sobota, 6 lipca 2013

Film na popołudnie to.....Kuan meun ho / Hello Stranger ???






Historia dwóch nieznajomych sobie osób spotykających się na wycieczce w Seulu. Akcja filmu toczy się w Korei Południowej, którą odwiedzili wspomniani wyżej bohaterowie. Nie znają swoich imion, ale łączą ich problemy miłosne.

Kategoria: Komedia, Romans

Możliwość zobaczenia- KLIK
 


Film trwa prawie 120 minut ale ja po około 40 minut już go wyłączyłam bo  porostu nie mogłam wytrzymać.
Strasznie irytował mnie główny bohater, którego poczucie humoru jest bardzo dziwaczne-naprawdę dziwie się ,że główna bohaterka z Nim wytrzymuję.
Następnie co mnie bardzo odepchnęło od filmu to żywe jedzenie!
Fuj!
Główny bohater zakłada się z główną bohaterką o to ,że zje hm taką małą ośmiornice OMG to jest makabryczne wkłada ją do buzi  i je a te macki się tak poruszają-ojej biedne zwierze jak tak można?
Również jest sytuacja gdy na takim "straganie" miejsca gdzie można jeść co się chce podają mięso psa-padłam...

Moja fascynacja Azją jest dosyć duża ale tego przeboleć nie mogę eh:/
Chociaż wiele się od od nie rożnie bo tez jem np kurczaka ale zobaczywszy ten nie cały film chyba przechodzę na wegetarianizm ot co!

Pozdrawiam.
A teraz przyznać się kto z was porzucił mięso i jak tego dokonaliście ?


Zapraszam na mojego Facebooka ;)

13 komentarzy:

  1. Dlatego ja nie biorę się za japońskie/koreański/chińskie filmy. Mają dość specyficzny humor...

    lekkiebzdury.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. błeee
    nie na pewno nie będę tego oglądać!

    OdpowiedzUsuń
  3. Film okropny. Cieszę się, że nie tylko mi się nie podobał. O ile żywe jedzenie- jeszcze znoszę, to klimat filmu jest odpychający. Może to wina "tajlandzkiej wycieczki do Korei"? Ale zdecydowanie filmu nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  4. o matko, okropieństwo :/

    http://venuuska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że nas ostrzegłaś przed tym filmem ;d A ja mięsko jem i nie mam zamiaru go porzucić ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie, to zdecydowanie nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. kolejny film do kolekcji, zwolnij trochę :D
    oczywiście żart, muszę się streścić w oglądaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba na niego się nie skuszę ; D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tego niestety nie potrafię haha;<

    OdpowiedzUsuń
  10. Straszne ale to pokazuje prawdziwą Koreę w sumie. Bo to nie jest kraj świetnych kosmetyków i kpopu czy kimchi XD ale i paskudztw jak te ;) Pamiętam jak moja koleżanka opowiadała o Koreańczyku którego spotkała kiedyś który się ślinił na widok ośmiorniczki i jarał filmikiem jak pokazują jak ja gotują itp. straszne ! a co do psiego mięsa to od Tajwanców tez słyszałam takie rzeczy że tam jędza.. i chyba ten sam Koreańczyk o którym mówiłam wcześniej tez o tym coś mówił mojej kumpeli. To straszne ale prawdziwe. >.<

    http://dorota-nevergiveup.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*