piątek, 1 lipca 2016

Ziaj Nagietkowa Tonik do twarzy, który szału nie robi ale i nie zaszkodzi:)


Wiecie co? Uwielbiam kupować kosmetyki ziaji, gdy są mega promocje w drogeriach jak np. -40%, czy -50% mniej od ceny wywoławczej:) Dlaczego? W takim momencie potrafię kupić tonik do twarzy  200 ml za 3 zł lub nie całe 4 zł, a czasami nawet i za niecałe 3 zł, a więc jak się nie kusić na tak tani zakup? Tak właśnie w ostatnim czasie trafił do mnie tonik nagietkowy od ziajki, który cieszę się, że kupiłam i sprawdziłam na mega promocji bo zapłaciłam nie wiele i przekonałam się jak to on oddziałuję na skórę twarzy przy codziennej pielęgnacji. 




Tonik znajdziemy w białej plastikowej butelce, która niczym specjalnym się nie wyróżnia na tle innych butelek w sklepie nie licząc pomarańczowego nagietka z prawej strony.  Na opakowaniu znajdziemy dwie naklejki z przodu i z tyłu, które informują nas o toniku w bardzo prosty i przejrzysty sposób. 

Jak przystało na tonik konsystencja jest bardzo wodnista, a jego wydajność zależy tylko i wyłacznie od nas ponieważ, nie którzy tonik stosują raz dziennie, a nie którzy dwa razy dziennie- jak ja:) 

Zapach toniku jest bardzo delikatny i odświeżający.


Jeśli chodzi o działanie toniku jest ono bardzo delikatne jak i sam tonik do twarzy ponieważ nie podrażnia nie przesusza skóry bo moje drogie nie zawiera alkoholu, a więc to się ceni! Niestety ma on również jak dla mnie za delikatne działanie, które wydaje mi się, że kompletnie nie wpływa na naszą skórę twarzy, a więc na co mi taki kosmetyk?  Z pewnością przygotowuję cerę do dalszych zabiegów oraz odświeża ją i przywraca naturalne PH aczkolwiek nic więcej nie robi. Taki o sobie zwykły zwyklaczek, który sprawdzi się na cerze normalnej aby jak najdłużej była tą idealną cerą:) 


21 komentarzy:

  1. Kiedyś spróbuję, bo lubię kosmetyki Ziaja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem fanka tej firmy! :) Dodaję do obserwowanych! melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Też tak uważam, to dobry kosmetyk bez szału

    OdpowiedzUsuń
  4. Z Ziajii obecnie używam balsamu i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że nie zawiera alkoholu i jest tak tani , ja najbardziej do tonizowania lubię wody różane.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że przy jakichś dnia spa całkiem by się sprawdził, ale na co dzien faktycznie mało użyteczny

    OdpowiedzUsuń
  7. Kosmetyki Ziaji mi nie służą, zwłaszcza do twarzy. Raczej po nie już nie sięgam.

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też szału nie zrobił; tak jak piszesz - zwyklaczek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedy byłam dzieckiem, moja mama zawsze mówiła mi, że kosmetyki z Ziaji są najlepsze :) Ale raczej na ten produkt bym się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam go, nawet jeszcze go nie widziałam nigdzie. Ale póki co mam tonik, więc kolejne zakupy mogę sobie darować. Pozdrawiam serdecznie :) Miłego weekendu życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś nigdy mnie nie kusił, aby go zakupić :)
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja miałam wersję ogórkową i się u mnie nie sprawdziła :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Szału i cudów nie robi ale bardzo go lubimy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Akurat te toniki z tej serii lubię ale nie pamiętam czy ten miałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Miałam wersję ogórkową i był dobry, ale większego wow też nie wywołał.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*