poniedziałek, 4 czerwca 2012




Kraje Azjatyckie nie są typowym celem podróży Polaków. Większość turystów wybiera okolice Europy, może nieco rzadziej Egipt. Opory przed daleką wycieczką wynikają z błędnych wyobrażeń, dotyczących poziomu turystyki na Dalekim Wschodzie. Oczywiście część tych obaw jest uzasadniona. Indie czy Chiny faktycznie stanowią spore ryzyko dla podróżujących. Niezbędne są odpowiednie szczepienia przed wyjazdem, oraz sprawdzone biuro, które zapewni nam bezpieczeństwo. Niestety na tym wszystkim cierpi Japonia. To jeden z niewielu azjatyckich krajów, który poziomem prześciga nawet państwa Europy Zachodniej. Turyści nie muszą się obawiać tropikalnych chorób, więc dodatkowe szczepionki są zbędne. Poza tym opieka zdrowotna w Japonii jest świetnie zorganizowana. Kraj Kwitnącej Wiśni należy również do wyjątkowo bezpiecznych. Nie spotkamy się tutaj z przejawem wandalizmu, czy kradzieżą. Sam przemysł turystyczny w ciągu ostatnich kilku lat bardzo się rozwinął. Nie ma większych problemów z noclegiem, informacją czy transportem. Zawsze możemy też liczyć na wiele ciekawych atrakcji. Mimo różnic językowych, z większością Japończyków porozumiemy się po angielsku. Chociaż mieszkańcy bywają nieufni, nigdy nie odmówią nam swojej pomocy.




Ach... gdybym mogła  tam się teraz znaleźć :) 


13 komentarzy:

  1. Pięknie zawsze mi się marzyła podróż w tamte strony

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, też bym tam chciała pojechać!<3

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo,moja bratnia dusza <3 hah, ja też swojego czasu byłam zafascynowana Japonią i ogólnie Azją ;)

    Zapraszam do siebie i muszę obserwować ;*

    http://carla-verne.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam podróże, więc i tam chętnie bym pojechała ! <3
      zapraszam do mnie :) jak Ci się spodoba obserwuj i skomentuj;*

      Usuń
  4. boskie są te zdjęcia.. <3


    zapraszam do siebie nowy rozdział http://las-tontas-no-van-al-cielo.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Avatar - z wyznania Gejszy !! *.* <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym się kiedyś wybrac do Japonii, chociaż mam pewne obawy.

    OdpowiedzUsuń
  7. Opieka zdrowotna? Hm, z góry wykreśliłabym opiekę dentystyczną. Nie chciałabym się znaleźć pod opieką japońskich dentystów: ani ze względu na fachowość, ani ze względu na cenę.

    "Porozumiemy się po angielsku". Ta~k, o ile oni się odważą po angielsku odezwać i o ile my ich wymowę zrozumiemy.

    Problemy z noclegiem, transportem... wszystko super, problemów brak, jeśli znasz język. Albo jesteś na wycieczce zorganizowanej.

    Oczywiście, bywa bezproblemowo, a i Japończycy mówią po angielsku, chętni nam-obcokrajowcom pomóc, ale to są wyjątki, nie reguła.

    Polecałabym zdjąć różowe okulary;) I mówię/piszę to jako miłośnik Japonii. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za te cenne uwagi, z pewnością ich nie zapomnę:_) Jeśli tak pisze to musi tak być :D

      Usuń
  8. Mi się marzy Japonia.To piękny kraj,który rządzi się swoimi prawami.Co do angielskiego to jest kłopot,bo nie wszyscy tam go znają,więc moim zdanie najlepiej jak byśmy się trochę tego języka nauczyli,a będziemy mieli plusa u Japończyków.
    Madzia**

    OdpowiedzUsuń
  9. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne zdjęcia. Hehhe ale szczepionki zawsze trzeba zrobić to takie rutynowe przeciwdziałanie. Fakt z takimi zdarzeniami jak kradzieże, rozboje to fakt Japonia ma najmniejszy odsetek przestępczości na świecie łącznie z tym że mają jakuza.
    Ehh Angielski teraz już tam lepiej jest ze znajomością bo zrozumieją ale średnio jak odpowiadają to jakoś paplają niezrozumiale oczywiście bez wliczania wyjątków. Np: posłuchaj sobie Agony od The Gazette - podobno jest w języku Angielskim ale ja prawie nic nie rozumiem z tego co Ruki tam śpiewa - oczywiście The Gazette ubóstwiam i myślę że skoro piszą w angolu to jedyne co Rukiemu brak to odpowiedniej wymowy.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*