środa, 6 lutego 2013

Regenerujący balsam do ciała.


Róża
Regenerujący balsam do ciała
250 ml
z kolagenem i olejkiem winogronowym
Stymuluje procesy odnowy naskórka,
zapobiega przedwczesnemu starzeniu
się skóry. Odżywia, nawilża, łagodzi
podrażnienia.

Cena: 13,90

Znaleźć go można tutaj:
http://www.mariza-kosmetyki.eu/






Moja opinia:

Zapach:
-wyczuwany jest już od pierwszej chwili otwarcia butelki z balsamem
-zapach jest bardzo intensywny 
-po nasmarowaniu ciała balsamem nasza różyczka okrywa nasze ciało swym słodkawym zapachem

Ja osobiście nie przepadam za zapachem róży, a więc jak dla mnie ten zapach był nie najlepszy i czasem miałam już go dość za to,że tak długo utrzymywał się na moim ciele jednak wielbiciele różanych zapachów będą tym balsamem wprost zachwyceni!

Konsystencja, kolor i wydajność:
 -konsystencja regenerującego balsamu do ciała jest gęsta
-bardzo dobrze rozsmarowuję się na ciele
-szybciutko się wchłania
-kolor jest różowy
-wydajność bardzo dobra

Działanie:
Wspaniałe!
Nic dodać nic ująć.
Produkt ten idealnie nawilża ciało, które jest gładkie i następnego dnia po aplikacji.
Idealnie nadaje się do smarowania ciała po Jego depilacji.
Osoby narzekające na swoją skórę powinny być jak najbardziej zadowolone z tego produktu.



Czy ktoś z was zna ten produkt?
Co o nim sądzicie?
Zainteresowani?






33 komentarze:

  1. uwielbiam wszystko co różane :) kocham takie zapachy : )

    OdpowiedzUsuń
  2. Aj, też nie przepadam za takim zapachem :D

    OdpowiedzUsuń
  3. szkoda, że nie są dostępne stacjonarnie ;(

    OdpowiedzUsuń
  4. Coraz bardziej kuszą mnie produkty marizy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. nie miałam jeszcze nic z tej firmy

    wygraj Shinyboxa w moim konkursie urodzinowym, zapraszam
    http://gosika90.blogspot.com/2013/02/wygraj-shinybox.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam kilka kosmetyków tej firmy i jestem zadowolona :P
    Niestety ja różanego zapachu nie lubię jeśli chodzi o kosmetyki... Jakoś mi nie podchodzi po prostu :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam tak dużo balsamów do zużycia! jeszcze ten jest o zapachu róży, fee :)

    OdpowiedzUsuń
  8. toleruję zapach róży, ale to nie mój ulubieniec, ale balsam zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja także nie przepadam za różanym zapachem. Potrafię go znieść jeśli jest bardzo delikatny, więc raczej nie jest to balsam dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety, dalej nie poznałam nic z tej firmy. Ale mogę zapoznać się u Ciebie:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawe masz te opisy! Może zakupię coś z tej firmy
    zapraszam do mnie www.ankais.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam różany zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  13. hmm chciałabym go powąchać:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Różany zapach zdecydowanie nie dla Mnie;)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie znam produktu, ale firma świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kiedyś bezwarunkowo uwielbiałam różany zapach, teraz to zależy od produktu;)

    OdpowiedzUsuń
  17. ulala kolejne cudo z tej firmy :)uwielbiam różane zapachy ! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie uzywałam jeszcze niczego z Marizy ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. jest wspaniały!!!
    ♥ ♥ ♥ ♥
    POZDRAWIAM;*
    OLA

    OdpowiedzUsuń
  20. Przyznam z przykrością, że ja i Mariza się jeszcze nie znamy... :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Moja mama ma "zaszczyt" testować ten balsam dostała cały zestaw pod choinkę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Niestety też nie przepadam za zapachem róży.

    OdpowiedzUsuń
  23. zapach wydaje się być kuszacy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Taki balsamik ,by mi się przydał.

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie mam jeszcze wyrobionego nawyku balsamowania się:) Zazwyczaj jestem za bardzo leniwa:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Cóż, tak samo jak w przypadku żelów pod prysznic, jakoś nie przywiązuję wagi do balsamów :) Jedyne co mnie w nich interesuje to dobre nawilżenie i zapach, nie wierzę w jakieś cud składniki, które do niektórych dodają.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*