środa, 6 grudnia 2017

Wygładzający peeling do stóp MIRACULUM



Zimą najczęściej mam mały problem z piętami bo to przeważnie latem męczy mnie sucha skóra stóp aczkolwiek o dziwo ostatnio być może jest to spowodowane niewygodnym obuwiem mam kilka suchych miejsc jak i delikatne odciski, które samoczynnie się złuszczają...Nie powiem ale strasznie mnie to wkurza bo jak do tej pory miałam gładziutkie stópki eh....starość nie radość :D 



Na moje malutkie szczęście do pomocy z walką nieposłusznymi stopami  przyszedł mi wygładzający peeling do stóp MIRACULUM , który pomimo skromnych  złuszczających drobinek w kremie całkiem dobrze sobie radzi złuszczaniem i wygładzeniem stóp aczkolwiek jak wiemy to peelingi przygotowują do dalszych etapów skórę do domowej, czy też salonowej pielęgnacji:) 


W białej plastikowej tubce wykonanej z bardzo elastycznego tworzywa znajduje się 100 ml białego kremowego peelingu z malutkimi naturalnymi zdzierakami w postaci łupinek kokosa. Niestety opakowanie lubi wyginać mi się w połowie plus taki, że kosmetyk wyciśniemy do końca, a minus taki, że  tubka uwielbia się przewracać na półce, gdy nie jest odciśnięta. 

Szata graficzna  jest prosta i przejrzysta mamy białe opakowanie, na którym znajdziemy odciśnięty ślad stopy  oraz kawałek łupinki.
Sprzedający zadbał o zawarcie informacji na opakowaniu w języku polskim.


Peeling stosuje przy prysznicu jak sobie o nim przypomnę, a zatem raz lub trzy  razy w tygodniu raz dwa. a czasami jeszcze i więcej razy w zależności od mojej sklerozy:) 

Jak stosujemy peeling??

Na wilgotną skórę okrężnymi ruchami wmasowujemy kosmetyk.

Ile minut??

Tyle ile damy radę ha ha 


W trakcie aplikacji peelingu na skórę czujemy w powietrzu unoszący się delikatny zapach kokosa, który z pewnością zadowoli jego fanów jak i nie zmuli jego przeciwników. 

Jak już wspominałam peeling ma drobniutkie i łagodne drobinki peelingujące, a więc, gdyby był to zdzierak do ciała nazwałabym to żelem peelingującym:)   Nie ukrywam iż wolę grubsze drobinki w peelingach aczkolwiek ten całkiem nieźle sobie radzi w pielęgnacji stóp, a więc mogę mu to wybaczyć. 


Z pewnością stosując wygładzający peeling do stóp GRACJA w miarę regularnie zauważymy poprawę w wyglądzie naszych stóp poprawę  w ich jakości tzn skóra jest gładsza, miększa oraz  wszelakie odciski stają się mniej znaczące na naszej stopie aczkolwiek muszę przyznać iż peeling raczej nie zostanie w mojej pamięci po jego całkowitym zużyciu. 

25 komentarzy:

  1. Wolę mocne zdzieraki, ale kusi też kokosowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że takie słabe te drobinki :P

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ciągle zapominam o pielęgnacji stóp, a kosmetyki lezą i czekają aż łaskawie po nie sięgnę lub sobie o nich przypomnę :)
    Mogłabyś kliknąć w linki w poście TUTAJ ? Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię kokosowy zapach, ja zapominam nawet kremować stopy więc gdybym miała taki peeling pewnie leżałby w szafce zapomniany :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja polecam skarpetki złuszczające, są najlepsze, ja regularnie co ok 3 miesiące po nie sięgam, nie lubię takich zwyczajnych peelingów do stóp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmm skarpetki może raz stosowałam ;P trzeba nadrobić

      Usuń
  6. To coś zdecydowanie dla mnie :)
    Z przyjemnością dołączę do grona obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli taki zwykły peeling... poszukam czegoś mocniejszego;)
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. To jest to, co tygryski lubią najbardziej.
    Świetny wspaniały peeling. Ja dziś zakupiłam sobie... na Mikołajki coś innego, ale może kremik-peeling też kupię?:D
    Bardzo mi się podoba Twoja propozycja :)
    Pozdrowionka mikołajkowe! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ważne, że coś tam zdziałał :-) Daj znać jak znajdziesz coś lepszego ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chwila moment mnie tutaj nie było, a sporo się zmieniło kolor bloga i nagłówek!
    Peelingu nie znałam, ale wolę taki domowy ;)

    🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄🎄
    Zajrzyj do mnie na świąteczny FOTO konkurs

    OdpowiedzUsuń
  11. Marki Gracja znam tylko kremy do rąk ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przy stopach często sięgam po coś mocniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nigdy nie używałam ;)

    Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru ;)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  14. Myślę że spróbowałbym tego produktu. Dodatkowo ten zapach kokosu...ah kocham

    OdpowiedzUsuń
  15. O ile kocham peelingi to ze stopami mam zawsze problem bo mam straszne łaskotki :P i opornie mi to idzie więc tutaj delikatność byłaby plusem :) do ciała to lubię mocniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja bardzo lubię peeling do stóp z Deli ;) Spróbuj go kochana ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znam tego specyfiku, ale chyba raczej się na niego nie skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znałem wcześniej tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kokos uwielbiam z chęcią bym wypróbowała.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*