sobota, 13 czerwca 2015

Olej lniany-idealny dodatek do kuchni :)


Ostatnio pisałam wam o olejku słonecznikowym, a dziś napiszę króciutko o olejku lnianym, którym również możecie wykorzystać w kuchni do dań ale i kosmetycznie:) 



Olej lniany ma konsystencję oleistą jak wszystkie  znane wam olejki, jego kolor jest typowy jak na olejek. W smaku jest dosyć specyficzny wyczuwamy lekko goryczkowy smak, który doda naszym sałatkom interesującego posmaku.


Olej lniany znajduję się w bardzo efektywnej butelce przez co idealnie będzie komponował się w kuchni na wystawie tzn. nie będzie trzeba go chować po szafkach aby nie psuł nam wrażenie estetycznego w kuchni. 


Jak wiecie olej można wykorzystać do różnych dań tj. sałatki, dipy itp ale można go też zastosować w kosmetyce ja np. użyłam go do kawowego peelingu. 


Za butelkę o pojemności 250 ml zapłacicie 14,00 zł. W sklepie http://oleofarm24.pl/  są dostępne również i większe wersję olejku do zakupienia.



16 komentarzy:

  1. ja olej lniany używam na włosy i do kąpieli dla moich atopowych córek jest fenomenalny a w kuchni nie używałam:)jeszcze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja go używam do rozcieńczania farb olejnych... no proszę... jakie on ma szerokie zastosowanie xdd

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja do sałatek dodaje zmielone siemie lniane, oleju jeszcze nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ją ostatnio zakupiła olej z orzechów archaidowych oraz z pestek winogron ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Czy dużo tracę? Nie cierpię lnu w żadnej postaci.

    Iris

    OdpowiedzUsuń
  6. Do włosów jak najbardziej :), w kuchni nie używałam :P

    OdpowiedzUsuń
  7. Lnianego jeszcze nie używałam,

    OdpowiedzUsuń
  8. Lniany uwielbiam i do sałatek i do picia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja z tego oleju zrobiłam ostatnio wspaniały peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze można spróbować czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mama kupiła wczoraj taki sam :) Dziś się mi właśnie pochwaliła :D Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. kiedyś miałam i dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jeszcze przyznam że z ty olejem nie miałam do czynienia ale chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*