środa, 27 stycznia 2016

TATUAŻE kolorowanka. Wybór niesamowitych wzorów. Tom 1-po raz kolejny, kolejne wydanie u mnie.



Jeszcze trochę i ktoś z boku pomyśli, że jestem uzależniona od tatuaży bo w domu mam ich wprost pełno, a dokładnie to książek, w których znajdziemy wiele znanych i nie znanych nam wzorów tatuaży począwszy od najprostszych do tych najbardziej oryginalnych:)! 



Książek tego wydania już trochę mam zatem śmiało mogę stwierdzić, które są lepsze, a które gorsze. Do tego jeszcze można dodać zapoznanie się z ofertą konkurencji ''wydawnictwa kaktus'' bo nie ma co ukrywać ale ostatnio jest pełno "kolorowanek dla dorosłych antystresowych itp". 


Myślę, że w tym przypadku pokolorowanie od czasu do czasu tatuażu daje mi większą satysfakcję ponieważ  choć na chwilę mogę poczuć się jak jakiś twórczy rysownik haha bo jeśli chodzi o  rysowanie to dziecko potrafi lepiej malować niż ja ;P 


Jak już wspomniałam w książce jest wiele tatuaży i nie ma sensu abym je wszystkie sfotografować i ukazywać bo to nie o to tu chodzi ale kilka mogę wam pokazać, a resztę hmm musicie zobaczyć w sklepie. 


Mój kolega ma podobny ale bez skrzydeł:p
Moim ulubieńcem zaś jest............


Jest wręcz przesłodka;* 

A moi drodzy, czy pamiętacie taką książkę jak ABC mojego stylu?  Jeśli nie to się z nią zapoznajcie bo już wkrótce wyjdzie coś całkiem innego i ciekawego:) Więcej informacji oczywiście u wydawnictwa kaktus


13 komentarzy:

  1. Fajne te malowanki dla dorosłych, szukam czegoś dla siebie właśnie;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię kolorowanki dla dorosłych, ale akurat tatuaże mi się średnio w nich podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wolę te kolorowanki gdzie jest więcej mniejszych elementów, ale też mam jakieś tatuaże :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Taka tematyka nie dla mnie bo są zbyt proste obrazki, ale kolorowanka dla dorosłych za mną chodzi, tylko jakaś bardziej skomplikowana :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę sobie kiedyś sprawić podobną kolorowankę, choć mam chyba z 10 innych :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nawet jako dziecko nie znosiłam kolorowanek! Strasznie mnie to męczyło :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja podkradam kolorowanki i kredki siostrzeńcowi. Chyba nigdy nie przestanę uwielbiać kolorować.

    OdpowiedzUsuń
  8. fajna, można się pobawić twórczo i zrelaksować

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe czy my też byśmy oszalały na punkcie takich kolorowanek :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*