środa, 10 września 2014

Tonizujący płyn oczarowy o zapachu kwiatu pomarańczy do cery tłustej i mieszanej-dobry pogromca porów :D?



to kolejny produkt, a dokładnie to mój drugi płyn do twarzy, który miałam okazję przetestować ;)
 Pierwszym był lawendowy , a dziś będzie o pomarańczowym.

Płyn mieści się w plastikowej, lekkiej, przezroczystej butelce, która posiada dozownik ten zaś cały czas działa bez zarzutów, kolejnie na butelce mamy etykietki, które informują nas o danym płynie, który aktualnie mamy w dłoni.






Zapach płynu jest bardziej przyjemniejszy i jak dla mnie bardziej  pomarańczowy niż jego kolegi z tej serii "krem do twarzy."

 Konsystencja jest wodnista i jak w butelce jej zabarwienie może ulegać lekkim zmianom tak na ręce czy na twarzy jest po prostu przezroczysty. 





Płyn oczarowy  doskonale odświeża naszą buźkę z rana, gdy to wstajemy zaspane z łóżka i pragniemy tylko jednego-aby znów tam się znaleźć.  Doskonale sobie radzi z odświeżeniem twarzy w ciągu dnia  oraz w jej tonizowaniu.  Płyn nie utrzymuję twarz tonizowaną przez 24H na dobę ale na pewno troszkę zmniejsza świecenie.  
Najfajniejszą jednak rzeczą jest to, że płyn doskonale radzi sobie z naszymi porami ponieważ je po prostu ściąga-niewyczuwalnie sprawiając, że są one mniej otwarte ;)


Płyn możecie zakupić w sklepie  http://www.fitoteka.pl/ 
Za 200 ml, które jest i bardzo wydajne bo pryskamy się góra 3 razy za jednym razem zapłacimy 11 zł

27 komentarzy:

  1. Uwielbiam ten płyn, fajnie działa na skórę i wspaniale pachnie
    http://aneczkaa123.blogspot.com/2014/09/moje-propozycje-ze-sklepu-sheinside-i.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Posiadam sam płyn oczarowy i jestem nim 'oczarowana' ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nie jestem przekonana do płynów którymi sobie 'psikamy; twarz ale skutecznie się na nie otwieram :) Może w końcu sie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. pierwszy raz widzę ;) chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam hydrolaty, z fitomedu jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy go nie miałam. Kusisz bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam go.. świetny jak reszta produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. muszę kiedyś wypróbować, jak wykończę zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie do mojej cery ale zapowiadają się bardzo interesująco. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To działa na takiej zasadzie jak mgiełka? W sumie nie jestem przekonana do takiego typu kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja używam już 4 butelkę - dla mnie rewelacja ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie miałam takiego płynu.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy wcześniej nie widziałam kosmetyków tej firmy. Muszę ich wypróbować!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam nadzieje , że ud ami się go dorwać w jakiejś zielarskiej aptece :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam tę markę :) Ciesze się,że niebawem się spotkamy w Katowicach :) Obserwuję i pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten produkt, i uwielbiam go! Na początku przeszkadzał mi jego specyficzny zapach, ale z czasem go polubiłam :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Już czuję się namówiona na oczar ;)
    Co powiesz na wspólną obserwację? Zaobserwuj pierwsza, a ja na pewno się odwdzięczę ;)
    Pozdrawiam angelika-shows-her-life.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie używałam i raczej się nie skuszę :) Rzadko korzystam z takich specyfików ;)

    just-be-yourself-coca.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ten płyn i żałuję, że już mi się kończy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. nie znam , nie widziałam takiego jeszcze nigdzie.
    Zamiast oczarowy przeczytałam oczarowany :D :D :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*