sobota, 26 marca 2016

SKIN79 Calming Mask Sheet I`m Purifying Oczyszczająca maska , która jest warta każdego grzechu:) Wybiela, oczyszcza, wygładza.....


Cześć kurczaczki:)! Jak wam przemija sobota? Mnie z rana trochę pracowicie, a w południe dosyć leniwie i relaksująco. Ostatnio wspominałam wam, że zakupiłam w internetowym sklepie SKIN79 Polska maseczki do twarzy ponieważ można było kupić dwie w cenie jednej-okazały się tak znakomite, że już muszę uzupełnić zapasy ale tym bardziej o wiele większą ilością niż teraz (4 maseczki to za mało aby  zachwycić się ich cudnym działaniem); niestety jak widzę w sklepie ich już nie ma:( Chyba wyprzedane zatem mam nadzieje, że się jeszcze pojawią bo je pokochałam:* 



SKIN79 Calming Mask Sheet I`m Purifying  to maseczka w płachcie, którą ostatnio mogliście podziwiać na mojej twarzy tylko, że wtedy była to maseczka przeciwzmarszczkowa, a dziś jest to maseczka do cery problematycznej, czyli z trądzikiem z przebarwieniami i innymi niedoskonałościami na twarzy. 

Inaczej mówić SKIN79 Calming Mask Sheet I`m Purifying to
rozjaśniająca maska w płacie dla cery problematycznej, trądzikowej.
Ekstrakt tymianku i oregano kontroluje nadmiar sebum, lawenda wpływa
łagodząco i goi niedoskonałości. Ekstrakt rozmarynu działa bakteriobójczo, odkażająco i przeciwzapalne.
Zielona herbata daje zastrzyk antyoksydantów i skutecznie nawilża skórę.

Brzmi fajnie:)
A jeszcze lepiej, gdy okazuje się, że naprawdę działa.


Jak już wspominałam miałam dwie takie maseczki, a więc mogłam mieć przyjemność gościć maseczkę aż dwa razy na mojej twarzy co bardzo dobrze na nią wpłynęło.  Po pierwsze maseczka bardzo dobrze radzi sobie z rozjaśnianiem i nie chodzi mi tu o blizny, czy przebarwienia ale o czerwone krostki, stany zapalne, które pojawiają się na twarzy. Zamiast czerwonych bąbelków mamy różowy, który ładnie się schowa pod kremem BB:) Aktualnie jestem przed miesiączka i ostatnio zobaczyłam ogromnego i czerwonego bąbla na policzku; myślałam, że się popłaczę bo jak miałam wyjść do pracy? Nałożyłam maseczkę w płachcie, która po 20 minutach sprawiła, że bąbel nie był już tak intensywnie czerwony, ai  wygładziła i nawilżyła cerę przez co jeden bąbelek uszedł w zapomnienie.  Maseczka bardzo ładnie oczyszcza skórę twarzy co widać zaraz po jej ściągnięciu bo pory są czystsze, a skóra pełna blasku i wigoru.  Po stosowaniu maseczki tylko dwa razy przypominam zauważyłam, że i tak się nie świecę:) Dlatego proszę, proszę udostępnijcie te maski w sklepie bo są genialne, a co będzie ,gdy staną się regularnym rytuałem pielęgnacyjnym:P???


Ja jestem bardzo zachwycona jakością i rezultatami po stosowaniu maseczki  SKIN79 Calming Mask Sheet I`m Purifying tym bardziej, że na moje skórze widzę jej cudowne właściwości-nareszcie znalazłam coś co jej służy i pomaga w walce z pojawiającymi się od czasu do czasu bąbelkami. 

Różowa z tej serii również jest spoko ale o niej już wkrótce.....



Hmnm, a może maska ma nowe opakowanie ;P???? Zaraz lecę szukać:* 

19 komentarzy:

  1. Skin79 dopiero co poznałam i już się zakochałam w ich aloesowej galaretce do twarzy, a maseczki nie próbowałam i chyba się skuszę i zamówię, bo znając mnie i ilość ciast to po świętach będę potrzebować takiego ratunku :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Akurat się powoli zabieram do recenzji tej maski. Bardzo mi się spodobała. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Maseczka ta zbiera bardzo dobre recenzje. Z chęcią bym ją wypróbowała. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam, ale bardzo kuszą mnie kosmetyki tej marki
    pozdrawiam MARCELKA♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Rzeczywiście kusząca :) Też bym chciała zauważyć takie efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z dnia na dzień co raz bardziej kuszą mnie te maski! :) To chyba w końcu znak żeby przetestować. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ajć bardzo podoba mi się ta maska ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam nie raz, jest świetna ;) Warto sią na nią skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Same plusy. Przed jakimś wyjściem zwykle robię maseczki, albo zwyczajnie - raz, dwa w tygodniu. Takiej jeszcze nie miałam i na pewno się skuszę na tę lub podobną :) Wesołej, radosnej Wielkanocy! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie sądziłam, że są maski rozjaśniające ;p
    Mój blog ♥
    Chciałam również złożyć najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Wielkanocnych i mokrego dyngusa :* !

    OdpowiedzUsuń
  12. oooo to super że się sprawdziła :)

    Wesołych i zdrowych Świąt w rodzinnym gronie :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam tą maseczkę w swoich zbiorach ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chciałabym przetestować wszystko z tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę wypróbować :)

    Życzę Ci spokojnych, radosnych Świąt Wielkanocnych spędzonych z najbliższymi.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wow! Naprawdę świetna maseczka :)Wesołych Świąt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę tak dużo pozytywnych opinii o tych maseczkach, że tak bardzo już sama chcę je wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*