sobota, 2 lipca 2016

Mgiełka zwiększająca objętość hair VOLUME-włosy w górę! :)



Moje włosy nie należą do puszystych, a więc zazwyczaj mam je dość oklapnięte i tylko są bujne, gdy wyjdę od fryzjera ale co zrobić jak na co dzień człowiek chce dobrze wyglądać? Wystarczy zaopatrzyć się w lekką mgiełkę do włosów, którą stosujemy przed każdym zastosowaniem suszarki aby móc cieszyć się z delikatnego efektu VOLUME, które uniesie delikatnie nasze włosy od nasady aż po same końce! 


Na co dzień włosów nie susze suszarką aczkolwiek po siłowni zawsze włosy suszę ponieważ nie będę wychodziła na dwór z mokrą głową, a więc po każdym prysznicu i umyciu włosów na wilgotne włosy rozprowadzam mgiełkę, której pozwalam chwilę wsiąknąć we włosy po czym biorę się za suszenie włosów. Efekt? Po wysuszeniu włosy są uniesione od nasady aż po same końce, geste i świetnie ułożone. Taki efekt utrzymuję się przez cały dzień! Nawet jeśli moja głowa trochę się spoci to i tak włosy nie są tak oklapnięte jak zawsze. Dlaczego to tak się dzieję?? Wydaje mi się, że przez efekt lakieru do włosów:P 


Włosy po spryskaniu i wysuszeniu są tak jakby minimalnie sztywne; właśnie jak po spryskaniu włosów lakierem na szczęście nie jest to mocny efekt jak przy tapirowaniu i wypsikaniu połowy lakieru na głowę. Włosy się nie puszą; nie zauważymy odstających kosmyków, a zauważymy, że włosy się błyszczą i pięknie utrzymują efekt VOLUME, który dla mnie jest bardzo miłą odmianą przy codziennych oklapniętych włosach.  Mgiełka ma bardzo przyjemny zapach, który na włosach utrzymuję się przez jakiś czas, a więc możemy cieszyć się nie tylko nieskazitelną fryzurą ale i boskim, owocowym zapachem. 


Mgiełkę znajdziemy w wygodnej i lekkiej butelce, która posiada fajny dozownik, a więc aplikacja mgiełki jest bardzo prosta i wygodna w użyciu.  Jeśli szukacie czegoś lekkiego i nie obciążającego włosy to jak najbardziej taką mgiełkę wam polecam:)! 


Tą super mgiełkę testuje, dzięki portalowi http://udziewczyn.pl/


19 komentarzy:

  1. Ja mam dość ciężkie włosy, więc nie wiem czy dałaby radę. Ale byłam ciekawa czy działa i wychodzi na to, że tak :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawa jestem czy by się u mnie sprawdziła :) Lubię efekt volume;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie wiem, czy mogłabym przeboleć efekt minimalnie sztywnych włosów, ale produkt ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa jestem jak wyglądałaby u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Takiego kosmetyku chyba szukam ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wydaje się być świetna jednak mimo wszystko do włosów używam raczej produktów naturalnych bo mam bardzo słabe i cienkie ;)

    Zapraszam na swojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam niedawno podobny produkt z Dove ale zupełnie się u mnie nie sprawdził.
    Na moim blogu recenzja podkładu Marc Jacobs, zapraszam Cię serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię produkty Marion, a ta mgiełka wydaje się być naprawdę bardzo fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawy produkt, muszę na niego zwrócić uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię produkty Marion do włosów ale tego jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  11. pierwszy raz spotykam się z tym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o proszę, nie spodziewałam się że taka dobra :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe jakby się sprawdziła na moich kłaczkach :P

    OdpowiedzUsuń
  14. kurde, nie sądziłam, że będzie taki efekt :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Pierwszy raz go widzę i wydaje się być bardzo ciekawy, kiedyś miałam olejek z tej firmy i byłam zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałyśmy, ba... nawet nie widziałyśmy xD

    OdpowiedzUsuń
  17. Z marion nie miałam jeszcze nic, ale chyba nie czytałam złych recenzji na temat kosmetyków tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chciałabym zobaczyć efekty na włosach :P :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*