środa, 21 maja 2014

Mineło już półtora miesiąca po moim Keratynowym (kreatynowanie-lepien mi brzmi hi hi ) prostowaniu włosów.

Oczywiście na tym zdjęciu moje włosy nie są w najlepszym stanie bo już nie należą do czystych ale postanowiłam zrobić zdjęcie właśnie kiedy one są w takim, a nie innym stanie aby było widać jak wyglądają naprawdę.

No cóż jak dla mnie efekt jak na razie jest zadowalający bo moje włosy jeszcze są proste ;)
Jedynie co muszę zrobić to pozbyć się brzydkich końcówek bo włosy podcinałam ostatniego grudnia (w dniu sylwestra) i już one się proszą o likwidację.
Miałam to zrobić tuż po kreatynowym prostowaniu włosów bo wtedy to widać te nasze nie ładne  końcówki ale o dziwo moje włosy w kwietniu były w bardzo dobrym stanie jeśli chodzi o końce dlatego przełożyłam to podcięcie.

Moje włosy aktualnie są gładkie i miękkie, dzięki czemu nie muszę stosować codziennie lub często odżywek masek itp.  Włosy nadal są błyszczące ale nie już tak jak przedtem, czyli widać, że zaczyna się faza zanikania...

Jak na razie to tyle-po kolejnym miesiącu dam wam znów znać co i jak.


A jeśli chcecie widzieć jak wyglądał mój zabieg to zapraszam do posta tu.
A wy wybieracie się na kreatynowe prostowanie włosów? 

20 komentarzy:

  1. Końcówki faktycznie do podcięcia,ale efekt widać że się utrzymuje

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że efekt się utrzymuje:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet się trzymają :) Moje pewnie szybko by wróciły do normy :P

    OdpowiedzUsuń
  4. wyglądają dobrze, nie kręcą się więc keratyna nadal działa

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna sprawa z tym prostowaniem włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  6. No proszę. Długotrwały efekt :). Ja mam proste włosy z natury.

    OdpowiedzUsuń
  7. efekt fajny, mimo że nadal mylisz kreatynę z keratyną

    OdpowiedzUsuń
  8. na razie nie planuję zabiegu, ale kto wie... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. fajnie, że efekt daje rade i się nadal utrzymuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ach, ja chyba bym nie wytrzymała tyle czasu z prostymi włosami XD

    OdpowiedzUsuń
  11. jak na tą ,,burzę" co była to efekt trzyma się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny efekt w dalszym ciągu

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajnie nadal się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajnie się nadal trzyma efekt prostowania, ja może się kiedyś wybiorę :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*