wtorek, 23 sierpnia 2016

Luksusowa emulsja do obuwia? Czyli recenzja nie kosmetyczna, a obuwnicza;)!


Kocham buty! Z pewnością nie tylko ja jedna ale naprawdę mogę mieć ich tyle w szafie, że wypadają one z niej jak sterta nie poukładanych ubrań, które również piętrzą mi się w szafie. Jednakże największym problemem jest to, że mając tyle butów dalej nie wiem, które nosić, a jak się już jakiś uczepię to chodzę w nich i chodzę jakbym wcale nie miała innych, a to przecież nie prawda. Nawet znajome wiedzą, że gdy zamawiają buty przez internet i nie trafią z rozmiarem, a na moich stópkach okażą się dobre to puk, puk Magda nie chcesz zobaczyć butów?? 

Aczkolwiek dziś nie ma być o butach, a o "kosmetyku", który będzie je konserwował bo przecież to piękne buty zaprowadza w nas piękne miejsca, a nie jakieś pobrudzone, czy obgryzione pantofle ;D 



W co zainwestować aby zadbać o zamknięte buty? O ich powierzchnię, strukturę?  Aby żadna krzywda ich nie spotkała, gdy chodzimy po ulicy  np. w deszczu? Warto od czasu do czasu na buty nałożyć "luksusową emulsję", która sprawi, że nasze buty będą pięknie lśnić, a dodatkowo będą bardziej odporne na czynniki zewnętrzne.  W moje łapki wpadła emulsja bezbarwna i też ową polecam, dlaczego? Za każdym razem kupując buty kupuję jakoś emulsję i mam ich prawie tyle samo co butów bo każda ma służyć do czegoś innego no ale kochane, czy mi za każdym razem chce się czytać, czy ta była do zamszu, a ta do czarnych butów ,a ta do jeszcze innych? No nie! A zatem najlepszym rozwiązaniem jest ta jedna, uniwersalna i porządna emulsja. 


I takim specjalnym i świetnym gościem jest bezbarwna pasta emulsyjna, którą nie tylko stosowałam do butów ze skór ale i skóro podobnych i również przyjęła się ona na nich doskonale. 

Po zastosowaniu takiej przezroczystej pasty buty odzyskują swój dawny wigor i wyglądają jak nowe! Błyszczą z każdej strony, czy to buty czarne, czy brązowe czy i bezowe! Pasta ściera kurz i sprawia, że zarysowania są wygładzone i mniej rzucają się w oczy. Dodatkowo buciki są bardziej odporne na deszcz, a zatem mogę  swobodnie w nich latać w porze deszczowej bez obawy, że coś złego się z nimi stanie bo jakoś specjalnie się nie niszczą; oczywiście w kałużach się nie kąpie...


Podsumowując: ładne i piękne buty to buty zadbane w odpowiedni sposób:)!

I tak o to w dniu dzisiejszym stałam się ekspertem obuwniczym, dzięki portalowi  http://udziewczyn.pl/.


12 komentarzy:

  1. Przydałaby się. O buty lubię dbać. Kiedyś miałam sporo butów jakości takiej sobie, ale odkąd wolę wydać więcej i mieć coś porządnego (przynajmniej zazwyczaj) to pielęgnuję moje obuwie ze zdwojonym zapałem. Pozdrowionka cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię, gdy buty błyszczą :)
    Jeśli możesz, kliknij w linki w najnowszym poście, dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka emulsja by mi się przydała do moich butków, może odzyskały by dawny blask :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O muszę się wyposażyć w taką emulsję :) Jesień coraz bliżej, więc ochrona butów będzie jeszcze ważniejsza niż latem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam bardzo dużo różnych typów skór i różne preparaty do pielęgnacji takiego obuwia.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie zazwyczaj jest tak, że jak kupuję nowe buty to Pani pyta czy nie dać czegoś do czyszczenia albo konserwacji, a ja wtedy biorę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szczerze? W ogóle nie używam pasty do butów i nawet jakoś szczególnie o nie nie dbam :P Wychodzę z założenia, że to i tak za dużo nie da - najważniejsze żeby były czyste xD



    Zapraszam na kosmetyczny KONKURS na blogu Sakurakotoo! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam tego produktu, jednak przydałby mi się :) Pozdrawiam i obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do teraz nazwa Helios kojarzyła mi się tylko z kinem :D Taka emulsja dobra rzecz;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego produktu jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa, przydałaby nam się do niektórych butów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*