piątek, 1 kwietnia 2016

Nawilżający żel pod prysznic z olejem arganowym.



Cześć kochani:)! Zapisałam się na siłownię:)! Oj aż się dziwie, że to zrobiłam. Zatem co jest nam potrzebne na siłowni? Oczywiście, że żel pod prysznic ponieważ po treningu jesteśmy całe śmierdzące i spocone i aż nie wypada iść w takim stanie do domu. Na moje szczęście w mojej kosmetycznej szafie był zapas żeli pod prysznic, a więc na siłowni towarzyszy mi żel do ciała, który nie stosuje w domu. A jaki to żel? 
Nawilżający żel pod prysznic z olejem arganowym, który idealnie nadaje się do stosowania po siłowni, gdy to nasze ciało jest wykończone intensywną pracą i nie ma siły na wieloetapową pielęgnację. Zatem do ręki gąbka ale nie ta gładka tylko z szorstką stroną arganowy żel plus woda i mamy wielką odświeżającą i nawilżającą pianę, która odświeża nasze ciało po treningu i pozostawia je gładkie, świeże  oraz pachnące. 



W miejscu publicznym krępuję się stosować balsamy, czy inne cuda na ciało i zajmować przestrzeń, która jest ograniczona i nie ma co ukrywać za nami jest kolejka dlatego dobrym rozwiązaniem jest właśnie żel pod prysznic, który zadba o nasze ciało nie robiąc mu krzywdy, a my jesteśmy zadowolone bo czyste i ładnie pachnące, a do tego gładkie i szybko możemy lecieć dalej w świat i załatwiać resztę planów dnia. 


Na pierwszy rzut oka może kogoś porazić wielkość żelu pod prysznic no bo jak na siłkę tez tachać taką dużą butlę, gdy torba sportowa i tak już jest ciężka? Eee tam 500 ml tu, czy tam? Co to za różnica to i tak małe ciężary porównując do tych, które karzą nam dźwigać trenerzy:D Kolejna sprawa to taka, że często Panie zapominają o żelach,a więc hmm służy się z pomocą.  


Dodatkowo mamy higieniczne otwarcie i zamkniecie, a więc żadne ciało obce, czy zarazki nam do środka się nie dostaną. 

Osobiście polecam żele pod prysznic od vlaboratories bo to nie tylko oczyszczanie ale i pielęgnacja ciała.


23 komentarze:

  1. Że Ty masz siłę jeszcze po siłowni naciskać ten aplikator :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię takie żele
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Też bym chciała zapisać się na siłownię
    Żel wygląda przepięknie, samo opakowanie zachęca do używania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kiedy producent stosuje w produktach do kąpieli pompki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. I tak stosuję dodatkowe nawilżenie po prysznicu, ale czemu by nie zacząć już od pysznicowej porcji pielęgnacji skóry. Jak dla mnie super. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jednak Macadamia nadal bardziej mnie kusi :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ze względu na kiepski skład nie skuszę się

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie znam - ale poszukam :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam go, akurat dobija u mnie dna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeśli żel na prawdę nawilża to jest godny uwagi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja nie chodzę na siłownię ale chętnie poznałabym ten żel.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*