środa, 3 lutego 2016

Inebrya Energy szampon przeciw wypadaniu włosów-5 miesięcy za nami:)



Hej kochani! Z  Inebrya Energy szamponem przeciw wypadaniu włosów zakończyłam właśnie 5 miesiąc w walce przeciw nadmiernemu wypadaniu włosów z mojej głowy. Jak ten miesiąc przeminął? Czy włoski szampon do włosów się sprawdził? Zaraz się o tym dowiecie. Zainteresowanych moją złą przygodą z wypadaniem włosów i lataniem po lekarzach zapraszam na wcześniejsze wpisy, które znajdziecie w zakładce "pielęgnacja włosów"

Nigdy nie była ze mnie maniaczka włosowa i raczej do końca nigdy nią nie będę ale wydaje mi się, że jeśli chodzi o szampony, które mają przeciwdziałać wypadaniu włosów to jeszcze trochę, a będę w tym ekspertem bo jak na razie tylko same takie szampony kupuję, czy inne preparaty.  Inebrya Energy to już 5 szampon tego typu, który stosuję pod rząd i myślę, że jak na razie i najlepszy! Szampon zakupiłam w sklepie fryzjerskim i trafiłam na niezłą promocję bo kosztował mnie tylko 20 zł, a teraz przeglądając internet ceny są i wyższe. Jednak w hurtowniach czasami warto zrobić zakupy:) 



Szampon znajduję się w zielonej, lekkiej butelce, gdzie to napis ICE CREAM właśnie rzucił mi się w oczy i to właśnie wtedy postanowiłam go zakupić.  Dodatkowo szampon zawiera ekstrakt z pieprzu, który ma pobudzać cebulki do wzrostu i inne minerały.   Buteleczka zawiera wiele informacji odnośnie kosmetyku, a w tym przypadku szamponu z tym, że nie są one w języku polskim ale sprzedający dokleił z tyłu opakowania białą etykietkę przez co wiemy co i jak.  Szkoda tylko, że w trakcie użytkowania ona się 
po prostu ściera. 


Szampon dozujemy prze otwór typu klik, czyli z jednej strony klikamy i otwór otwieramy, a z drugiej klikamy i butelkę zamykamy. 

Szampon stosowałam codziennie rano bo tak zawsze myję włosy z tym, że, gdy nakładam maskę, czy odżywkę to wtedy jeszcze raz stosuję szampon ponieważ wszystkie tego typu rzeczy muszę z włosów zmyć abym miała pewność, że nic mi ich dodatkowo nie obciąży. 

Zatem wydajność szamponu zależy od tego jak często go stosujemy bo konsystencja jest na tyle fajna, że dobrze się pieni pod wpływem wody zatem dokładnie myjemy całe włosy i skórę głowy. 


Konsystencja szamponu jest lekka, a zarazem aksamitna i kremowa; koloru perłowego-kojarzy mi się z lakierem perłowym, który moja mama lubi używać:) 

Zapach jest tak delikatny, że śmiało mogę stwierdzić, że go nie ma ponieważ póki nie przyłożymy nosa do szamponu to zbytnio zapachu nie wyczujemy.


Działanie  jest znakomite nie ma co ukrywać jest tak dobre, że z pewnością jeszcze raz zakupię ten szampon, a być może i zapytam się o dalsze kosmetyki z tej serii bo mam nadzieję, że także będą dobrze działać jak owy szampon do włosów. 

Pierwsze co rzuca się w  oczy, czy może bardziej odczucie to świeżość. Z chwilą, gdy szampon styka się ze skórą głowy w trakcie wmasowywania szamponu zaczynamy odczuwać miłą świeżość i delikatny chłód-chociaż jest to bardziej  podobne do świeżego orzeźwienia, które odczuwamy przy super orzeźwiającym żelu pod prysznic.  Po takim myciu skóra głowy jest czysta, świeża, a włosy bez dwóch zdań lekkie i pełne wigoru i puszystości. 

Następnie mamy gładkie i świeże włosy przez cały dzień, które nie są oklapnięte, a uniesione tuż u nasady głowy. Dodatkowo są miękkie i gładkie jak po zastosowaniu  odżywki do włosów, której wcale nie stosowałam po szamponie za każdym razem. Włosy się nie elektryzują są pełne blasku i sypkie, dobrze się układają. 

Jak szampon wpływa na wypadanie włosów? 
Przy końcówce szamponu, czyli w okolicy końca miesiąca zauważyłam poprawę tzn. przy myciu ilość wypadających włosów bardzo się zmniejszyła tak jak i przy szczotkowaniu. 
Zatem spokojnie mogę stwierdzić, że szampon idealnie nadaję się do pomocy z wypadającymi włosami. 


Co mogę jeszcze od siebie dodać?

Naprawdę polecam bo ja jestem mega zadowolona, i już zaczyna mi go brakować heheh:*
Ale w kolejce jest kolejny szampon tym razem mogą stosować go i weganie ;D! 


19 komentarzy:

  1. Niedługo pewnie i moja męska głowa będzie musiała poszukać szamponu na wypadanie włosów, bo coraz mniej tego na łepetynie^^

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeju, jaka ty jesteś biedna z tymi włosami :< ♡

    OdpowiedzUsuń
  3. będę o nim pamiętać, używanie szamponów idzie mi wolno. na razie nie mam dużego problemu z wypadaniem

    OdpowiedzUsuń
  4. O proszę, nie spodziewałam się że faktycznie zadziała ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. coś dla mojej koleżanki już jej linka śle,

    OdpowiedzUsuń
  6. będę o nim pamiętać przy następnych zakupach ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawiłaś mnie ;) Lubię takie 'orzeźwiające' kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taki kosmetyk chętnie bym zakupiła , bo mam z tym problem

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę kiedyś wypróbować, też niestety mam problem z wypadającymi włosami.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego szamponu, ale na pewno się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Opakowanie słabo zachęca ale ważny jest efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wspaniale, że działa, u mnie dziś też recenzja szamponu na wypadanie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mocno mnie zachęciłaś! Uwielbiam tę markę!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*