poniedziałek, 5 stycznia 2015

Krem do rąk-nektar do rąk.


Pisząc tytuł posta "Krem do rąk-nektar do rąk." zaśmiałam się bo nie raz piszemy, czy rozmawiamy o kremach do rąk, a tak naprawdę są to kremy dla dłoni.
Tym razem jednak producent nie napisał "krem do dłoni" tylko na opakowaniu wydrukował 'krem do rąk".
 Ogółem jeśli chodzi o nasz język naprawdę można się czepiać słówek np mówimy idź umyć ręce, a mamy wtedy przecież na myśli dłonie......
Nie dziwię się, że naszego języka się nie uczą..Ja sama jako Polka mam z nim problem eh:/
ale to przecież nie miało być o tym:)


Przejdźmy teraz do owego kremu do rąk marki tołpa .
Krem stosowałam tylko i wyłącznie na dłonie. hi hi
Krem ma lekką konsystencję, która wspaniale wchłania się w skórę. Nie pozostawia filmu, czy tłustej warstwy co mnie bardzo cieszy ponieważ nie cierpię, gdy na dłoniach czuję krem.
Kremik jest koloru białego.


Zapach jest bardzo delikatny i naturalny, a przede wszystkim bardzo przyjemny dla nosa. Czym pachnie? Nie mogę tego stwierdzić bo nie przypomina mi żadnego dotychczasowego zapachu, którego już znam.


Sądzę jednak, że najważniejsze tutaj jest działanie, które jest wprost genialne:) 
Krem świetnie nawilża dłonie, natychmiastowo pozbywa się uczucia ściągania i przesuszenia dłoni. Wygładza skórę oraz sprawia, że jest ona bardziej elastyczna. 
Oczywiście wszystkie te efekty nie zauważymy już pierwszego dnia po zastosowaniu kremu ale po dłuższym okresie owszem jednakże jeśli chodzi o wygładzenie i nawilżenie to bardzo szybko ono następuję. 


Krem znajdziemy w wygodnym opakowaniu, w  którym to znajdziemy 75ml kremu. 
Bardzo polubiłam się z tym kremem ponieważ jest bardzo łagodny i przyjazny dla skóry. To kosmetyk i zarazem pierwszy od marki tołpa do którego  ponownie kiedyś powrócę. 

27 komentarzy:

  1. Ta marka jest nam kompletnie nieznana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeśli dobrze nawilża to chętnie po niego sięgnę. Kosmetyki Tołpy do pielęgnacji włosów mnie rozczarowały :/

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi niestety ani zapach ani działanie nie odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  4. ta seria zapachem mnie nie powala, wolę czarną różę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jeszcze go nie miałam , ale dzięki recenzji już wiem ,że warto po niego sięgnąć <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubię produkty Tołpy. Ten krem też mam w zapasie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. zaciekawiłaś mnie tym kremem :)

    OdpowiedzUsuń
  8. z tymi dłońmi masz rację ;)
    bardzo ciekawy krem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam ten kremik :) <3 Faktycznie nazwa krem do rąk jest zabawna i nieraz mój narzeczony nakłada mi dla żartu odrobinę kremu na ręce ''bo przecież to do rąk, a nie do dłoni"! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. do Tołpy podchodzę z lekkim przymrużeniem oka, odkąd odkryłam, że robią żel do mycia twarzy i płyn micelarny dla Biedronki ;) i to o bardzo podobnym (a nawet lepszym w bebeauty) składzie

    OdpowiedzUsuń
  11. Hmm, ciekawy produkt, muszę go wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. kosmetyki tołpy kuszą mnie od dłuższego czasu więc chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Najważniejszy dla mnie jest krem do rak... nienawidzę uczucia suchych dłoni... brrrr :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam okazji sprawdzić...
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. ja mam mieszane uczucia co to tołpy. zrazilam sie do niej, bo kiedys w hebe w promocji kupilam sobie balsam co ciala nie patrzac na skad, tylko w ciemno wzielam "bo tołpa", a tam na pierwszym miejscu parafina, co mi sie nie za bardzo podobalo. ostatnio kupilam zel pod prysznic z tej samej serii co Ty masz krem do rąk i w sumie nie jest zly, ale i tak jakos nie jestem do tej firmy dalej przekonana ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Mi jakoś kosmetyki Tołpy nie służą ;( Zawsze wyjdzie mi po nich jakieś uczulenie lub skóra mnie swędzi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Niezmiernie go polubiłam, był zbawieniem dla moich dłoni! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy nie miałam kosmetyku z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe jak sprawdziłby się na rękach ;) A tak serio, to też lubię kremiki do rąk z tołpy ale akurat tego jeszcze nie miałam :) Ale słyszałam, że w sumie zbyt wiele się od siebie nie różnią ;p

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja używam rozgrzewającego kremu do rąk, ponieważ zawsze są zimne.

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie miałam go jeszcze, ale lubię inne kosmetyki z Tołpy, także z tym kremem pewnie też bym się polubiła.:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*