wtorek, 8 maja 2012


Krwawa miniaturka?


Stałam sama na ganku jak co noc czekając na to co ma się stać. Jednak mijały dni, a On wcale się nie pojawiał. Pewnego dnia obudziłam się przed świtem słysząc straszny krzyk. Wybiegłam z pokoju i zamarłam. Wszędzie było pełno krwi. Matka leżała rozerwana na tapczanie, ojciec leżał tuż obok bez głowy i rąk. Nie mogąc dłużej  na to patrzeć obróciłam się szybko i spostrzegłam jak jedna z rąk ojca wskazuje na ganek. Nie zastanawiając się długo poszłam w tym kierunku. To co zobaczyłam przeszło wszelkie granice. Ujrzałam Go tego, na którego tak długo czekałam jednakże On nie był sam był z Nią, a dokładnie to zemną. Razem ociekali krwią.

4 komentarze:

  1. Zostałaś oTAGowana do zabawy w 11 pytań na moim blogu! :) Zapraszam do siebie po szczegóły.

    OdpowiedzUsuń
  2. ale straszna ta historia
    ..........
    ps:
    If you are interested in fashion trends and style check out this hier->
    http://ssbdk.blogspot.com
    and let me know if you like it.

    Peace&Love from London
    Kamila M.♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubie tak czasami sobie u ciebie poczytać

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo interesująca i wciągająca miniaturka :) Podoba mi się :) Pozdrawiam :) Natalia

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*