poniedziałek, 18 sierpnia 2014

long 4 lashes-serum przyśpieszające wzrost brwi i rzęs. Czyżby pierwsza niezbyt pochlebna opinia :D? A może to ja jestem zbyt wybredna jeśli chodzi o produkt ,który jest tak polecany?


Teraz w każdej drogerii i nawet aptece można zauważyć wielkie plakaty, które reklamują long 4 lashes w super promocji czy to za 60 zł czy za 70zł itp.  Ja miałam możliwość jej przetestowania, dzięki portalowi http://udziewczyn.pl/ . Dostałam ją w swoje łapki chyba dobre z dwa miesiące temu jak i nie więcej ,a więc testowałam ją dosyć długo i mam o niej jakieś pojęcie.





W pewnym momencie zaczęły mnie irytować Panie, które w każdej drogerii wprost wpychają do naszych rąk to serum bo twierdzą, że jest genialne! Z jednej strony można im wybaczyć bo to ich praca ale z drugiej, gdy inni dalecy znajomi też ją polecają np mojej mamie to wychodzi na to, że w tym serum long 4 lashes musi coś być co działa.  Niestety ja osobiście nie zauważyłam żadnego WOW dlatego też nie rozumiem tej całej hmm fascynacji tym produktem.




Nie chce tu nikogo obrażać, czy podważać zdania na temat działania tegoż produktu bo jak wiemy na każdego coś innego działa tak, a na drugiego zaś inaczej.

Zatem może skończę pisać jakieś tam głupoty i przejdę do plusów serum, które ja osobiście zauważyłam ;)



  • Plastikową małą buteleczkę z serum znajdziemy w dosyć dużym kartonowym, białym pudełku, który zawiera bardzo czytelną ulotkę z informacjami dotyczącymi naszego produktu.
  • Następnie sama nasza mała buteleczka jest bardzo wygodna w stosowaniu, a jej aplikator adekwatny do rozprowadzania serum po linii rzęs.
  • Konsystencja serum jest lekka i wodnista oraz lekkiego naturalnego zabarwienia. Bardzo dobrze rozprowadza się na linii rzęs, czy i na samych rzęsach.
Tutaj jednak trzeba uważać aby nie przesadzić z ilością nakładanego serum na rzęsy bo zbyt duża jego ilość może dostać się do oko co spowoduję okropne szczypanie.


  • Zapach jest dosyć delikatny i z pewnością nie czuje się w nim żadnych sztucznych dodatków. 
  • Serum jest bardzo wydajne bo przy codziennym moim stosowaniu starczył mi na na dwa miesiące.
  • Efekty; Już w drugim tygodniu zauważyłam, że rzęsy się nie lepią tzn. zawsze w trakcie zmywania tuszu do rzęs rzęsy w jakiś sposób się łączą, a tu tego nie było-wyglądają tak jakbym je rozczesywała chociaż tego nie robię.  
  • Następnie stały się bardziej mocniejsze to widać jak na włosach do, których stosujemy maski wzmacniające. 
  •  Dodatkowo rzęsy trzymają się swojego miejsca, czyli nie wypadają tak jak zazwyczaj-same cebulki są wzmocnione.  
  • Jeśli chodzi o nowy wzrost rzęs to zauważyłam tylko tuż w zewnętrznych kącikach oka, przez co me oczy wyglądają na bardziej kocie. 
  •  Niestety ja chciałam mega wydłużenia rzęs (marzą mi się rzęsy do nieba) i tu tego nie dostałam ;(  Dlatego pomimo tych wielu świetnych plusów mi szkoda wydać tyle pieniędzy na coś nie sprawiło, że moje rzęsy urosły długie za wzmocnienie dziękuje ale to dla mnie za mało hi hi 



Po przeczytaniu tego stwierdzam, że to serum nawet jest fajne ale mm dlaczego nie wydłuża tak jakbym chciała?? Czy polecam? Jeśli bez problemu  stać Cię na jednorazowy dosyć wysoki zakup możesz spróbować ale jeśli za tą kwotę możesz mieć kilka innych rzeczy to czy warto? Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sama. 



40 komentarzy:

  1. Chyba zostanę przy pomadce z Alterry na rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za tę cenę byłabym srodze rozczarowana...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli nie ma efektów typu "wow" to szkoda kasy ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie pojawił się efekt wow. Jestem zachwycona działaniem odżywki, w końcu nie wstydzę się swoich rzęs

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie jestem zadowolona z niej ani trochę.

    http://majkabloguje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. nie miałam okazji używać, stosuję serum teraz na rzęsy l'biotica i rónież nie widzę efektu (1 miesiąc)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cena nie dla mnie. Ja mam już swojego faworyta w tej dziedzinie, który kosztuje 8 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie lubię takich specyfików ;) Są dla mnie bez sensu ;) Wolę maznąć raz na jakiś czas olejkiem rycynowym :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam efekt wow po Revitalash i mimo różnych opinii, chętnie sięgnę po to serum za jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy w życiu bym nie dała tyle pieniędzy za odżywkę do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
  11. Może dla kogoś o słabych rzęsach, czy problemem z wypadaniem, to może by pomogło

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie się sprawdził new vita lash:)

    OdpowiedzUsuń
  13. i tak bałabym się tego szczypania, a oczy mam wyjątkowo wrażliwe, jak coś przesadzę nawet z kremem pod oczy to następnego dnia łzy leją mi się prawie że ciurkiem :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Spróbuj INVEO. Moje rzęsy sie tak po tym wydłużyły, ze niektóre aż zaczęły się wyginać do dołu...

    OdpowiedzUsuń
  15. za taką cenę produkt powinien być lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mojej znajomej spisał się bardzo fajnie.
    Ja może się skuszę za jakiś czas.

    OdpowiedzUsuń
  17. to za taka kase nie bede ryzykować :)

    OdpowiedzUsuń
  18. moje koleżanki polecają ten produkt i rzeczywiście mają teraz super długie rzęsy ale już sama nie wiem czy to nie jest sprawka tak mocno wytuszowanych rzęs ;D ciągle się zastanawiam nad kupnem jakiegoś serum i już nie wiem sama..

    OdpowiedzUsuń
  19. Lepiej nie ryzykować z zakupem :/
    Zapraszam ♥

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze go nie miałam ale teraz bedą używać na rzęsy rybek GAL

    OdpowiedzUsuń
  21. hmm mi się wydaje, że rzęsy nawet po odzywce za 1000zł nie urosną nam do nieba jeśli nie mają takich tendencji, są z natury krótsze. Tej odzywki nie używałam, ale używałam z l'biotici a teraz z Biogeny i obie nieco wydłużyły moje i tak dość długie rzęsy (z tym, że l'biotica raczej przyciemniła końcówki więc wyglądały na dłuższe)

    OdpowiedzUsuń
  22. ja się ciągle napalam na revitalash :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja też nie za bardzo, ale myślę, że praktyka czyni mistrza ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie znam tego serum, bo używam RapidLasha. Jest dużo droższy, ale ja u siebie widzę efekty.

    OdpowiedzUsuń
  25. też mi się marzą mega długie rzęsy, nie używam jednak odżywek bo mam bardzo wrażliwe oczy

    OdpowiedzUsuń
  26. Spodziewałam się czegoś lepszego :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja też liczyłabym na wydłużenie, ale i tak działanie wydaje się niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że rzęsy nie urosły, ale chociaż się wzmocniły :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Może zażyczę sobie na Gwiazdkę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Moim zdaniem używałaś za krótko tej odżywki, producent wyraźnie pisze że efekt jest widoczny po 6 miesiącach. Ja uzbroiłam się w cierpliwość, po 2 miesiącach zauważyłam, że rzęsy stały się mocniejsze ale prawdziwy efekt był dopiero po pół roku. Teraz używam tej odżywki ok 2 razy w tygodniu dla podtrzymania efektu. A tak na przyszłość: żeby coś oceniać wypadałoby zastosować się do instrukcji producenta a nie wypisywać głupoty.

    OdpowiedzUsuń
  31. Efektów mogło nie być dlatego że na kartoniku jest napisane że to odżywka do brwi a Ty używałaś jej do rzęs.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. omo też prawda:) ale ulotka zapewni ,ze do rzęs także mozna ją stosować ;)

      Usuń
  32. Zastanawia mnie dlaczego duża część osób nazywa ta odżywkę long 4 lashes a nie 4 long lashes, przecież to nie poprawne gramatycznie :o Btw. Ja osobiście baardzo polecam tą odżywkę :) ale fakt, to zależy co nasze rzesy lubią :)

    OdpowiedzUsuń
  33. oo kochana, dzięki za uwagę bo nawet nie zwróciłam na to uwagę ale hmm gramatyka nie jest moją mocną stroną :D

    OdpowiedzUsuń
  34. To odżywka do brwi!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  36. Niby mozna ją dorwać w promocjach ale i tak dla mnie jest za droga :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*