sobota, 20 lipca 2013

Powróciłam ze smażalni boczków ....

..cała i zdrowa beż żadnych zaczerwień, poparzeń itp ach jestem z siebie dumna ,że potrafię tak zdrowo się opalać, a wiecie, czy nie wiecie ja jestem hmm.. w sumie to byłam blada jak "trup", a więc ciężko było opalić się tak aby nie cierpieć lecz w tym roku postawiłam na kremy z filtrami, olejki itd.
Wszyscy na około się ze mnie śmiali bo co chwilę się smarowałam eh
Oczywiście ja odpowiadałam ,że mi nie zależy na mega opaleniźnie ,a to ,że stosuje kremy ochronne nie znaczy, że się nie opale bynajmniej nie będzie mi nic piec i baa.. kto się śmieję pierwszy ,a kto ostatni ( jakoś tak to leciało) ja jestem cała i zdrowa, a reszta płaczę ;D

Uwielbiam mieć rację.
Zresztą kto jej nie lubi mieć ?







Jeśli zaś chodzi o oddanie kosmetyczne to zrobiłam takki lekki porządek i co zauważyłam to więcej będzie lakierów do paznokci do oddania, trochę mi się ich nazbierało, a więc muszę się nie co ich pozbyć bo i tak nie zdążę ich wszystkich wymalować ;)
A szkoda aby się przeterminowały.

Ja jeszcze zobaczę co tam mam-zrobię jakieś zdjęcia i wrzucę posta z oddaniem kosmetycznym dziś lub najpóźniej jutro.


27 komentarzy:

  1. jaki fajny tytuł posta :D Lepiej się chronić na słońcu niż się spiec :D ja dawniej się opalałam bez filtrów w końcu zrozumiałam,że to wcale dobre nie jest bo mogę sie opalić a nie spalić :D

    OdpowiedzUsuń
  2. też jestem za ochroną :) po co później cierpieć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hehe. Reszta się z Ciebie śmiała, a teraz cierpi ;)

    Na lakiery jestem chętna :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Ze mnie też się śmieją, gdy smaruję się.
    Wolę być cała niż płakać w nocy : D

    Mnie też przydałyby się takie porządki : D

    OdpowiedzUsuń
  5. No to się poopalałaś;D Ja bym od razu była czerwona;D

    Oddawaj lakiery:D

    OdpowiedzUsuń
  6. ja niestety, ale załapałam się na chmury, gdy wyszłam na dwór haha :P

    OdpowiedzUsuń
  7. też jestem blada jak trup, ciężko się opalam, byłam wczoraj na słoneczku i trochę mnie przypiekło, ale nie cierpiałam za bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. hahaha a ja naprawdę po tytule myślałam , że byłaś w smażalni boczków:P:P No ja z natury mam ciemną skórę , w tym roku nie leżałam ani razu "pod słońcem" ,ale spacery dużo robią i jestem brązowa:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też jestem zdania, że lepiej się smarować niż później cierpieć i płakać ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja też jestem ciut blada i trudno mi jest sie opalićtak,żeby się nie spalić xD

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja też zawsze się smaruję kremami.

    OdpowiedzUsuń
  12. Widze, że czas miło spędzony, na dodatek ładna opalenizna ;)
    daleki-lot.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. oj tak, każdy lubi mieć rację :D
    fajnie, że wypoczęłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Haha, fajnie że obyło się bez podrażnień :) Ja na ogół mam dość
    niewrażliwą skórę na słońce, bo muszę się serio sparzyć by doczekać się podrażnień, ale mimo wszystko nie lubię sie opalać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. no i super, że wracasz wypoczęta :-) !

    weronikarudnicka.pl

    OdpowiedzUsuń
  16. też z natury jestem blada jak ściana, w pierwszy dzień w Grecji mnie spaliło - cała noc na okąłdach z zamrożonych podkoszulków, pantenolu i żelach chłodzących, pomogło - potem też bez filtrów i jestem brązowa - bo ja zawsze najpierw muszę się spalić by potem sie na brązowo opalać xd

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj ja też się lubię opalać, ale jakbym się nie smarowała to i tak na czerwono ;(

    OdpowiedzUsuń
  18. Mnie i tak słońce nie bierze, bo zazwyczaj siedzę w cieniu albo gdzieś łażę, bo takie leżenie mnie nudzi. :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Niezłe a faktem jest że boczek tam się wytapia :)

    OdpowiedzUsuń
  20. ja też się smarowałam flirtem 50 co chwilę i tak mnie zesmażyło, nie ma reguły

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie.. najważniejsze to opalać się z rozsądkiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Opalone boczki zawsze są ładniejsze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*