poniedziałek, 23 maja 2016

Under Twenty, Anti Acne Intense, 3-stopniowa kuracja intensywnie złuszczająca redukująca zmiany trądzikowe-idealny zestaw dla początkujących:)



Gdy na rynku pojawiła się 3 stopniowa kuracja Under Twenty wiedziałam, że muszę ją mieć! Bo ja i nie mieć jakiegoś kosmetyku zawierającego kwasy? Kosmetyk, który ma redukować i likwidować zmiany po trądzikowe? Ja testuję tego multu, a i trzeba dodać do tego mojego zabiegi pielęgnacyjne takie jak: mikrodemabrazja, kwasy, peelingi kawitacyjne i inne tego typu rzeczy:) Dlatego ,gdy skończyłam tonik, maseczkę z 10% kwasem od Bielendy i z Ziajki reduktor itp postanowiłam zainwestować w taki o to zestaw do twarzy. 



W prawie, że prostokątnym opakowaniu nie licząc ukosa u góry opakowania znajdziemy 9 saszetek pielęgnujących do twarzy. 
Otwierając kartonik możemy zauważyć, że w środku jest on podzielony na trzy wąskie przegródki, a w każdej znajduję się kolejno saszetka, w której mamy, peeling, maseczkę i na końcu krem do twarzy.  Szata graficzna opakowania jest bardzo energetyczna i idealnie młodzieżowa:)


Za plus uważam informację zawarte na opakowaniu ponieważ jest ich bardzo dużo i są naprawdę bardzo czytelne i zrozumiałe, a zatem i młoda osoba, która zaczyna swą przygodę z kosmetykami zrozumie jak odpowiedni kosmetyk krok po kroku zastosować. 


Oczywiście jako krok pierwszy przy zastosowaniu naszej 3 stopniowej kuracji jest peeling. 

Peeling ma przyjemny owocowy zapach, a granulki są drobnej wielkości aczkolwiek w bardzo dużej ilości. Peeling nakładamy na uprzednio oczyszczoną skórę twarzy i kolistymi ruchami wmasowujemy przez około 2 minuty. 
Następnie płuczemy twarz i tonizujemy skórę aby przywrócić jej odpowiednie PH.


W drugim kroku nakładamy maskę na twarz i trzymamy odpowiednią ilość czasu, którą sugeruję nam producent i oczywiście do swoich odczuć.  I znów buźkę myjemy, tonizujemy i jako ostatni etap nakładamy na noc krem, który znajdziemy w 3 i ostatniej saszetce.  

Zestaw w żaden sposób nie podrażnił mojej skóry, a co ostatnio dość często to się zdarza, a więc jest skuteczny, a zarazem i delikatny dla cery. 


Efekty?
Gdy po raz pierwszy zastosowałam 3 stopniową kurację to już po peelingu moja skóra twarzy była idealnie, gładka, świeża, miękka, oczyszczona i wyrównana kolorystycznie, a po należeniu maseczki i kremu na noc następnego dnia wyglądałam przecudnie; moja cera wyglądała świeżo, promiennie i bardzo zdrowo i o dziwo przebarwienia również zrobiły się o wiele jaśniejsze.  Zatem pomyślałam sobie jak  po pierwszej aplikacji tych preparatów na twarz były taki efekt WOW na mojej twarzy to  za drugim i trzecim razem powinno być tak samo. 


Niestety pomyliłam się:(
Jak po pierwszym zastosowaniu były ochy i achy tak już po kolejnych aplikacjach nic na mojej twarzy się nie zmieniło tzn. ani przebarwienia, ani nie doskonałości nie czułam aby  jakoś dodatkowo zostały zniwelowane. 
Oczywiście nie miałam za złe temu zestawu za to, że już po kolejnych aplikacjach nie było tego efektu WOW ale też i tego się w jakimś stopniu spodziewałam. Dlaczego? No cóż moja skóra twarzy już przeszła wiele zabiegów kwasowych, a więc niskie stężenia, czy dodatki rozjaśniające muszą być dużego kalibru aby miały moc.
Od siebie dodam, że nie żałuję zakupu tej 3 stopniowej kuracji i jestem pewna, że kiedyś na promocji znów ją zakupię ale pewnie wtedy, gdy znów zacznę przygodę z kwasami jako początek takiej kuracji. Teraz wielkimi krokami zbliża się lato, a  zatem powoli zaczynam odstawiać wszystkie kosmetyki, które mają jakąkolwiek zawartość kwasów aby nie dostać przebarwień słonecznych itp. 



Zatem moi drodzy jeśli szukacie produktu, który oczyści waszą skórę twarzy, rozjaśni przebarwienia, wygładzi i nawilży oraz zmniejszy pory na skórze twarzy ten zestaw jest dla was idealny jeśli nie macie większych znajomości z wysokimi kwasami np. 50% itp lub, gdy miałyście bardzo długą przerwę od takich zabiegów itd. To nie ma co ukrywać ale ten zestaw jest naprawdę świetny i śmiało mogę polecić go innym osobą, które borykają się z zmianami, czy bliznami trądzikowymi i potrądzikowymi. 


14 komentarzy:

  1. Kiedyś uwielbiałam produkty z Under20. Będąc nastolatką miałam zawsze jakiś kosmetyk pielęgnacyjny od nich. Gdyby skutecznie rozjaśniał przebarwienia to bym się skusiła :) Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. lubię kwasy i nawet teraz ich używam ale zawsze trzeba pamiętać o ochronnym kremie z filtrem na dzień, nie miałam tego zestawu

    OdpowiedzUsuń
  3. Stosowałam kiedyś kosmetyki under twenty - chyba pod koniec podstawówki bo miałam problem z wypryskami ale u mnie kompletnie się nie sprawdziły i bardzo wysuszyły cerę :((

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  4. ja chce kupic tonik z tej serii :) i krem, podobno działają cuda

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem ciekawa jak sprawdziłby się u mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkiem fajna sprawa, taki domowy zabieg. :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam, dość udane trio, ale brak wiekiego WOW.. ;

    OdpowiedzUsuń
  8. O tym jeszcze nie słyszałam, chociaż wydaje się być bardzo ciekawym produktem to trio.

    OdpowiedzUsuń
  9. Szczerze to raz tylko miałam kosmetyk under 20, z 5-7 lat temu. Chętnie bym się skusiła na ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam do czynienia z tą marką jako nastolatka i średnio wspominam te współpracę niestety, raczej nie zamierzam dawać jej drugą szansę :C

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak ja dawno nic nie miałam z Under Twenty ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie stosowałam nic z tej firmy, a teraz czuję, że już w moim wieku mi nie wypada ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesował mnie, ale postanowiłam poczekać do przyszłego roku, gdyż w tym zobaczyłam go w trakcie kuracji retinoidami ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*