wtorek, 1 kwietnia 2014

Moje zakupy z ostatnich 2 tygodni oraz mini recenzja płynu miceralnego, którego każda blogerka dobrze zna!!!

Mój pierwszy i mam nadzieję, że nie ostatni  wkrótce opinia! ;)
Mam nadzieję tylko, że zakupiłam oryginał bo z tego co wiem to dużo podróbek jest he he


Miałam próbkę kremu i okazała się bardzo skuteczna na moje podrażnienia, a więc zakupiłam całe opakowanie ,a dodatkowo tonik bo już nie mam ;)



Coś dla komputera-w końcu przy nim często siedzę ;)


A teraz przejdźmy do biedronkowego płynu miceralnego. 
Na ten płyn miałam wielką chrapkę ponieważ tyle dobrego  na blogach o nim przeczytałam....tani, skuteczny, łagodny itp niestety miałam pecha i nie mogłam go długo dostać bo nigdy go w sklepie nie było :P W końcu udało mi się na niego natrafić i w tym momencie me pragnienie jego posiadania zniknęło.


To fakt płyn jest cały czas w cenie około 5 zł, a więc nie dużo ale na fajnych promocjach i inne płyny miceralne w tej cenie zakupimy. Zacznę do tego, że jak dla mnie nie jest to płyn adekwatnie do cery wrażliwej! Ponieważ nie załagodzi nam podrażnieni i jeśli mamy buźkę wrażliwą albo czymś nagle podraznioną tak jak ja ostatnio to nie spiszę się on u nas na twarzy najlepiej. Oczywiście świetnie zmywa resztki makijażu ale i przy tym lekko szczypie nas w twarz. 

Jednakże świetnie nadaję się do demakijażu oczu bo tam mnie akurat nie szczypie:) A więc jako demakijaż oczu polecam ale dla osób z wrażliwą cerą nie.



23 komentarze:

  1. U mnie niestety demakijaż oczu z nim w roli głównej ni był możliwy przez podrażnienia. Ale u większości się sprawdza z tego co czytałam po blogach. Ciekawa jestem Twojego nowego zakupu- BB. Mam nadzieję, że podzielisz się z nami odczuciami jak już go poużywasz:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Dla mnie micek z BeBeauty to żaden cud, zywklak i twarz się po nim nieprzyjemnie lepi

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że ten płyn nie nadaje się do skór wrażliwej :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Płyn uwielbiam, jako jeden z nielicznych nie podrażnia moich oczu ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. tak myślałam po tytule, że to o niego chodzi :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem przyjemne nowości, płyn tez miałam i nawet dawał radę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już od jakiegoś czasu poluję na ten płyn :)

    OdpowiedzUsuń
  8. wszystko się zgadza:) bardzo znany micel.;p

    OdpowiedzUsuń
  9. KIEDYŚ MYŚLAŁAM NAD TYM bb, ZAWSZE MIAŁAM RÓŻOWY, ALE ZAMÓWIŁAM SOBIE MISSHĘ, BO PONOĆ LEPIEJ KRYJE I JEST JAŚNIEJSZA, ZOBACZYMY :3

    Sorki za caps, nie zauważyłam, że się włączył, a nie chciałam znowu pisać od nowa xD

    OdpowiedzUsuń
  10. ja nie znam tego płynu:P więc nie każda!!

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie się ten płyn nie sprawdzil :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Dokładnie, ulubiony płyn mineralny! ;p
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. lubię ten plyn z biedronki :) fajne te zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. a ja jeszcze nie miałam tego płynu biedronkowego ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. co do zakupów wiosennych zainwestujcie w glov;) rękawica do demakijażu tylko za pomocą wody, antyalergiczna,nie szczypie w oczy bo jest bez chemii, sama woda i rękawica. i najwazniejsze bez wacików i miliona kosmetyków:) kupiłam na www.glov.co

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie niestety ten micel w ogóle się nie sprawdził i używam go jako toniku - ja jakoś oczu wrażliwych nie mam ale po każdym go zastosowaniu i podczas pieką mnie jaki pierun - a zakupy bardzo fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety z tymi kremami BB z Azji nigdy nie ma 100% pewności. Sama kupiłam ostatnio jeden, wprawdzie inny, ale tez mam nadzieję, ze to oryginał.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*