wtorek, 15 kwietnia 2014

Zabiegany tydzień....

Dobry wieczór ;)
W tym tygodniu jestem poganiana w tą i w tę stronę, a zaczęło się już od soboty-szkoła, praca, praca i jeszcze raz praca, potem dom i nie mam czasu na nic... :P Do końca tygodnia mam co robić,a kolejny w cale nie zapowiada się lepiej hi-na szczęście ma człowiek noc na zregenerowanie ;D

A jak wam mija ten tydzień też tak szalenie?


27 komentarzy:

  1. mi też w pośpiechu i braku czasu dla siebie, a to dlatego, że nauczyciele koniecznie chcą nam dokopać sprawdzianami zanim uciekniemy w przerwę świąteczną..

    OdpowiedzUsuń
  2. Nawet nie wiem kiedy minął ten dzień, tak szybko czas zasuwa :O
    Super nagłówek !

    fastwalking.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie strasznie szybko mija czas. Niestety na zajęciach na uczelni się dłuży :D. Ja również mam pełno rzeczy do zrobienia i z każdym dniem lista rośnie :).

    OdpowiedzUsuń
  4. I mnie się wydaje, że czas oszalał ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. oj u mnie się rozpędza ale mam nadzieje, że łagodnie przebrnę przez tydzień ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też niesamowicie szybko mija czas

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie brak czasu to norma. w święta sobie odpoczniemy

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jestem chora to leniuchuję w domu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. świeta za pasem, nie ma czasu na odpoczynek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. mi tak tydzień za tygodniem leci, mam nadzieję, że w święta trochę wyhamujemy :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  11. mi mija gorączkowo wręcz:p dosłownie od wtorku leczę zatoki, chodzę do pracy jak zombie. Mam nadzieję, że chociaż do świąt mi przejdzie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. No mam podobnie pomimo złamanej ręki albo w domu muszę odwalać robotę albo chodzić od lekarza do lekarza i prosić się żeby przyjął normalnie masakra :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też taki szalony, a przed świętami to już w ogóle ;)

    p.s. zarąbiste zdjęcie z psem :DD

    OdpowiedzUsuń
  14. no ja też niestety, nie wiem za co się zabrać najpierw..

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie uczelnia, mieszkanie, uczelnia, mieszkanie i tooona notatek :( ale teraz Święta, na chwilę człowiek odpocznie : )

    OdpowiedzUsuń
  16. A nawet bardzo ! :)

    majkabloguje.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. a u mnie właśnie całkiem lajtowo, chociaż nie powinno, bo wiem ile mam do zrobienia na studia, koniec semestru zbliża się wieeelkimi krokami. a ja siedzę i bloguję. w sumie.. to też praca :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Noc, żeby się zregenerować... Mówisz o tych ostatnich 4h spania? Nie, początek tygodnia wcale nie szalony, a męczący, acz wreszcie nadchodzą święta i free! Wreszcie można odpocząć. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. dla mnie ostatnio doba jest zbyt krótka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Z okazji świąt chcę też życzyć Ci smacznego jajeczka i bogatego zajączka kochana!

    www.thegrisgirl.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja za nic nie mogę godzin uchwycić

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*