sobota, 16 lutego 2013

Czytelnicza sobota.

Pewnie większość z was oglądała film "Wyznania gejszy", który jest jednym z moich ulubionych.
Oczywiście film ten powstał na podstawie książki, którą ostatnio skończyłam czytać.
Książkę udało mi się zakupić co było nie lada wyzwaniem bo, gdy chciałam ja kupić to nigdzie jej nie było ,gdy szukałam, a tu pewnego dnia można powiedzieć, że sama do mnie zapukała ;) 




Młoda japońska dziewczyna zostaje sławną gejszą i przeżywa wielką miłość. Jej niezwykła opowieść, pełna humoru, patosu i niezapomnianych charakterów, to głośny literacki debiut amerykańskiego pisarza. Inspiracją do spisania jej niezwykłej opowieści, pełnej humory i niezapomnianych postaci, było życie najbardziej znanej współczesnej gejszy - Mineko Iwasaki. Powieść "Wyznania gejszy", głośny literacki debiut amerykańskiego pisarza, należy do największych światowych bestsellerów przełomu XX i XXI wieku. Zrealizowana z rozmachem filmowa wersja książki w reżyserii Roba Marshalla z Ziyi Zhang w roli tytułowej zdobyła trzy Oscary i stała się jednym z najchętniej oglądanych obrazów ostatnich lat. Autorzy: Golden Arthur





Oczywiście żadnej recenzji książki wam pisać nie będę ponieważ nie jestem w tym dobra :P

Jeśli ktoś oglądał film to wie czego może się spodziewać w tej książce.


Jednak ja uważam ,ze książka jest lepsza niż film ponieważ na kartkach papieru jest zawarta pełnia uczuć, którą targały naszą główną bohaterkę, Jej dzieciństwo również jest bardziej opisane niż ukazane w filmie co najważniejsze owa GEJSZA do końca pozostaje niezmienna w swoich marzeniach.
I jak dla mnie to jest naprawdę piękne bo pomimo przeciwności losu, wojny, która jest naprawdę straszna ( w książce nie znajdziemy dokładnego przebiegu wojny ale sądzę, że każdy z was wie, że to nic przyjemnego), zdrady przyjaciół pozostaje wierna sobie i swojemu uczuciu.






Teraz jestem już w połowie kolejnej książki 'Miłość Peonii"- Lisa See



Romans obyczajowy z akcją w XVII-wiecznych Chinach pióra sławnej autorki. Oryginalna historia miłosna rozgrywająca się na ziemi i w zaświatach.
Szesnastoletnia Peonia, urodziwa i majętna, na kilka miesięcy przed ślubem z nieznanym sobie mężczyzną zakochuje się w młodym poecie. Prowadzi to do dramatycznych sytuacji..










Ta książka ukazuje nam magiczne Chiny, gdzie ludzie wierzą w przesądy oraz w reinkarnację, składają ofiary przodkom . Historia z tej książki dzieje sie na tle opery. która się nam urzeczywistnia.
Czytając pierwsze strony byłam zachwycona tą magia jednak kończąc pierwszą część byłam zła bo bohaterka umarła z miłości i staje się duchem i przezywa swoje losy dalej.... 
Potem jednak książka  znów mnie  porywa i tak brnę...


Podsumowując;
Jestem dumna, ze zaczęłam czytać bo już kilka miesięcy nie czytałam eh:/
Dziś wybieram sie do biblioteki i mam zamiar coś wypożyczyć :)

Czy ktoś z was czytał te książki?
A może polecicie mi jakąś? 

51 komentarzy:

  1. Z chęcią bym przeczytała te książki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam,ale w najbliższym czasie chyba to zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oglądałam film , nawet kilka razy ! Cudowny był ;D książkę mam zamiar przeczytać dopiero ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam książkę 'wyznania gejszy' :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Filmu nie oglądałam, za to mam tę książkę u siebie w regale.

    OdpowiedzUsuń
  6. Przez wakacje czytałam wyznania gejszy i byłam zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  7. filmu nie oglądałam, książkę czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. koniecznie muszę przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oglądałam film "Wyznania gejszy", a książki nie czytałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  10. wyznania gejszy , jeden z moich ulubionych filmów a ksiązki nie czytałam jak narazie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. "wyznania gejszy" - film genialny, chyba się zabiorę za książkę:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam. Świetna książka ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. żadnej z ksiazek nie czytalam, ale film owszem widzialam :) bardzo mi sie podobal :D

    no peeling genialny jest!

    OdpowiedzUsuń
  14. książki zazwyczaj są lepsze :) pozwalają działać naszej wyobraźni, a film narzuca nam obrazy

    OdpowiedzUsuń
  15. I znów uświadamiam sobie jak mało czytam - albo raczej, jak malo mam czasu by czytać więcej. Jak się domyslasz, tych ksiązek nie czytałam, ale na pewno mam zamiar sięgnąć po książki Lisy - lubię tę autorkę^^

    OdpowiedzUsuń
  16. Zostałaś nominowana:
    http://my-k-pop-music.blogspot.com/2013/02/the-versatile-blogger.html
    Zapraszam ^^

    OdpowiedzUsuń
  17. ,,Wyznania gejszy" to jeden z moich ulubionych filmów. Książki nie czytałam ,ale mam nadzieję ,ze nadrobię ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo lubie ten film! ale już dawno nie ogladałam go

    OdpowiedzUsuń
  19. Filmu niestety chyba nie widziałam, ale książkę jak najbardziej polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Żadnej z książek niestety nie czytałam. Filmu również nie oglądałam... Chyba pora to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz :)
      P.s. Obserwuję!

      Usuń
  21. gejszę czytałam, a dopiero później obejrzałam film:) i faktycznie książka jest w tym przypadku lepsza moim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie czytałem tych książek, choć mam "Wyznania gejszy" w wersji angielskiej nawet... :D

    Od siebie poleciłbym Ci "Forresta Gumpa" - książka jest świetna i nie powiela się z filmem! :)
    A także jeszcze kilka innych tytułów, ale zabrakłoby mi tu miejsca. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie oglądałam tego filmu, ale widzę przydałoby się:)

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę się wziaśc za przeczytanie tych książek ,no a film w sumie też bym obejrzała,bo nie ogladałam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ta o Chinach jest mi znana z racji zainteresowań;) Polecam Ci w tym klimacie lecz zgrabniej napisane 4 krótkie historie Shan Sa: „Cztery życia wierzby”. Jest to literatura że tak powiem nie "kioskowa" ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Książek nie czytałam :) ale może kiedyś... :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyznania Gejszy! Cudo. Film uwielbiam, jednak książki nie znam. Chyba zacznę szukać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam "Wyznania Gejszy" zarówno książkę jak i film :)
    Nigdy nie słyszałam o tej drugiej książce ale na pewno się za nią rozejrzę, uwielbiam romantyczne historię oraz daleki wschód, więc to idealne połączenie :))

    OdpowiedzUsuń
  29. Zaciekawiłaś mnie :)
    chyba przeczytam :)
    obserwuję i pozdrawiam :*
    http://mylifeisadreamx3.blogspot.com/
    Zapraszam do wzięcia udziału w rozdaniu na moim blogu :)
    szczegóły na: http://mylifeisadreamx3.blogspot.com/2013/02/giweaway-firmoo.html

    OdpowiedzUsuń
  30. Jejku jak ja uwielbiam "Wyznania Gejszy". Od pewnego czasu myślę nad powtórką jej w czytaniu, ale ciągle coś mi przeszkadza. Osobiście mogę Ci polecić "Gejszę z Gion", czyli autobiografie Mineko Iwasaki, która była inspiracją dla Goldena.

    OdpowiedzUsuń
  31. Też od pewnego czasu zabieram się za wyznania gejszy, ale nigdzie nie mogę znaleźć. Mam nadzieje, że w końcu będę miała okazje. Druga książkę też mnie zaciekawił ;D Może kiedyś wypożyczę ^^

    OdpowiedzUsuń
  32. A ja do czytania książek nie wiem kiedy się zmuszę bądź znajdę czas bo cały czas coś ważniejszego wychodzi:) Chyba muszę czekać do wakacji:) No i niestety nie oglądałam JESZCZE tego filmu:)

    OdpowiedzUsuń
  33. oj nie czytałam, żadnej ;p
    dzastalife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. książka super, podobała mi się bardzo. film też fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Zazdroszczę Ci czytania tych książek, ja jak na razie nie mam czasu na żadną. Albo blog, albo książki;))córy mi nie pozwalają na nic, pochłaniają cały mój czas;))

    OdpowiedzUsuń
  36. fajny blog :)
    A książki i filmu nie miałam okazji przeczytać i oglądnąć
    Obserwuję !
    zaprasza do mnie :
    amazing-life-girl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Czytałam obie książki, chociaż "Miłość Peonii" jest trochę 'ciężej' napisana niż "Wyznania Gejszy", ale obie mi się dość podobały. Szału nie ma, ale są ok ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z azjatyckiej literatury gorąco polecam "Opowieść o 47 roninach", fajne jest też "Kwiat śniegu i sekretny wachlarz". Nie polecam za to Blond Gejszy (lepiej żebym się nie rozpisywała o niej, bo poleci mięso xD )

      Usuń
  38. Nie czytałam żadnej z powyżej wymienionych, ale polecam ci "Ostatnią Spowiedź" ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Książka jest zdecydowanie lepsza od filmu ;)

    OdpowiedzUsuń
  40. Kocham film "wyznania gejszy", jest wspaniały. Książki jeszcze nie czytałam ale kiedy tylko skończę obecne czytadło postanawiam biec do biblioteki :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  41. Film byl swietny, ale ksiazki nigdy nie czytalam, a szkoda. Moze dorwe w bibliotece. Zawsze ksiazka jest lepsza od filmu :) drugiej niestety nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  42. Jej, zazdroszczę osobą które lubią czytać :D
    Ja niestety jak wezmę się za jakaś książkę to czytam ją z pół roku xb

    OdpowiedzUsuń
  43. super blog :) obserwuje i zapraszm do siebie:) mfashion88.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie czytałam książki ale film widziałam:)

    OdpowiedzUsuń
  45. Badziej podobała mi się książka, bo w filmie sporo pozmieniali:)

    http://linde-lo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  46. Film "Wyznania Gejszy" podobał mi się bardzo, książki nie czytałam, ale może kiedyś przeczytam, jak tak zachęcasz :) Dzięki wielkie za odwiedziny i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Wyznania gejszy - moja ukochana książka :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*