środa, 17 kwietnia 2013

Mydło wiśnia z migdałami i jogurtem

Witam szanowne państwo.
Dzisiaj na pisze o mydle.
Oj tak znowu :)
Sama się sobie dziwię, ze tak ostatnio przeszłam na mydełka ponieważ nigdy za nimi nie przepadałam  i wolałam żele pod prysznic. 

Co jedno mydło może sprawić? 
Z pewnością to, że stało się one przeze mnie mile widziane w mojej łazience.
Kosmetyk ten pochodzi od eko-bańki




Już na pierwszy rzut oka mydło to sprawia dobre wrażenie swoim wyglądem.
Ładnie jest zapakowane, a po otwarciu naszym oczom ukazuję się śliczny trapez.  
Następnie jest wyczuwalny cudowny zapach wiśni, który porównałam do serka "fantazja" z nutką sproszkowanych migdałów...oj tak rozmarzyłam się przy przepysznym zapachu .

Gdy nasze mydełko zanurzymy w wodzie i zaczyna nam poswatać pachnącą piana, która otula nas przy myciu nie potrzeba nam nic więcej.


Osoba wchodząca z zewnątrz do łazienki również wyczuwa ten piękny zapach. 
Niestety i tu kończy się to cudo zapachowe ponieważ nie jest ono wyczuwalne na ciele. 

Wydajność mydła jest dobra ale zalezy to od tego jak długo trzymamy go w wodzie,pod wodą jak kto woli.
Dlaczego?
Przez to, ze mydło wiśniowe tak dobrze się pieni przy niewielkiej ilość wody trzeba uważać aby go nie zmydlić całego wraz wodą. 



 Działanie:
Nic dodać nic ująć.

Mydło wiśnia z migdałami i jogurtem idealnie wygładza i nawilża ciało, a przede wszystkim sprawia, że jest ono miękkie. 
Naprawdę przeżyłam szok, gdy zauważyłam, że moje ciało może być tak fajnie miękkie po mydle.

Podsumowując: Bardzo polubiłam się tym mydełkiem i cieszę się ,ze mogłam go przetestować.


Cena mydła-12,90 zł

Jeśli jesteście ciekawi tego co o tym produkcie pisze producent to zapraszam tutaj http://www.eko-banka.pl/pl/p/Mydlo-wisnia-z-migdalami-i-jogurtem/466


  

Spokojnej nocy :* 

18 komentarzy:

  1. Mniaaaaam takie to by się chciało zjeść;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślicznie wygląda! Aż zachęca do zakupu! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam glicerynowe mydełka, a jeszcze wiśniowe to już w ogóle :) Wygląda bardzo apetycznie, tak jadalnie :))

    OdpowiedzUsuń
  4. mydło jest wspaniałe i cudnie pachnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O! Takie mydełka mi się podobają. Kiedyś dostałam mydło o wglądzie ćwiartki arbuza. Też sobie je bardzo chwalę ale ten zapach! Mydło roznosiło go po całej łazience, nie mówiąc już o moim ciele! Cóż żele pod prysznic nie wszystko zdziałają ;) Choć te kremowe dove całkiem całkiem

    OdpowiedzUsuń
  6. nie jestem za mydlami,ale to bym kupila!

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie mydełka :) wyglądają ładnie, tak jakby były do jedzenia ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Thank your so much for your sweet comment, i always like to read it :)
    I really like this post, its so original and amazing too :)
    Come back and check my new post at;
    http://peaceinmyshoes.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*