piątek, 9 sierpnia 2013

Eveline Slim 4D - Serum intensywnie wyszczuplające

Piątek dla jednych początek, a dla drugich koniec tygodnia, a dla mnie to koniec już testowania kosmetyków marki EVELINE, które mogłam używać, dzięki stronie udziewczyn.pl 








  Eveline Slim 4D - Serum intensywnie wyszczuplające  mieści się w poręcznej plastikowej tubce, która zawiera wszystkie istotne informacje dotyczące kosmetyku.





Konsystencja jest lekko gęsta, białego koloru, bardzo dobrze rozsmarowuję się na ciele i dodatkowo błyskawicznie się wchłania, dzięki czemu można ten produkt swobodnie stosować rano i po chwili założyć ubranie do wyjścia.





Zapach jest odświeżający.

Producent informuje nas, że balsam daje nam uczucie chłodzenia i tu napisze tak- ja nigdy nie lubiłam tego uczucia jednakże w tym roku przez te wakacje jak dla mnie to uczucie chłodu na ciele było wybawieniem! 

A więc z wielką przyjemnością stosowałam ten balsam dwa razy dziennie rano i wieczorem ;)



Czy w ciągu  2  tygodni zauważyłam jakieś efekty?
Owszem.

Skóra mego ciała stała się bardziej elastyczna i jędrniejsza, a cellulit mniej widoczny.
Oczywiście te wszystkie efekty są widoczne w bardzo małym stopniu ale są co uważam za duży plus.





Podsumowując:

Jestem zadowolona z tego balsamu ale jak widać trzeba stosować go dwa razy dziennie aby zauważyć jakieś efekty. W tym okresie wakacyjnym nie ma to dla mnie żadnego problemu aczkolwiek już później mogło być to troszkę męczące.  Osobiście jestem chętna powrócić do tego produktu.

43 komentarze:

  1. czyli wart zakupu. o tym akurat pierwszy raz czytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i kolejny produkt,który mnie zainteresował:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie, że działa, może sobie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam serum z Eveline ale antycellulitowe i byłam bardzoo zadowolona , napewno zakupie sobie inne a moze te 4d slim;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Efekt chłodzenia na te upały idealny :D Fajnie, że dał jakieś efekty, bo niestety często takie kremy to buble nad bublami :/

    OdpowiedzUsuń
  6. najważniejsze, że są widoczne efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę się przyznać, że jeśli chodzi o tego typu produkty to często mam problemy z regularnością, ale chyba muszę to zmienić ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeśli widać efekty to warto kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się ciekawie..:) Ja właśnie mam zawsze problemy z tym, aby pamiętać żeby danego kosmetyku używać 2 razy dziennie..;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam innego rodzaju ich serum - bodajże z drobinkami złota - i też daje niesamowite uczucie chłodu. Idealne na lato! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie lubię tych odchudzających tabletek/kremów itp.

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam podobny produkt i nawet działał ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. uwielbiam ich balsamy bo na mnie działają :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Eveline mi sie sprawdzal. Tego jeszcze nie probowalam...:)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja to nigdy regularnie nie stosuję takich balsamów, dlatego nie dla mnie, ale wydaje się fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo dużo pozytywnych opinii słyszałam na temat tego serum:) chyba muszę sobie je sprawić, bo od niedawna jestem mega systematyczna:D jak nigdy! więc należałoby wykorzystać ten moment:D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wierzę w takie balsamy, ale ciekawi mnie efekt chłodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  18. żeby balsamy chciały sie same wsmarowywać ;)
    chlodek, hmmm teraz przydatny bardzo

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię te ich sera (a może sery?:p) :)

    OdpowiedzUsuń
  20. moja mama ma serum z tej firmy tyle,że w niebieskiej tubce, czasem podbieram i lubię je:) Tak jak Ty też nie lubiłam tego uczucia chłodu ale latem to jest baaardzo przyjemne i jeszcze ma drobinki rozswietlające, to też ?(: Może polece mojej mamie bo tamto sie konczy:)

    OdpowiedzUsuń
  21. bardzo lubię kosmetyki z Eveline z serii antycellulitowej
    aktualnie zdradzam je tylko z Lirene :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cóż jeśli chodzi o serum wyszczuplające...podchodzę do nich nieco sceptycznie, co do zapachu to ładny i przyjemny;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jakoś u mnie nie za bardzo Eveline chce się sprawdzać :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Dobrze,że Eveline ma przyzwoitą cenę, to chyba jedna z tańszych marek a jak widać skuteczna.

    OdpowiedzUsuń
  25. Chętnie wypróbuję :)

    http://dusza-marzycielki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam krem z Eveline również wyszczuplający tylko czerwony. Jestem w tych kremach zakochana, bo naprawdę potrafią zdziałać cuda, a na mojej półce goszczą od roku! :>

    OdpowiedzUsuń
  27. Lubię efekty chłodzenia w balsamach- najbardziej latem :) Ale uważam, że na skórkę pomarańczową nie ma pomocy :P jedynie dieta i ćwiczenia.

    OdpowiedzUsuń
  28. ja takie kosmetyki stosuję tylko raz dziennie. eveline wiedzie prym wśród kosmetyków drogeryjnych wyszczuplających i antycellulitowych

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja tam nie wierzę w kosmetyki wyszczuplające,ale miałam serum antycellulitowe z tej firmy i rzeczywiście fajnie napinało skórę:-)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja też nie uważam żeby one cokolwiek działały....ćwiczenia i dieta jedyne lekarstwo:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Według mnie takie produkty działają faktycznie gdy dodatkowo ćwiczymy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo fajnie ze ten produkt działa. pozdrawiam http://dorotadrygalska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja już powykańczałam swoje chłodzące balsamy ale już w tym roku nie planuję takowych zakupywać. Zauważyłam też że przez te upały moja skóra się jakby wysuszyła bo nie mogłam stosować typowych balsamów nawilżających bo ze mnie zwyczajowo spływały :) A na przyszły rok może się suszę :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Nie używałam i pierwszy raz słyszę o tym balsamie o.o

    OdpowiedzUsuń
  35. wszędzie widze te produkty Eveline,ale na razie musze kupować tylko produkty niezbędne, ale Eveline mnie kusi!

    OdpowiedzUsuń
  36. Może być całkiem ciekawy.. ^^

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*