poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Korzystam z wolnego poniedziałku ;)



Cześć dzieciaczki :) (mam nadzieje, że nie gniewacie się za to określenie)??  Bo ja osobiście lubię jak traktują mnie jak dziecko:)
Postanowiłam dziś napisać innego posta tzn, nie o kosmetykach, a co nie co o moim dniu. Nie wiem, czy was to interesują ale hnm... jakaś odmiana zawsze się przyda, a być może  przez takie pisanie coś  o sobie się dowiem ??:D

Zaczęłam posta od piosenki, którą ostatnio słucham non stop hi hi





Wybrałam się na siłownię bo ostatnio zamiast przez lato chudnąć to grubnę przez moją siedzącą pracę. Jednak doszłam do wniosku, że siłownia jest nudna i muszę się zapisać na coś bardziej tłocznego i weselszego może Zumba?
Oczywiście po spalonych kaloriach zainwestowałam w bardzo dobre smakowe piwko he he
to źle ostatnio te smaczne piwka mi zasmakowały-pewnie i przez to brzuszek urósł :D




A teraz w piżamce siedzę piszę posta i obżeram się  cukierkami, które kojarzą mi się z wczesnym dzieciństwem i dniami i nocami spędzonymi u dziadków.
Udało mi się także nie przespać całych nocy i oglądać dramy jedna z nich była naprawdę dziwaczna i tak bezsensowna, że musiałam ją skończyć w jeden dzień.
Laska została zgwałcona przez kolesia nie raz, a parę razy ale On powiedział ,że ją kocha i wzięli ślub hahah masakra normalnie drama roku-kto to wymyśla???





Nawet tytułu wam nie podam bo szkoda zachodu :P
Wspomnę o innej dramie, którą oglądam. Jest to lekka i przyjemna drama z naiwną główną bohaterką ale  tak fajnie się ją ogląda. Taka sympatyczna:) 
Dramę zobaczycie TUTAJ
Opis pochodzi również ze strony http://drama-online.pl/?p=7248

Joo Jang Mi (Han Groo) to 29-letnia kobieta, której największym marzeniem jest wyjść za mąż. Ma już kandydata na zaszczytne stanowisko jej męża – właściciela francuskiej restauracji, Lee Hoon Dong. Okazuje się jednak, iż jej narzeczony to kobieciarz, który ani myśli się ustatkować. Wkręca swojego kumpla – chirurga plastycznego, Gong Ki Tae (Yun Woo Jin), aby pomógł mu pozbyć się dziewczyny. Jang Mi nie daje się zbyt łatwo spławić, jednak w końcu rozumie, iż Hoon Dong ją oszukiwał i wyładowuje swoje nerwy na Ki Tae. Tymczasem okazuje się, że sam Gong Ki Tae od dłuższego czasu jest zmuszany przez swoją rodzinę do ożenku. Mężczyzna, który lubi życie singla i nie chce się żenić przez przypadek dowiaduje się, iż jego matka mylnie uznała Jang Mi za jego narzeczoną. Postanawia prosić dziewczynę, aby udawała jego wybrankę przed rodziną. Jang Mi początkowo nie jest przekonana do tego pomysłu, jednak widząc jak bardzo Ki Tae jest nękany przez swoją rodzinę zgadza się wziąć udział w tej „farsie”. Tymczasem była narzeczona Ki Tae, Kang Se Ah (Han Sun Hwa) nie może uwierzyć iż zakochał się on w takiej prostaczce i co gorsza chce się z nią ożenić podczas gdy Se Ah zostawił kilka dni przed planowanym ślubem. Natomiast Jang Mi zacznie interesować się megaprzystojny i szarmancki kelner z restauracji Hoon Dong, Han Yeo Reum (Jung Jin Woon). Początkowo Ki Tae traktuje Jang Mi jako wariatkę, która pomoże mu zostać singlem. Jednak gdy ją bliżej poznaje, zaczyna czuć do niej coś więcej…


Parę dni temu zachwyciłam się pewną piosenkarką i Jej piosenką ponieważ śpiewa bardzo fajnym mocnym głosem-nie jest taki sweet i niewinny jak to zazwyczaj u nich bywa ;)

Aktualnie na moim FB możecie wygrać 4 książki niespodzianki, a wiec zapraszam KLIK

21 komentarzy:

  1. I mi te cukierki kojarzą się z wakacjami i dzieciństwem ! narobiłaś mi na nie ochoty, jutro ide ich szukać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta pierwsza drama rzeczywiście jakaś dziwna... Ja teraz oglądam "to the beautiful you" (tak! Zmęczyłąm w końcu "The Heirs"!) i w drugim odcinku było exo k :) W ogóle drama ma dużo z SM, bo w rolach głównych gra Minho z SHINee i Sulli z f(x).
    Ta ostatnia piosenka którą dodałaś, to taka... miła odmiana, bo rzeczywiście ciężko w k-popie znaleźć jakąś piosenkarkę z takim głosem, która do tego nie jest słodka jak nie wiem co.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciesz się dniem wolnym. Takie notki to fajna odskocznia. Mmm somersby :D

    OdpowiedzUsuń
  4. mmm Somersby :D jakie Ty masz długaśne paznokcie, nie mogę się napatrzeć na ich kształt :D Zapraszam na rozdanie

    OdpowiedzUsuń
  5. oooo tak, fajne powitanie, jestem stara i czuję się nieco młodziej, odpoczywaj,
    ja nie chudnę i nie grubnę, ale chciałabym chudnąć.

    OdpowiedzUsuń
  6. mi jakos ten smak piwa nie podchodzi :) polecam za to okocim smakowy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O matko uwielbiam te cuksy ! :D
    A te piwo to mi nie smakuje w ogóle ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. film rzeczywiście spoko ;D
    lepiej na rowerek niż siłkę :P fajniej :D

    OdpowiedzUsuń
  9. mniam! zrobiłaś mi smaka na piwko :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Tego piwka jeszcze nie piłam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja miałam poniedziałek i wtorek wolny a jutro do pracy :) Muszę kiedyś na to piwko się skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię smak tych cukierasków, a tego rodzaju Somersby jeszcze nie piłam, tradycyjne uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię te cukierki, jednak z dzieciństwem w ogóle mi się nie kojarzą (chyba jeszcze ich nie było na rynku) i piwko też pycha :)

    OdpowiedzUsuń
  14. No nie, na azjatyckie seriale bym się nie skusiła.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*