środa, 22 lipca 2015

Nasz krem BB, który mi się nie podoba ;D


Wspominałam wam zapewne, że udało mi się załapać do testów na blogu http://gosiamysz.blogspot.com/ przez co mogłam przetestować kilka kosmetyków.  Dziś na tapetę idzie krem BB od eveline, który niestety ale nie przypadł mi do gustu. 


Pierwsze co go u mnie już dyskwalifikuję to jego odcień. Jest on przeznaczmy do cery jasnej, a jaki ma kolor?  Z pewnością przydało by mu się trochę bieli. Aktualnie jestem opalona z zatem ten krem i tak jest teraz za jasny o dziwo ale moja naturalna karnacja jest raczej biała niż śniada ;) 

Do tego mam on strasznie lejącą się konsystencję, która też mi nie odpowiada.  Jeśli chodzi o krycie jest minimalne i wszystkie jego działania, które ma spełniać są znikome, a więc  szkoda wydawać nawet te kilka groszy bo już lepiej wystawić naszą buźkę bez tego kremu na świat. 


Chociaż jeśli chodzi o moją opinię to ja wszystkie kremy BB, czy CC, które są u nas dostępne traktuję jak bezużyteczne kosmetyki-może dlatego, że używam te Azjatyckie i widzę ich ogromną różnicę? Albo po prostu nie natrafiłam na fajny nasz odpowiednik kremu BB. 

Polecicie mi jakiś was sprawdzony krem BB?
Czy jednak one u was także się nie spisują ;P? 

37 komentarzy:

  1. Ja dostałam go na spotkaniu blogerek. Niedługo zacznę testować, ciekawe jak u mnie się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja na razie używam CC z Bielendy i nie jest najgorszy ;) a ten BB Eveline dałam siostrze i nie wiem czy już go używała bo nie mówiła jak się sprawuje

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam go ale nie mogłam używać przez kolor, dla mnie za ciemny

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie, ten "jasny" kolor wcale nie zachęca ;) Ja bardzo lubię krem BB z Maybelline.

    OdpowiedzUsuń
  5. większość jasnych kremów jest dla mnie zbyt ciemna a ten to już widać, że tragedia z kolorem :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Kupiłam go kilka lat temu w Rossmannie, też mi nie przypasował.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie jestem przekonana do tych kremów BB i CC, bo nigdy nie zadowala mnie krycie...

    OdpowiedzUsuń
  8. nie znam azjatyckich kremów, ale z naszych polubiłam BB Soraya :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Odcienie jasne z Eveline wcale takie jasne nie są. Dziś mam ten krem na twarzy i mimo, że mam twarz muśniętą słońcem (i olejkiem brązującym z Bielendy) to kolor jeszcze jest trochę za ciemny ;/ Poza tym niezbyt prezentuje się na twarzy ;/

    OdpowiedzUsuń
  10. Szukamy dobrego kremu BB i dobrze wiedzieć, że omijać powyższy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  11. na szczęście nie miałam go :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w ogóle nie używam tych BB i CC, wszystko to dla mnie to samo... :D

    OdpowiedzUsuń
  13. myslalam ze eveline jest ok ale jak tak czytam co wypisuejsz to jakos sie dziwie :P mam fluid z eveline i pomimo zbyt ciemnego jak dla mnei koloru jest dobry na cere o dziwo :P ale to inny krem xd bede pamietac by tego z bb omijac z daleka xd

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawa jestem czy ja byłabym zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ogólnie nie używam kremów BB :P

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam go i też nie przypadł mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie ciemny jest, jak na produkt przeznaczony do jasnej cery.

    OdpowiedzUsuń
  18. Niestety ja z kremami BB i CC też nie mam dobrych doświadczeń, właściwości pielęgnacyjne mają zdecydowanie zbyt małe, krycie też, kolory nijakie.no nie wiem po co je stosować. To już lepiej latem w dobry krem zainwestować.

    OdpowiedzUsuń
  19. Właśnie kupiłam sobie azjatycki krem BB- Skin79. Poleciła mi go kosmetyczka i świetnie się sprawuje.

    OdpowiedzUsuń
  20. A mi nawet on podszedł, chociaż wybitnie dobry nie był ;) Taki zwyklaczek - jak szłam na siłownię to go używałam żeby nie straszyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zauważyłam, że w Polsce większość kremów BB do cery jasnej, jest strasznie ciemna...

    OdpowiedzUsuń
  22. Słyszałam, że różnica między zachodnimi kremami bb/cc a tymi azjatyckimi jest kolosalna...

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja próbowałam wielu kremów bb, ale jeszcze żaden nie był na tyle jasny żeby mógł zagościć u mnie na stałe niestety

    OdpowiedzUsuń
  24. ciekawe jak by sprawdził sie u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja mam BB od Garniera i się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie miałąm tego BB i chyba to dobrze: )

    OdpowiedzUsuń
  27. Według mnie te nasze BB to po prostu buble :/ Tak samo jak Ty uważam, że w porównaniu do azjatyckich, są do niczego...

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam nigdy żadnego BB, chyba jednak wolę podkłady (:

    OdpowiedzUsuń
  29. ja jeśli chodzi o BB to do Eveline mam uraz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*