niedziela, 24 czerwca 2012

Obudziło mnie dzisiaj z rana piękne słoneczko, a zobaczywszy, że pogoda jest całkiem fajna postanowiłam, pójść na plac zabaw z moją młodszą siostrą. Namówiłam również na spacerek moją mamę i poszłyśmy w trzy.
Plac zabaw znajduję się w parku, a zaraz obok niego małe Tesco, a więc po zabawie wpadłyśmy tam na chwilę.
 W moje oczy wpadł szampon, który kosztuję niecałe 3złote, a zaintrygował mnie tym, że w jego składzie jest zielona herbata. Nie zastanawiałam się długo i go zakupiłam. Stwierdziłam też, ze włosy wypadało by zafarbować, a więc  kupiłam dwie farby do włosów.


Farby jak widać z tańszej firmy w Tesco kosztują 5.99.
Mają fajne kolorki, a przede wszystkim nie przesuszają włosów ;)
Używałyście tą farbę?
Szampon  miałyście?

11 komentarzy:

  1. tez jestem ciekawa ;) wsyztsko opisze ;DDDD

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem uzależniona od szamponów z ganiera;D. nie zdazylo mi sie jeszcze uzywac tego szamponu;p.

    ___
    zapraszam na nowo zaczętego bloga;) - lavendelle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Też mam ten szampon :D świetny blog zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  4. ja kupowałam tanią farbe z tesco, moze natural, ale nie jestem pewna i po jakimś czasie się całkiem zmyła -.-'
    no jak to co? oskarżyłabym go o molestowanie, haha :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja się zraziłam do tanich szamponów i teraz już takich nie kupuję, chyba, że są na promocji jakiejś znanej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  6. hahaha :D pamiętam, ze jak mi wpełzł pod bluzkę to wyobraziłam sobie pół węża, pół człowieka oO'

    OdpowiedzUsuń
  7. nie używałam tych farb nigdy, jestem fanką loreala pod tym względem:)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja używam farb joanny i nawet je lubie. natomiast szampon ,który kupilas - rowniez go mam i pisalam o nim u siebie na blogu - polecam go:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*