niedziela, 12 lipca 2015

Maseczka z Rubinem Anti-wrinkle &whitening-cudowny rubinowy zapach, a może szmaragdowy?


Zapewne nie jedna z was i to nie raz miała gorszy czy lepszy dzień. Wtedy to nawet najpiękniejszy makijaż czy ubiór nie potrafią sprawić, że czujemy się dobrze, nie bawią nas żadne ukochane rozrywki tylko mamy ochotę zaszyć się w domu i nikomu się nie pokazywać... Tak samo jest  i z naszą skóra twarzy, gdy patrząc w lusterko widzimy, że coś jest nie tak ale nie do końca wiemy co...
To właśnie w tym momencie nasza buźka potrzebuję relaksu i chwili tylko dla siebie.



Zatem to dobry moment aby pozwolić naszej cerze nacieszyć się ślicznie pachnącą maską flizelin-ową z aktywnym kolagenem, a mowa tu oczywiście o 

Masece z Rubinem Anti-wrinkle &whitening.



Od producenta:

Kamienie Rubina  są źródłem mikroelementów czy inaczej  substancji, których zawartość w organizmie jest śladowa, bardzo mała, lecz niezbędna dla jego funkcjonowania. Odgrywają głównie rolę katalizatorów wielu reakcji fizykochemicznych zachodzących w naszym organizmie. Są niezbędne również dla zdrowia skóry, organizm ich jednak nie produkuje, należy więc dostarczać ich codziennie wraz z dietą lub za pomocą regularnego stosowania Maski Dermal w której skład wchodzi pyłek ze szmaragdów.
Zawarty w masce Dermal pyłek szmaragdowy poprawi  wytrzymałość Twojej skóry,  będzie chronić ją przed szkodliwym wpływem wolnych rodników. Pobudzi aktywność komórek,  dotleni  i usunie oznaki
„zmęczenia” naskórka. Pyłek szmaragdowy  to bardzo wartościowy składnik przeciwstarzeniowy.
Maska do każdego  rodzaju cery .
Sposób użycia:
-Maseczkę wyjąć z opakowania i nałożyć na oczyszczoną poprzednio skórę rozkładając płat na całej twarzy. Delikatnie wygładź maskę palcami aby dobrze przylegała do skóry.
-Zrelaksuj się i pozostaw na 15-20  min, aby substancje odżywcze mogły swobodnie    wniknąć w skórę.
-Delikatnie zdejmij maskę a pozostałość substancji wmasuj w skórę. Po kuracji zmywanie twarzy oraz stosowanie innych kosmetyków nie jest potrzebne .Przed użyciem opakowanie z maseczką można schłodzić w lodowce (7-10 min) lub podgrzać wkładając do ciepłej wody (do 50°C ) na 2-3 min.


Ode mnie:

Pierwsze co rzuca się w oczy (a raczej w nos) po wyjęciu maski z opakowania to jej prześliczny zapach. Ostatnio dosyć dużo masek z internetowego sklepu azjatica przetestowałam i ta z tych wszystkich pachnie najpiękniej. Nie wiem do czego ten zapach porównać ale na pewno jest troszkę słodki i relaksujący, a do tego tak cudowny, że chciało by się mieć takie perfumy. Do tego zapach utrzymuje się naprawdę bardzo długo! Przez całe 20 minut maski na twarzy go czułam, a gdy maskę ściągłam z twarzy zapach również było czuć. Można rzecz, że ta maska jest nie tylko świetnie nasączona aktywnymi składnikami ale również i samym cudnym zapachem. 


Maska jest w formie delikatnego płata, który pomimo swojej delikatności nie rozrywa się przy pierwszym lepszym  pociągnięciu palcami zatem spokojnie można ja nałożyć na twarz. 
Do tego maska się nie ześlizguję z twarzy, a więc jeśli nie potrafisz usiedzieć w miejscu spokojnie możesz nią chodzić po całym domu lub siedzieć przed komputerem i pisać posta ;) 


Maseczka jest do użytku jednorazowego. Nie zauważyłam po niej żadnych podrażnień, czy uczuleń. 


Jeśli chodzi o działanie maski jest one przyjemne, delikatne i relaksujące.  Jak pisałam wcześniej to maska do cery, która wygląda na zmęczoną ponieważ maska świetnie odżywia skórę i sprawia, że wygląda na zdrowszą bardziej promienną i mniej zmęczoną.  W sumie nie to jest maska jakaś specjalnie obowiązująca bo ona po prostu relaksuje naszą twarz tak jak np. słuchamy muzyki aby zrelaksować ciało i duszę.


Z pewnością maseczka skradła moje serce przez swój zapach, a jeśli chodzi o działanie to aktualnie rzadko kiedy moja cera wygląda na wykończoną, a już jeśli to mogę np zastosować inną maseczkę o jakimś większym polu działania:) 
Maseczkę oczywiście warto wypróbować ze względu na jej genialny zapach ale jeśli jej się nie przetestuję to i też zbyt wiele nie stracimy... 


Polecam wam  aby zapoznać się z asortymentem sklepu azjatica i poszukać idealnej maseczki dla siebie:) 

23 komentarze:

  1. Aż pragnie się poczuć ten zapach :) Jestem ciekawa jak pachną rubiny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajna maseczka :) Chętnie bym sobie ją wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię takie maseczki ;) najlepiej prosto po wyjęciu z lodówki używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawa, chociaż nie lubię tego typu masek do końca :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem zapachu :P, chociaż pewnie i tak jej nie poznam nigdy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przeglądałyśmy już produkty, które oferuje ten sklep i niedługo będziemy zamawiać tam maseczki :) A kremy jakieś próbowałaś?

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda ciekawie. Ja w ogóle ostatnimi czasy uwielbiam maseczki wszelakiego rodzaju. :)
    www.essenceofcharm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ◕‿◕ Oryginalna ta maseczka, aż chce się samej wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie wiem jak pachną rubiny ;) Maseczka ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  10. Takie maseczki są świetne i wygodne ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tego sklepu i faktycznie posiada szeroki wybór asortymentu.
    Bardzo ciekawa maseczka.
    :*

    OdpowiedzUsuń
  12. wygląda ciekawie ;)

    Pozdrawiam i miłego tygodnia ! :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  13. pomimo że przeciętniak to i tak bym wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem dlaczego tego typu maseczki mnie do siebie nie przekonują ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*