czwartek, 18 lipca 2013

SIMPLIQ nic nie robiące tabletki :D

Dzisiejsza notka będzie krótka ponieważ produkt, który mam zamiar wam przedstawić nie spełnia swojego zadania ;P
Produkt otrzymałam od  http://malinowachatka.blogspot.com/ , gdyż wygrałam w zorganizowanym konkursie :)


W trakcie pisania zauważyłam ,że nie mam zdjęcia samych tabletek co nie co się zdziwiłam bo byłam pewna, że je zrobiłam no ale cóż... teraz wam ich nie pokaże bo one już dawno w mym żołądku przetrawione zostały ;D

A jak nie mamy zdjęcia tabletek to wam opisze jak wyglądają;)
Znacie tabletki hmm cerutin-takie witaminy ?
To właśnie SIMPLIQ są takie malutkie i okrągłe w kolorze białym.




Tabletek jest 120 i mamy zażywać je dziennie od 3 do 6 i ja je tak właśnie stosowałam.
Oczywiście codziennie była to inna dawka ponieważ rożnie jadłam albo nie zawsze miałam tabletki przy sobie.

Najważniejszym zadaniem tego suplementu diety  jest wspomaganie przy odchudzaniu.
Niestety moje drogie nic tu takiego się nie dzieję, a więc jeśli ktoś był pewny lub przekonany o tym, cudnym działaniu musi się zawieść.




SIMPLIQ nie pomaga nam w zrzuceniu kilogramów ,a więc jestem zdania ,że nie ma potrzeby go zażywać.
Mnie to opakowanie wystarczyło na 28 dni i na pewno po kolejne nie sięgnę.

Jedynie co zauważyłam po stosowaniu tych tabletek to to ,że gdzieś tak około 20 dnia odczuwałam bóle żołądka, a potem jakby takie palenie-nie polecam.

Podsumowując:

Nie kupujcie! 

Jak wasze doświadczenia z tego typu suplementami?


19 komentarzy:

  1. Ha a więc to tylko "chłyt marketingowy"
    No to na jesień pozostają mi intensywne ćwiczenia i dietka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jestem chuda więc nie potrzebuję ;) ale sądzę że nie ma takich tabletek które by działały po prostu trzeba ćwiczyć i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie wierzyłam w to że zwykła tabletka zdziała cuda....trzeba ćwiczyć:)

    OdpowiedzUsuń
  4. A wiesz że ja też je mam i baardzo mi się spodobały:P?
    Co człowiek to inny organizm:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Żadna tabletka nie jest w stanie pomóc nam w odchudzaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie wierze w odchudzające moce tabletek ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. czyli dobrze nawet, że nie wygrałam tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie stosowałam żadnych tabletek, boję się, że będę miała po nich jakiś problemy. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja bardzo długo miałam na niego ochotę, ale w sumie chyba nie ma sensu inwestować w coś co i tak cudów nie zapewni :)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy nie stosowałam, bo nie mam zaufania do takich tabletek i przy tym zostanę :)
    dzięki za recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja nie wiem, jak jest z tabletkami na odchudzanie, ale wierzę w 100%. Kiedyś próbowałam jakiś proszek, a' la budyń czy kisiel i jeszcze bardziej mi się chciało jeść. Z tabletkami, które miały mi pomóc na blizny potrądzikowe i które poleciła mi Pani farmaceutka miałam styczność kilka lat temu. Kwas hialuronowy miał mi pomóc odbudować skórę od środka. Wydałam 120pln, efektów nie zauważyłam żadnych.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jakoś nie wierzę w cudowne działanie żadnych tabletek odchudzający. Jakby rzeczywiście działały to na świecie nie byłoby otyłych ludzi.

    OdpowiedzUsuń
  13. oj to szkoda wydawać kasy, same tabletki nic raczej nie dadzą, ale myślę, że mogą lekko pomóc w odchudzaniu:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś nigdy nie wierzyłam tego typu produktom, tzn powiem tak jeśli robimy coś dodatkowo typu dietka, ćwiczenia etc to zawsze wspomaga, ale samo się nic się stanie :)
    Jedyny produkt z którego byłam zadowolona i utrzymywał moją wagę w normie to Asystor Slim ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Najlepszy i najzdrowszy sposób na odchudzanie to zbilansowana dietka i ćwiczenia :) Niestety tabletek cud nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  16. wiele jest takich tabletek, które nie robią nic :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Oprócz tabletek na włosy z skrzypem to raczej niczego takiego nie używam. :P

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak właśnie działają (albo raczej nie działają) tzw. suplement diety - może, ale nie musi działać/pomóc ...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*