpowiedzUsuń
  19. Płyn Bioderma Sebium uwielbiamy, jest świetny... :)
    Żel z Oriflame też wspominamy dość miło:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Eyeliner też mnie zawiódł ..;/ Wolę te zfirmy FM.;)

    OdpowiedzUsuń
  21. u mnie maseczka avon też się nie sprawdziła... I słaby skład miała. Liczyłam na żeń-szeń.

    OdpowiedzUsuń
  22. Dla mnie największy bubel to mgiełki z Avonu. Po dwóch tygodniach śmierdzą alkoholem. Na szczęście nie miałam żadnego z tych kosmetyków o których piszesz.

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiem czy wiesz ale zeby eyeliner w pisaku byl dluzej "zywy" nalezy go trzymac do gory nogami;) wtedy nie wysycha tak szybko, aczkolwiek szybciej niz inne, taki juz ich urok;)
    zapraszam serdecznie do mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja jeszcze nie miałam żadnego z tych kosmetyków i zapewne ich nie zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zastanawiałam się nad tą maską, wkoncu skusiłam się na hinduską Skin Tone Up i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj;) ja z planet spa mam krem do rąk z morskimi minerałami. Krem jest już chyba przeterminowany, leże i leży, czeka na wyrzucenie...jest po prostu straszny, pachnie jakby środkiem do odświeżania toalet i to niestety takim z niższej półki, a szkoda bo kiedyś miałam z tej linii fajny krem bodajże z masłem shea. Pozdrawiam;)
    ps. ciekawy blog:)

    OdpowiedzUsuń
  27. miałam kiedyś z innej firmy taki eyeliner i też był lipny ;\

    OdpowiedzUsuń
  28. Dobrze wiedzieć, przynajmniej czeka mnie mniej stresu!;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Zgadzam się w 100% co do I i ostatniego produktu...

    Płyny micelarne z Biodermy są moimi ulubionymi ever i kupuję je regularnie. Różne rodzaje, ten też

    OdpowiedzUsuń
  30. serio ta maseczka nic nie robi a eyeliner wyrzuciłam po kilku dniach ;p

    OdpowiedzUsuń
  31. Co do tego żelu od Oriflame to sama chciałam zamówić go ale to może następnym razem. :P Bo koleżanka bardzo mi polecała tą serię szczególnie wersję Afrykańską i Meksykańską o ile dobrze pamiętam. Co do Planet Spa to na mnie działa tylko tajski lotos maseczka. ^^ Po za tym jako jedyna nie jest super interesowana i nie posiada denaturatu. ;)

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Każdy na bubla trafi, akurat tych nie miałam (nie)przyjemności stosować;)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie używałam żadnego z nich i będę się ich wystrzegać.

    OdpowiedzUsuń
  34. Mam ten żel Discover w tym zapachu i jeszcze taki pomarańczowy i nie mam zastrzeżeń :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam kiedys eyeliner w pisaku, ale z oriflame i też był straszny :/

    OdpowiedzUsuń
  36. Szkoda, że ten eyeliner się nie sprawdził, ja jeszcze nie miałam nigdy w takiej formie i zastanawiałam się nad tym - teraz wiem, że lepiej go nie zamawiać.

    OdpowiedzUsuń
  37. Dobrze wiedzieć czego nie kupować :)

    OdpowiedzUsuń
  38. "Moimi" bublami z ostatnich miesięcy są:
    * krem oliwkowy z Isany, który miał koszmarny zapach i słabe nawilżające działanie,
    * masło do ciała "Czarna Oliwka" z Bielendy - tak jak powyżej,
    * serum do biustu z Efektimy, które powodowało straszny ból w piersiach ;(

    Miałam kiedyś żel z Oriflame z serii Discover, ale o innym zapachu - bodajże Taj Mahal. Bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. miałam ten eyeliner z avonu, koszmar...

    OdpowiedzUsuń
  40. mówiąc szczerze w Avonie często zdarzają się buble... nie rozumiem fenomentu tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Przyznam, że żadnego produktu z tych nie miałam. I na pewno nie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Ja miałam już kilka maseczek z Planet Spa i jak dla mnie to wszystkie są do d... ;P I przez te maseczki nie mam ochoty testować reszty produktów z tej linii. A miałam też mice z Biodermy, tyle że testową buteleczkę i byłam bardzo zadowolona z tego kosmetyku :D

    OdpowiedzUsuń
  43. miałam tylko tą biodermę ale byłam z niej zadowolona nawet bardzo';)

    OdpowiedzUsuń
  44. Ja nie lubię kosmetyków z Synergen :( po toniku moja skóra była poparzona :(

    OdpowiedzUsuń
  45. ja uwielbiam avon tylko za zapachy :D no i ich krem do stóp :D

    OdpowiedzUsuń
  46. Dla mnie zazwyczaj kosmetyki z Avonu to buble, poza zapachami :)

    OdpowiedzUsuń
  47. też używałam tą maseczke i faktycznie beznadziejna.

    OdpowiedzUsuń
  48. Na całe szczęście nie nacięłam się na żaden z prezentowanych przez Ciebie kosmetyków. Różową Biodermę za to uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Miałam już kilka masek z Avon i było podobnie,albo efekt taki sobie albo żaden:-(

    OdpowiedzUsuń
  50. Miałam z avonu eyeliner w pisaku i mój od razu nie chciał prawie malować, kreska zamiast czarnej była ledwo szara.

    OdpowiedzUsuń
  51. Ja eyeliner kupuję w Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  52. nigdy nie myślałam, żeby te buble w jakimś zestawieniu umieścić. Całkiem fajny pomysł.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*