czwartek, 1 marca 2018

Peeling naturalny do stóp SHEFOOT LABOLATORIES



Od kiedy nastały takie mrozy moja skóra momentalnie wszędzie stała się bardzo sucha i szorstka oraz widocznie przemarznięta nawet na stópkach, które są spierzchłe i suche przez mróz i ciepłe powietrze w domu, a więc przez ten ogromny skok temperatur, na który są narażone w ostatnim czasie.  



W ostatnim czasie miałam przyjemność przetestować  peeling naturalny do stóp  SHEFOOT LABOLATORIES, który okazał się bardzo pomocny przy zdzieraniu starego naskórka jak i wygładzaniu, czy zmiękczaniu skóry stóp, która bywa bardzo kapryśna w ostatnim czasie.  


Peeling do stóp znajdziemy w standardowej białej tubce o pojemności 100 ml, która tak naprawdę wyróżnia się tylko fioletową nakrętką; zresztą i sam karton, w którym znajdziemy krem również jest zachowany w tym wariancie kolorystycznym.  Sprzedający zadbał o to aby na opakowaniu znalazł się szereg informacji dotyczących kosmetyku w tym przypadku naturalnego peelingu do stóp ,który  posiada łupiny migdałów, orzechów macadamia oraz pestek oliwy.
Pomimo tych łupin, które w zapowiedzi brzmią strasznie ostro i mocno to peeling ma konsystencję żelową w kolorze brązowym z licznymi drobinkami, które działają świetnie aczkolwiek nie są bardzo ostre, a zatem krzywdy nam nie zrobią ;) 


Peeling stosuje dwa razy w tygodniu, a czasami 3 w zależności od tego, czy sobie o tym przypomnę i czy mam jeszcze siły po pracy aby coś robić:D 


Musze przyznać iż jak dla mnie to jeden z lepszych peelingów do stóp jaki miałam ponieważ nie tylko wygładza stopy i zmiękcza skórę ale i pozbywa się martwego naskórka. Po peelingu stóp tak naprawdę nie muszę nakładać kremu bo są idealnie gładkie i miękkie oraz natłuszczone. 


Naturalny peeling do stóp  SHEFOOT LABOLATORIES  naprawdę działa od pierwszego zastosowania, a więc później już można tylko czekać na pogłębienie dobrych efektów. 
śmiało polecam do wypróbowania. 



26 komentarzy:

  1. miałam i bardzo lubiłam
    stosowałam w duecie z kremem do stóp również tej marki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam, ale jak piszesz, że działa od pierwszego razu to chyba trzeba poznać ;)
    Ja lubię wszystkie maseczki i kremy w rękawiczkach i skarpetkach, bo założę, trzymam i czuję (podświadomie) jak się wchłania.

    OdpowiedzUsuń
  3. Produkty SheFoot fajnie się u mnie sprawdzają :) Tego akurat nie znam, ale czuję się skuszona :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Super! Nie testowałam tego kosmetyku, ale fajnie, że daje efekty. Właśnie szukam czegoś dobrego do stóp i będę się rozglądała za tym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo lubię ten peeling. Jeden już kiedyś zużyłam, a drugi mam w zapasach. Przyjemny zdzierak :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przydałby nam się ale strasznie nie mamy ochoty pielęgnować stóp xD Trzeba się wreszcie za to zabrać :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Peeling chętnie bym wypróbowała, ogólnie marka jakoś szczegolnie nie przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  8. Działanie przyjemne i co najważniejsze, skuteczne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. musze zadbac teraz bardziej o stopy.. :D W sumie taki peeling to swietna opcja!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie stosowałam do tej pory peelignow stóp ale jestem ciekawa działania u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem tego produktu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. miałam kilka kosmetyków tej marki i super się sprawdzają , w roli peelingu najczęściej wykorzystuję peeling zwykły lub glinkowy

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam go kiedyś i dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja do stóp też wolę peelingi ziarniste, chociaż teraz akurat używam po prostu pumeksu ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam od nich krem do stóp i byłam bardzo z niego zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyjemny produkt!
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Też mi się zdaje, że odkąd naszły mrozy to moja skóra na stopach zdaje się być mało nawilżona. O produkcie wcześniej nie słyszałam, ale może warto spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  18. Będę miała na uwadze ten peeling ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. chyba mam w zapasach te produkty ale jeszcze nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  20. No no.. Jestem ciekawa jak sprawdziłby się na moich kopytkach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę się zapatrzeć w takie produkty bo wiosna lato co raz bliżej ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lubię tego typu peelingi, wiosna coraz bliżej czas zadbać o stopy intensywniej hehe

    OdpowiedzUsuń
  23. Brzmi zachęcająco ^^ dotychczas nie stosowałam peelingu na stopy więc wypróbuje a nóż okaże się lepszy od kremów :D

    OdpowiedzUsuń
  24. Z shefoot jeszcze nigdy nic nie miałam ;p

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię takie cuda, które pozwalają zadbać o ciało :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*

Pamiętaj jednak o tym, że komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. Dane te przetwarzane są dobrowolnie i w każdej chwili możesz z tego zrezygnować i usnąć. Celem ich zbierania jest zapobieganie spamu.