niedziela, 3 czerwca 2012



Łapacz snów. Co to takiego?

To przede wszystkim pamiątka po wizycie i opowieści mędrca Iktomi z legendy o zaklętym kręgu życia. A tak bardziej praktycznie i technicznie, to po prostu obręcz w kształcie regularnego okręgu albo też w postaci łzy czy kropli, wewnątrz której rozpostarta jest siatka, do złudzenia przypominająca pajęczą sieć. Sieć pierwotnie robiono z dostępnych Indianom surowców naturalnych: włosia, włókien roślinnych, czy cieniutkich ścięgien. Obecnie stosuje się nowoczesne przędze, włóczki, a nawet żyłki wędkarskie.

Na nici nawleka się barwne koraliki, wplata się w sieć muszelki, piórka, czy kawałki kolorowych tasiemek.

Zadaniem każdego łapacza snów jest zapewnienie śpiącemu ochrony przed koszmarami nocnymi i ucieczką dobrych wizji w otchłań niebytu i niepamięci. Łapacze pomagają zapamiętywać sny. Marzenia senne są przez wielu Indian postrzegane jako bardzo ważne informacje o tym, co nas czeka lub stany, w których nawiązujemy kontakty z przodkami i światem pozazmysłowym. Dlatego też nie powinny nam umykać zaraz po przebudzeniu się, ale mają stanowić cenne wskazówki, co do dalszego postępowania w życiu.






8 komentarzy:

  1. A mnie strasznie podobają się tatuaże z tym motywem. :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam takie cudeńko w starym domu i tak teraz sobie myślę że czas najwyższy znów taki kupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sówka81 zrob sama to nie jest trudne, A
      satyswakcja gwarantowana.

      Usuń
  3. Nie miałam, ale ciekawie to wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A teraz powiedz czy to się sprawdza. ;P A te senne marzenia..? Azjatyckie sny też się liczą? xD

    OdpowiedzUsuń
  5. SUPER TEN TATUAŻ,MAM W PLANACH KUPNO TAKIEGO "ŁAPACZA SNÓW"BUZIACZKI I MIŁEGO WEEKENDU :*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*