sobota, 9 czerwca 2012

Wiadomość ze świata!

Rio de Janeiro. To wielki dramat dla rodziny. Dwuletni chłopiec, którego rzekomo ciało leżało już w trumnie na pogrzebie, nagle usiadł i poprosił o wodę. Chwilę potem położył się z powrotem i umarł. Dzień wcześniej w szpitalu lekarze uznali chłopca za zmarłego na zapalenie płuc.

TO jest niewiarygodne. Teraz to ja sama boję się być pochowana w trumnie.

14 komentarzy:

  1. Masakra jakaś :/
    Codo Twojego komentarza to może z Xenią? :D

    OdpowiedzUsuń
  2. o mój Boże! i ja boje się pochowania w trumnie po takich wiadomościach.

    /zapraszam na rozdanie- do wygrania podkład firmy VERSACE :):*

    OdpowiedzUsuń
  3. o jezu .! Masakra -.- Lubię horrory , ale to przesada -.-

    OdpowiedzUsuń
  4. maatko gorsze niż horror -.- aż mnie dreszcz po plecach przeszedł.

    OdpowiedzUsuń
  5. Matko kochana przecież bym tam zeszła na zawał normalnie

    OdpowiedzUsuń
  6. Tylko pytanie czemu zmarł "ponownie"? Ja od lat powtarzam rodzinie i wszystkim, że jak umrę mają zrobić wszystko, aby mnie spalić, a moje narządy oddać do przeszczepu. Nigdy nie chcę być pochowana bo słyszałam o wielu podobnych sytuacjach i od tego momentu jestem na NIE.

    P.S. Dziękuję za komentarz, bardzo się cieszę, że moje kombiancje na paznokciach Ci się podobają i spodziewaj się ich więcej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. No faktycznie dziwna historia......ciekawe czy na rawdę wiarygodna :)pozdr

    OdpowiedzUsuń
  8. Słyszałam, mój facet mi o tym opowiadał. masakra..

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*