piątek, 4 grudnia 2015

Cztery Pory Roku, Skoncentrowane serum do rąk i paznokci-działa w zaledwie 60 sekund?!


Dłonie i szyja to kobiece części ciała, które bardzo szybko potrafią zdradzić nasz wiek, a więc aby temu zapobiec trzeba o nie odpowiednio zadbać. Dziś zajmiemy się dłońmi, które dzięki skoncentrowanemu serum mają w  zaledwie 60 sekund odzyskać swój wigor i blask. Czy to możliwe? Przekonajmy się! 



Serum znajdziemy w dość ciekawym opakowaniu ponieważ jest to delikatna, i plastikowa buteleczka, która potrafi powyginać się na różne strony aczkolwiek nie przeszkadza to w wydobyciu kosmetyku; następnie buteleczka posiada dozownik, którym wydobywa się owe serum.


Szata graficzna jest bardzo prosta i przejrzysta. 
Mamy nadrukowane podstawowe informację: skład z jakim to kosmetykiem mamy do czynienia, producenta oraz pojemność w tym przypadku to 50 ml. 


Opakowanie zaliczone jest teraz przejdźmy do 60 sekundowego działania!

Niestety ale jeśli, któraś z was uwierzyła w to działanie to musiała się bardzo rozczarować! Serum nie działa w tak szybkim tempie, a żeby nazwać ten produkt serum to chyba jednak troszkę za dużo powiedziane. Serum kojarzy mi się z czymś bardzo aktywnym mającym lepsze właściwości/skład niż nie jeden krem, a w tym przypadku to serum jest gorsze niż nie jeden fajny krem do dłoni. 


Chcąc nie chcąc producent trochę na wyrost ocenił właściwości tego serum. Moje dłonie nie są w jakimś okropnym stanie aczkolwiek moja mama ma dłonie dość zniszczone i ja nie narzekając na stan swych dłoni nie widziałam jakiejś znaczącej poprawy stosując to serum to tym bardziej moja mama jej nie widziała.


Krem, nawilża, wygładza w bardzo delikatny sposób i po regularnym stosowaniu. Podsumowując: taki zwykły zwyklaczek nie wyróżniający się na tle innych kremów do rąk, a co mówiąc o jakikolwiek serach do dłoni.  W mojej opinii nie powinien on się nazywać skoncentrowanym serum. 


O tym, że to serum może nas jedynie zapewnić konsystencja, która jest lekko wodnista i bardzo szybko wchłania się w dłonie, a do tego przepięknie pachnie! Jakiś taki mix owoców. 


Serum przetestowałam, dzięki uprzejmości http://udziewczyn.pl/ i dobrze, że dostałam go do testów, a nie kupiłam bo byłabym zła, że kupiłam średniaka ale z  drugiej strony kosmetyki cztery pory roku nie należą do drogich zatem nie było by aż tak żalu. 



23 komentarze:

  1. Fanie, że masz taką możliwość wypróbowania kosmetyków wcześniej, bo faktycznie tyle razy już byłam niezadowolona z produktów, że naprawdę nie chce się kupować i wyrzucać ech.. świetnie, że są takie recenzje i blogi jak Twój !! Można uniknąć różnych błędów :)

    Miłego weekendu kochana,
    buziaczki :***

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że się nie sprawdził :(. Na pewno się nie skuszę na niego

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapach mixu owoców bardzo mnie zachęca :D Szkoda, że jednak się nie wyróżnia zbyt z tłumu innych produktów :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda że się nie do końca sprawdził...kiedy kupuję krem do rąk to liczę jednak na maksymalne nawilżenie ;))
    ________________________________

    Zapraszam na azjatycko- naturalne rozdanie!
    http://sweetrecipee.blogspot.com/2015/12/pierwsze-azjatycko-naturalne-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubimy kremu firmy cztery pory roku :) Ale już od dawna żadnego z nich nie miałyśmy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dzieki Tobie wiem ze nie kupie tego nigdy xD kupuje raczej kremy i balsamy w jednym poki co zaden mi nie przypadldo gustu patrzac na jakosc i cene ;/ Czekam na Twoja opinie wzgledem czegos z ziaji (jesli przegapilam daj znac!)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm nic nie przegapiłaś ;) ziajka ok poszukam jakiegoś serum ;D

      Usuń
  7. Ja nie lubię kremów tej firmy :) A jeśli chodzi o serum do rąk - polecam skoncentrowaną neutrogene :)

    OdpowiedzUsuń
  8. po takim opisu pomyślałabym, że jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. mam dwie wersje tego kremu i nie za bardzo je lubię

    OdpowiedzUsuń
  10. MOJE DŁONIE DLA ODMIANY SĄ W DOBREJ kondycji. używałam tego serum, nawilżało i było ok ale różnicy żadnej nie zauważyłam.

    OdpowiedzUsuń
  11. szkoda że nie działa tak jak powinien

    Pozdrawiam i życzę udanego weekendu ! :)
    Anru,

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam obie wersje i lubiłam je dlatego, że błyskawicznie się wchłaniają. Niestety spektakularnych efektów pielęgnacyjnych nie ma ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam drugą wersję tego serum i na moich bardzo problematycznych dłoniach sprawdziła się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze, że nigdy nie kusiło mnie ono :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uuu ciekawe czy na mnie by zadziałało :P
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. No cóż...doskonale wiedzą, że większość konsumentek zareaguje na hasło "serum" niż np. na skład ;)
    Cieszę się, że nie kupiłam, bo ostatnio robiłam zakup kremów do rąk do domu i do pracy. Na szczęście się nie skusiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dla mnie to on nawilża na 5 minut. Potem znów czuję potrzebę smarowania...

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam to serum, jednak jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Akurat z "cztery pory roku" nie miałam z niczym do czynienia.
    Nie mniej tu się z Tobą zgodzę, serum ma działać jak bomba witaminowa i rezultat ma być od razu widoczny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda,chociaż lubię kremy do rąk z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*