środa, 26 września 2012

Narzekający post.:)

Irytują mnie ludzie w szkole ponieważ chodzą do niej,a są chorzy związku z czym zarażają innych.
Ja rozumiem, że można mieć  jeden czy dwa dni słabsze i pociągnąć nosem,czy zakaszlnąć to naprawdę nic strasznego ale jak siedzi Ci obok ktoś kto kaszle  jak stary i co chwilę smarka z gorączko to bez przesady.
Taka osoba powinna siedzieć w domu.
Dobra może nie chce Ona opuszczać zajęć ale teraz jest i tak wrzesień i zawsze wiemy jak on wygląda.

I własnie prze takie osoby złapał mnie katar i zaczyna mnie również  gardło boleć a jeśli chodzi o moje gardełko to muszę o nie dbać ponieważ szybko mnie łapie zapalenie krtani przez co potem nie mogę mówić ha ha.

A więc ja jako odpowiedzialna obywatelka społeczeństwa,córka i siostra nafaszerowałam się lekarstwami na zapas aby nie zacząć zarażać innych,a szyję owinęłam sobie szalem, który dostałam, dzięki współpracy z  http://www.loompex.pl/
wiedzieli kiedy mi to wysłać ;) 



zdjęcie pochodzi z http://www.loompex.pl/


A ja z mojej strony jeszcze was zapraszam na http://www.loompex.pl/


62 komentarze:

  1. faktycznie ktoś, kto jest chory nie powinien przychodzić do szkoły... może to się skończyć nie najlepiej nawet dla niego ;) a Ty obyś wyzdrowiała! :)
    ładny ten szal :)

    OdpowiedzUsuń
  2. no właśnie tak to jest tu kichniecie tam smarkniecie i człowiek chory skąd ja to znam...szal jak najbardziej wskazany podczas przeziębienia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. AAAAAA!
    Tak, przepraszam, że minęło aż 3 tygodnie od 4 rozdziału. No,mam nadzieję,że mi wybaczysz ;D
    Bynajmniej u mnie pojawił się wreszcie 5 rozdział,juhuuu!
    Pomińmy fakt, że nudny xD
    http://to-co-zakazane.blogspot.com/
    Mam nadzieję,że skomentujesz. Tak wgl to dziękuję za dotychczasowe opinie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję :)
    co do gazety, to polecam serdecznie, można się z niej wiele dowiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zdrowia życzę :) gratuluję współpracy! / http://murphose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. oj, pamiętam takie przypadki ze szkoły... albo jeszcze się nie doleczą, a już przychodzą... pooozdrawiam! ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale widzę, że tło zmieniłaś na delikatniejsze. Teraz zdecydowanie ładniej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja wlasnie siedze chora w domciu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. oj tak, to prawda. Ja już się wychorowałam ;]

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie też to wkurza, dlatego korzystając z tego, że jestem chora, tez wkurzam innych :D chociaż to nie wirus, tylko przeziębienie. Nawet się wygrzać w domu nie mogę BO NIE bo kurde zimno w bloku. Dziady jedne, nie grzeją.

    OdpowiedzUsuń
  11. no ja jetsem chora i juz mama tydizne zwolnienei lekarskie..

    aczkolwiek zawsze lepiej byc zdrowym ;)))

    Zdrowiej i Ty :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Właśnie, właśnie. Przychodzą, zarażają. Meczą i nie dają spokoju. To jest smutne i tragiczne zarazem. I jak tu człowieku być zdrowym?

    OdpowiedzUsuń
  13. to jest głupota z tym zarażaniem i tak ta osoba nic nie wyciągnie z lekcji i tak...

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz to chyba epidemie w tych szkołach, mój syn już z katarem i to potwornym chodzi, a mówi że połowa klasy leży z grypą!
    Szalik śliczny i bardzo praktyczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleciłabym parówkę z olejkiem sosnowym, ale to bardziej na zatoki niż na katar. Sama robię, bo od tego wiatru znowu mi się zrobił stan zapalny i boli jak diabli...

      Usuń
    2. Paskudztwo, i to jeszcze na oczy wpływa, a ja mam tyle to poczytania...
      Czy tutaj było zielono, czy mnie się już wszystko wymieszało?

      Usuń
    3. Uffffffff, to nie jest ze mną jeszcze najgorzej.
      I Dzień Dobry :)

      Usuń
  15. Mnie od rana gardło boli i kicham jak głupia ;c

    OdpowiedzUsuń
  16. mnie na szczęście na razie choroba nie bierze, ale pewnie to tylko kwestia czasu...;/

    OdpowiedzUsuń
  17. Mnie tez nic nie łapie ale pewnie zbliża się wielkimi krokami :D a ci co są chorzy masz rację powinni siedzieć w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. mnie nie bierze choroba, bo się tydzień temu z
    niej wyleczyłam ufff :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A no chodzą, zarazki roznoszą i koło się zamyka...

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie na szczęście epidemia jeszcze nie wybuchła ^^
    szal piękny :)
    zapraszam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj, też nie lubię takich ludzi.. Przez to iż moja bliska koleżanka nie chciała opuścić żadnego dnia w szkole (w sumie, to jej się nie dziwię, bo miałaby dużo zaległości do nadrabiania) będąc chorą, zaraziła mnie jak i połowę klasy ;] Teraz i ja jestem w miarę chora, ale niestety jutro znowu wstaje do szkoły i chyba też pozarażam kilka osób ;p

    OdpowiedzUsuń
  22. Nawet nie wiesz jak bardzo mnie to denerwuje :D Za chwilę ja jestem chora :( I świetny szaliczek :D

    OdpowiedzUsuń
  23. No niestety chyba w każdej szkole są podobne sytuacje, sama całkiem niedawno byłam chora i chodziłam do szkoły, jednak nie byłam jeszcze w aż takim krytycznym stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdrówka!:)
    świetny szalik :D

    http://free-to-be-myself-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Hello Friend okay??? I'm going to wish you a wonderful Thursday. And say that I love your blog ... Your posts are great and creative.
    I'm waiting for you on my blog:

    http: couturetrend.blogspot.it

    And on my facebook updated with news all day long: http: www.facebook.comcouturetrend1

    Kisses and I'm waiting for you!

    OdpowiedzUsuń
  26. Tak, tak to pora wzajemnego zarażania, też zasmarkana chodze, to mój mąż przekazał mikroby całemu domowi :)

    OdpowiedzUsuń
  27. No niestety, taka pora roku, że wszędzie można spotkać osoby chore: w szkole, w autobusie, w pracy, na zakupach. Trzeba brać coś na odporność i cieplutko się ubierać :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Mnie na razie żadne choróbsko nie bierze. A Tobie zdrowia życzę :))

    OdpowiedzUsuń
  29. W takim razie zdrowiej :) Niestety tak zawsze było ;/ Na studiach mam to samo.

    OdpowiedzUsuń
  30. Boshh ja rzadko się przeziębiam ale to seryjnie wkurza. Ja tak kaszlę jak dziad ale to przez thcawicę - jak była u mnie powódź to pomagałam i zatrułam się "szkodliwymi oparami tej rzeki" wilgocią, zarazą i innymi takimi = p.doktor tak stwierdziła, a do tego mam dusznice bolesną i jak zacznę kaszleć i mnie skurcz chwyci to mogę umrzeć (poprzez uduszenie)= bardzo pocieszające jest bycie chorym naprawdę :/

    OdpowiedzUsuń
  31. I w ogóle Madziaaa!!! Oszalałaś? Ty chcesz z ludkami ekehmmhhm ... ? Ja to bym zboczeńcom wysłała te dziwki z wiochy... ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawiczkom bym podarowała Cię w Prezencie XD (hahaha)

      Usuń
  32. szaliczek idealny na taką pogode;)
    ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
    całusy!!!!

    OdpowiedzUsuń
  33. tak jest, chorzy niech zostają w domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Też tak uważam, jak ktoś chory to siedzi w domu i się leczy, a nie rozsiewa zarazki. Tak jak w przedszkolu :p, gdy moja mała kaszlała i miała katar ( na szczęście bez gorączki, NIGDY nie brała antybiotyku, bo nie chorowała, teraz ją także to świństwo ominęło)ale była w domu. W szkole, w pracy, będąc w sklepie, wszędzie niestety znajdą się tacy co zarażają. Ja dwa dni przesiedziałam w domku, jedynie odwoziłam Małą do przedszkola - wyzdrowiała, przeniosło się na mnie:) Ale już przechodzi, fervex działa u mnie cuda:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Beautiful scarf! Thank you so much for stopping by, would you like to follow each other? I promise I’ll follow you back <3

    x♥x♥

    "Saúde & Beleza - Health & Beauty"




    OdpowiedzUsuń
  36. Zapraszam częściej do siebie :))

    OdpowiedzUsuń
  37. haha nie cierpię zarażających ludzi! :c

    OdpowiedzUsuń
  38. Ukłoniki, popołudnie też dobre, hi hi hi :)

    OdpowiedzUsuń
  39. haahha to sie nazywa wyczucie czasu ;p :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Skąd ja to znam?
    Zdrówka życzę,
    a szal jest super!

    OdpowiedzUsuń
  41. szal bardzo ładny :) dobry na jesienne, chłodne dni :)
    zdrowia, polecam herbatę z cytryną :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Ładny ten szalik. Ja mam skręconą kostkę(chyba) :(((

    OdpowiedzUsuń
  43. tez bardzo szybko lapie wszystkie wirusy..:/ oby szybko pomogly te twoje tabletki..! :)
    _____________________________________
    http://joeced.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie narazie tfutfu omija przeziebienie choć podejrzewam, że w końcu mnie też dopadnie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. zdrowiej i nie daj się zarażać :) A szal bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Tez nie lubie jak ktoś mi kaszle za uchem;/ A szal piekny;)

    OdpowiedzUsuń
  47. Hah ja bd obcy język studiować. Jestem co do języków ciekaska ale muszą mi się podobać. Ja niemiecki tylko w piosenkach - brzmi lepiej ale jak idzie o gadanie to za wafla niee :/ Hhaha nawet podejrzewam by się nie przyczepił bo jakbyś napisała tak jak to się pisze to nikt by nie zrozumiał poza Francuzami i uczącymi się tego języka (choć w sumie jakiś bystrzak by wpadł na to co to jest) . A tak jak to napisałaś to jest po prostu slang :P (I tak się pisze w slangu)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah no kuszące :)) Niebieskowłosy ^^

      Usuń
  48. zgadzam się, co do tych chorujących osób. sama zaraziłam się w internacie ;p

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*