czwartek, 12 marca 2015

Nawilżające mleczko micelarne.


Mleczek do twarzy nigdy nie lubiłam, a gdy powstały płyny micelarne byłam wręcz szczęśliwa ale, gdy do przetestowania dostałam mleczko stwierdziłam ,że spróbuję tym  bardziej, że pisze, że to mleczko micelarne. 



Mleczko pochodzi z serii arganowej i zapewne nie jedna z was miała coś z tej serii od eveline. 


Mleczko znajdziemy w butelce, która posiada dozownik zatem bardzo higieniczne nasze mleczko się używa. Szata graficzna jest przyjemna dla oka.  Etykietki z butelki można śmiało i łatwo odkleić, a na nich znajdziemy wszystkie informacje, które potrzebujemy aby spokojnie móc stosować dany kosmetyk. 


Konsystencja mleczka jest taka jak we wszystkich innych mleczkach zatem te mleczko w niczym nie przypomina micelarnego płynu w konsystencji ale również i w działaniu...


Zmywa makijaż nie najgorzej ale pozostawia na skórze tłustą warstwę, a ja tego wprost nie trawię! Zatem nawet go nie wiele razy  stosowałam....



Nie przepadam za mleczkami do demakijażu tak samo jest i z tym mleczkiem do tego oczka po nim szczypią, a więc nie kupię i nie polecam :D 


17 komentarzy:

  1. ja ogólnie mleczek nie lubię :P

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja nie lubię mleczek od kiedy zaznałam miceli ;p A te mleczko jak jeszcze szczypie to już w ogóle nie dla mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wolę nadal mleczka niż micele ale to zależy od gustu :) Może wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też nie lubię mleczek i tej tłustej pozostałości

    OdpowiedzUsuń
  5. produkt nie dla mnie, ja za mleczkami nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie lubię mleczek, od razu przekazuje je mojej mamie xd

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale skoro spisuje się średnio, nie ma czego żałować.

    OdpowiedzUsuń
  8. A ja używam ostatnio tylko mleczek :D

    OdpowiedzUsuń
  9. tez nie lubie mleczek sa irytujace :P

    OdpowiedzUsuń
  10. I tak się nie maluję, więc mleczka nie potrzebuję. I dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie cierpie mleczek, cos czuje ze sie nie polubie z nim :(

    OdpowiedzUsuń
  12. ja również nie przepadam za mleczkami i na dodatek te szczypie i zostawia tłustą warstewkę..blee ;/

    OdpowiedzUsuń
  13. Niee, nigdy się nie przekonam do mleczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Właśnie i ja też nie lubię mleczek do demakijażu. Mam wrażenie, że przez swoją konsystencję 'wchodzą' do oczu i przez to bardziej szczypią.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*