poniedziałek, 11 maja 2015

Nastała moda na ręcznie robione mydła?:D



Cześć. Troszkę mnie nie było, a to za  sprawą braku czasu i hmm...chęci ;D? Ale pomińmy ten fakt.
 Ostatnio przeglądając wasze blogi napotykam się na recenzje przeróżnych mydełek. Zatem mając do wykorzystania rabacik w sklepie http://sztukamydla.pl/. Skusiłam się na dwa ręcznie robione mydła. 



Moje pierwsze wrażenia:
-pięknie pachną już w opakowaniu tj. folii
-aktualnie używam mydła Dynjo, który nie tylko przyjemnie pachniał w opakowaniu ale również i postawia piękny zapach na mojej skórze:)
-skóra po umyciu jest gładka i czysta. 

Podsumowując;
 Muszę bardziej zaznajomić się z tymi wszystkimi dostępnymi mydełkami, a  żele odstawić na bok. 

A wy wolicie żele do ciała, czy mydła?

34 komentarze:

  1. Do ciała wolę żele, ale buzię lubię myć mydłami do tego przeznaczonymi. Myślę że Pink Glink by mi podpasowało, bo domyślam się że ma w składzie różową glinkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam fazy na mydła i na żele. Ogólnie nie lubię nudy w łazience. Najbardziej marzą mi się teraz mydełka od Lusha, ale bardzo ciężko je dostać :(

    OdpowiedzUsuń
  3. ja ma fioła na punkcie takich mydełek :) kocham i zele nie maja szans;) miłego uzywania

    OdpowiedzUsuń
  4. Żel pod prysznic + balsam pod prysznic. Po mydle skóra jest jakaś dziwna i nieprzyjemna w dotyku.
    Ale mydełka sama bym sobie zrobiła, tylko ciekawe jak to się robi? Gdzieś widziałam takie zestawy, ale nie pamiętam już gdzie T^T mogłaby być fajna zabawa z bratanicą <3

    http://cute-world-by-iris.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czasami lubię umyć się takim mydełkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Coraz więcej słyszę o tych mydełkach. Ja już dawno odeszłam od mydeł i królują u mnie żele, ale może muszę to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie przepadam za mydłami w kostkach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba muszę wrócić do mydełek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. lovely post! have a nice week :)
    kisses!

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam je <3

    _____________________________
    minimalism&fashionblogger
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo fajne :)) Chyba i ja się skuszę :) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja takiego klasycznego mydełka używam raczej wyłącznie do rąk- do ciała wolę jednak żele pod prysznic- wygodniej :) Ale takie piękne mydełka z wielką chęcią bym przygarnęła :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tych mydełek jeszcze nie widziałam :o)

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię naturalne mydełka wyrabiane ręcznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnio faktycznie jest Szał ma mydełka :-o

    OdpowiedzUsuń
  16. ja mam kilka mydełek u siebie, ale jakoś nie mam do nich przekonania i nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ostatnio wszystkie mydełka wyglądają obłędnie, ale niestety nie przepadam za tymi w kostce. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam, gdyby zrobili mi takie kokosowe...:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja używam żel pod prysznic, ale chyba też to zmienię :)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam :)

    Pozdrawiam i życzę udanego tygodnia :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  21. Pierwszy raz widzę ale już mi się podobają :) ❤

    OdpowiedzUsuń
  22. PinkiGlink akurat używam i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wolę żele, ale te mydełka mogą być fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Podobają mi się takie robione i zawsze szkoda je używać. Babcia ostatnio mi trochę opowiadała jak kiedyś robili mydło ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię zbierać takie mydła, a potem się marnują, bo ich nie używam, bo mi szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  26. często mam takie mydełka w łazience, uwielbiam takie ślicznoty, z reguły są mile delikatne i pięknie pachną :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*