piątek, 29 grudnia 2017

Relacja ze świątecznego spotkania blogerek w Krakowie :)

Witajcie moi drodzy :) Troszeczkę mnie tu nie było za sprawą mojego małego lenistwa, a zatem pozwolę sobie dzisiaj zacząć znów regularnie dawać posty na blogu aczkolwiek dzisiaj chciałam króciutko wspomnieć o tym iż miałam przyjemność uczestniczyć w spotkaniu blogerskim w Krakowie, które odbyło się 17 grudnia, a zatem troszeczkę czasu minęło ;) 


Tym razem spotkanie nie odbyło się w żadnej restauracji, czy też knajpie ponieważ jedna z organizatorek tuż przed spotkaniem kontuzjowała nogę....Biedna Dominika aczkolwiek jeśli mam być z wami szczera to spotkanie w domowym zaciszu jest nawet lepsze niż wśród tłumu obcych ludzi, którzy dziwne patrzą na grono wspaniałych dziewczyn :) 

Z tego co się zdążyłam zorientować chyba jako jedyna nie byłam z Krakowa, a więc miałam kawałeczek drogi do dziewczyn i po wielu próbach i błędach w końcu nie ogarniętej Magdzie udało się dostać na miejsce spotkania co nie było łatwym zadaniem ;) 

Chociaż trudniejszy okazał się powrót, gdy to okazało się iż żadne taxi nie są wolne ;D

Bywały momenty grozy, gdy to wsiadłam do złego tramwaju i sądziłam iż na dworzec nie dotrę aczkolwiek w końcu po tysięcznym zapytaniu człeka na drodze dotarłam na miejsce docelowe ;) 



Chociaż w pewnym momencie zastanawiałam się nad tym, czy wejdę do autobusu w stronę Katowic bo miałam tyle prezentów i toreb, które i tak zmniejszyłam na tyle ile mogłam, że aż żałowałam, że nie zabrałam ze sobą walizki podróżnej bo z pewnością nie musiałabym tyle dźwigać ;D 

Oprócz wspaniałych upominków od sponsorów dawałyśmy sobie również anonimowe prezenty świąteczne jak i ja odbierałam nagrodę, którą wygrałam  u Kasi w konkursie, a więc miałam dodatkowe obciążenie, które nie ma co ukrywać było warte swojej wagi. 



Ze spotkania jestem bardzo zadowolona i cieszę się bardzo, że dziewczyny przyjęły mnie do swego licznego grona i mam nadzieję iż jeszcze kiedyś uda nam się spotkać w tym samym doborowym towarzystwie ;) 

Kto uczestniczył w spotkaniu??

I oczywiście Ja :)


Ciekawi co dostałam??
Pochwalę się jutro, a tym razem zapraszam do zaznajomienia się z blogami dziewczyn:D 


18 komentarzy:

  1. Widać że spotkanie było udane :) ja też jak z Katowic wracałam do Krakowa to myślałam że nie wejdę do PKS 😁😁😁 czekam na jutrzejszy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie spotkania są niezwykle inspirujące.

    OdpowiedzUsuń
  3. Było miło Cię poznać :) Wspóczuje tułaczki po Krakowie, grunt, że udało się dotrzeć na dworzec :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miło było Cię poznać :D
    Udało Ci się w końcu doczekać na jakąś taxi? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie nie udało został tramwaj i urocza blondynka, która mi pomogła ;D

      Usuń
  5. Podejrzewam, że było lepiej niż w jakiejś restauracji :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę Wam tego spotkania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W takim razie bardzo jestem ciekawa upominków :D

    OdpowiedzUsuń
  8. dobrze, że w końcu trafiłaś na miejsce:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na pewno spędziłyście świetnie czas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Oo! Kilka znajomych twarzy widzę. Spotkanie pewnością było udane :)

    OdpowiedzUsuń
  11. o proszę takie domowe spotkanie to musi być wyjątkowe:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Cieszę się ,że udało Ci się wrócić do domu.
    Oczywiście mega miło było Cię poznać 😘

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*