czwartek, 11 kwietnia 2013

Maska-krem z czereśni japońskiej pod oczy

Maska-krem z czereśni japońskiej pod oczy 

 Krem pod oczy znajduję się  w okrągłym opakowaniu o pojemności-40g, który zawiera w sobie informacje dotyczące  składu, działania i stosowania tego kremu, które są napisane w języku angielskim. Okrągłe pudełeczko, które dostajemy jest zafoliowane,a na folii znajduje się przyklejona karteczka, która jest w języku polskim co wiąże się z bezproblemowym odczytaniem co to jest za produkt. 

 Konsystencja kremu jest lekka i wodnista. kolor jest zaróżowiony. Kosmetyk ten bardzo dobrze rozprowadza się na powiece i w okolicach oczu oraz szybko się wchłania. Wydajność jest świetna ponieważ nie trzeba wiele produktu nałożyć aby zobaczyć efekty działania oraz dzięki lekkiej konsystencji jest go bardzo dużo.  Zapach jest delikatny prawie, że nie wyczuwalny i jest to zapach zwykłego kremu żadnych rewelacji zapachowych nie ma. 

 Działanie: 

Do samego działania produktu nie mam żadnych zastrzeżeń ponieważ idealnie rozjaśnia cienie pod oczami, które stają się z dnia na dzień mniej widoczne.   

Skóra oczu jest nawilżona i wygładzona bez dwóch zdań.

 

 Skład:-przepisałam ponieważ ciężko zrobić zdjęcie okrągłemu opakowaniu ;P

Cherry Extract, HA, Aloe Extract, Fucose, Tremella Extract. 

 

 Maska-krem z czereśni japońskiej pod oczy dostałam od ORIENTAN"Y

Kosmetyki z tej firmy można dostać również w sklepach stacjonarnych np na Śląsku w Bytomiu w Beauty Store w Agorze.


.

 

 

   

51 komentarzy:

  1. Ja go chcę *_* moje cienie pod oczami też :D Niech tylko się skończą moje niewypały ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślałam, że będzie pachniał czereśniami, ale w sumie dobrze, że nie pachnie, bo pewnie wtedy podrażniałby oczy.

    OdpowiedzUsuń
  3. fajne, uwielbiam czereśnie :) choć nie lubię mocnych zapachów, więc ten jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam wszystko co japońskie, więc zapewne skuszę się na niego choćby z tego względu :)). szkoda tylko, że ten zapach nie jest bardziej wyrazisty :(.

    OdpowiedzUsuń
  5. muszą być świetne !:)

    zapraszam do wspólnego obserwowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam nigdy żadnych azjatyckich kosmetyków ;c bardzociekawe są ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. O zakupię sobie jak bd w Polsce :D. Moje cienie pod oczami to masakra ;_;.

    OdpowiedzUsuń
  8. po ostatnim zamieszaniu z Orientaną na wizażu mam jakiś uraz do tej firmy, nie wiem dlaczego,
    nie zaprzeczam jednak, że sam produkt może mieć zbawienne działanie

    OdpowiedzUsuń
  9. wydaje się ciekawy i ma nawet krótki skład :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no no... wygląda super :D z chęcią bym go przetestowała :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie wygląda, ale nie potrzebuje go na razie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. u Ciebie dziś czereśnia, u mnie wiśnia
    świetna ta maska, dla mnie idealna :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę, że u mnie i u Ciebie dziś Orientana zagościła:P Co do maski miałam kiedyś, szkoda, że teraz opakowanie jest o połowę mniejsze :/

    OdpowiedzUsuń
  14. wlasnie stosuje ta maseczke, na razie jeszcze nie mam o niej zdania;)

    OdpowiedzUsuń
  15. napewno ja kupie!
    I tez zapach musi byc cudny!
    x
    x
    x

    OdpowiedzUsuń
  16. Hej wpadnij do mnie na mój nowy wpis, chce przestrzec Ciebie przed beznadziejnym filmem, naprawdę masakryczny, choć z pozorów i ja bym na niego poszła - ilonastejbach.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach, ta japońska czereśnia...
    Ja od dość dawna używam do twarzy wyłączni olejku arganowego i spisuje się na medal :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Brzmi interesująco! :-))) I poza tym bardzo ładnie wygląda... apetycznie:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam czereśnie!jestem strasznie ciekawa tego jak pachnie to cudeńko:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zachwyciłaś mnie tym kremem!! Skład ma wspaniały! Koniecznie muszę go poszukać w Gorzowie. Szkoda tylko, że nie pachnie piękną i aromatyczną czereśnią :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo fajny blog podoba mi się :)
    Zapraszam do mnie , może tez Ci się spodoba :)
    http://kosmetyki-avon1.blogspot.com/
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda jak budyń <33 :D. Muszę go kupić! :P. Lecę do Allegro :D.

    Buziaki :*.

    OdpowiedzUsuń
  23. Bardzo ciekawy, i te efekty... Ale obawiam się, że dla mnie mógłby być za delikatny :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Wyróżniłam Cię na moim blogu :)
    http://tsubaki92.blogspot.com/2013/04/dostaam-pewne-edex80-co-bardzo-dziekuje.html

    OdpowiedzUsuń
  25. Jeszcze nigdy nie miałam kremu pod oczy w takiej formie więc czas na zmiany tym bardziej że fajnie sie zapowiada

    OdpowiedzUsuń
  26. Super sklad! Japonska czeresnia :) rewelacja! Do tego cos na rozjasnienie cieni pod oczami by sie przydalo.

    OdpowiedzUsuń
  27. kurcze na prawdę musi to ładnie pachnieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Ciekawy produkt, też mam niestety problem z cieniami pod oczami

    OdpowiedzUsuń
  29. Koniecznie muszę go mieć u siebie, mam straszne cienie pod oczami i non stop trzeba to maskować, żeby nie straszyć ludzi :)

    OdpowiedzUsuń
  30. fajny produkt:) pierwszy raz go spotykam:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ciekawy produkt, jeszcze nigdzie go nie spotkałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wydaje mi się, że to produkt dla mnie. Mam lekkie problemy z cieniami pod oczami.. :)

    OdpowiedzUsuń
  33. problemów z worami jeszcze nie mam, ale zapamiętam:) Bo wiele jest takich, które nic nie pomagają..

    OdpowiedzUsuń
  34. Brzmi co najmniej bajecznie. Mi nie ma co praktycznie rozjaśniac ale co tam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*