czwartek, 22 stycznia 2015

Pokrzywka indyjska od tołpy-zbędny kosmetyk na półce...



Producent nas zapewnia, że mamy do czynienia z antycellulitowym eliksirem do ciała  niestety kosmetyk  nic, a nic w tej kwestii nie robi, krótko rzecz mówiąc moje ciało w ogóle tego eliksiru nie polubiło. 


Zaczęło się od tego, że dostałam felerną butelkę bo od samego początku dozownik nie działał, a więc musiałam odkręcić butelkę, aby nałożyć sobie ''eliksir''. Eliksir ma konsystencję wody, a więc za każdym razem ,gdy go stosowałam polałam się tu i tam buu... 




Woda ma zielonkawy kolor, zapach jest dosyć intensywny. 
Moja mama jak wchodziła po mnie do  łazienki tylko krzyczała-co tak tu śmierdzi!! No cóż zapach pokrzywy może nie każdemu przypaść do gustu ;) 


Jednak najgorszą rzeczą w tym wszystkim był fakt, że gdy zastosowałam ten eliksir na ciało cała się kleiłam fuj.


No cóż..., w moim przypadku ten kosmetyk kompletnie się u mnie nie sprawdził, a więc nie mam ochoty na więcej. 


Czy u was ta pokrzywka lepiej się spisała?

25 komentarzy:

  1. Akurat nie znam tego kosmetyku więc się nie wypowiem ale szampony pokrzywowe bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie to działania rozczarowało, nic specjalnego, niedługo recenzja

    OdpowiedzUsuń
  3. ojo, a ja właśnie za niedługo mam zamiar go testowac..

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie używałam jeszcze. Aż się boję.

    OdpowiedzUsuń
  5. Z tego co piszesz wynika, że jest beznadziejny.. Na pewno się nie skuszę..

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojoj, raczej po niego nie sięgnę. Przeraziłam się klejeniem :O

    OdpowiedzUsuń
  7. Szkoda że się nie spisała. , ja też raczej po niego nie sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam go sobie zostawić na lato z myślą, że nie będzie się kleił, ale teraz dałaś mi do myślenia haha

    OdpowiedzUsuń
  9. ps mnie rozwaliło "dobrze pobiegać choćby w myślach":D gdyby to coś dawało miałabym figurę jak Anja Rubik:P

    OdpowiedzUsuń
  10. A mi wciąż dalej, niż bliżej do tołpy :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za produktami Tołpy ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Często obietnice producenta są nad wyrost;/

    OdpowiedzUsuń
  13. nie dla mnie :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Anru :)

    OdpowiedzUsuń
  14. kiedys chciałam kupić ten produkt, ale w koncu zrezygnowalam i widze, ze wiele nie straciłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. już sama nazwa brzmi okropnie... nabijać się w butelkę to ja nie dam :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że się nie sprawdził. Nienawidzę, jak kosmetyk zostawia klejąca się warstwę.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znoszę, gdy ciało się klei. Nie skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  18. tak to już jest z tymi antycellulitowymi kosmetykami.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię i cenię Tołpe za ich dobre produkty, które zazwyczaj mi służą... szkoda, że ten produkt w spray'u się nie spisał, sama bym go nie wybrała ze względu właśnie na formę spray'u..nie lubię tego typu produktów.. szkoda, że klejąca się skóra również po nim była obecna.. chyba mnie nie skusi.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie znam go nie wiem co to za firma

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*