wtorek, 2 maja 2017

Isana odżywka do włosów tak wiele za nie wiele ;D



Pewnego deszczowego dnia uświadomiłam sobie, że jestem bez jakiejkolwiek odżywki do włosów i kolejnego tygodnia raczej nie dam rady tak wytrzymać bo moje włosy jednak upominają się o nawilżenie, a szczególnie końce, które mają tendencję do przesuszania.  Obliczając swój fundusz w portfelu stwierdziłam, że na wiele mi nie wystarczy, a zatem skusiłam się na odżywkę w promocji, której i cena regularna także nie jest za wysoka ;D 



Jak mogliście zauważyć odżywki do włosów zazwyczaj stoją do góry nogami tzn stoją na zamknięciu:P Standardowo jest to otwieranie i zamykanie na klik klik. Opakowanie maski jest koloru białego, posiada etykietę i skromną, kolorową szatę graficzną. Przy opakowaniu muszę przyczepić się do samej butelki ponieważ strasznie wygina się pośrodku, a zatem często wydobywanie odżywki z opakowania jest dosyć topornym zajęciem.  



Sama konsystencja odżywki jest bardzo delikatna i kremowa; świetnie rozprowadza się po włosach i po ich nie spływa,  Zapach bardzo delikatny i od kiedy odżywkę skończyłam nawet nie pamiętam do czego go mogłabym go porównać.  Związku z tym, że włosy myję codziennie tak i odżywkę stosowałam za każdym razem i zazwyczaj na włosach trzymałam ją około 2 minutek. 

W trakcie spłukiwania czuć, że włosy są bardziej miękkie, a ich faktura jest wygładzona.


Stosując odżywkę do włosów regularnie z dnia na dzień włosy odzyskiwały swój blask i miękkość oraz upragnione nawilżenie oraz gładkie tj nie szorstkie końce. 

Włosy pięknie same się układały jak i nie wymagały intensywnego czesania bo bardzo łatwo się rozczesywały, a zatem żadnych supełków i guzków na włosach nie było. 

Włosy ładnie lśniły, a przede wszystkim pięknie się prezentowały. 

Niestety jak i nawilżenie i blask były efektem w trakcie stosowania samego produktu bo, gdy go odstawiłam i znów miałam krótką przerwę w stosowaniu wszelakich dodatków do włosów końce znów stały się  znów szorstkie...Podsumowując chyba będzie trzeba je w końcu bezboleśnie usunąć ;D 


Krótko pisząc odżywka jest warta naszej gorącej uwagi z tym, że z końcówkami, które są w złym stanie już nic nie zrobi ale chyba jak większość takowych kosmetyków...

27 komentarzy:

  1. Jeszcze jej nie miałam ale z chęcią się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś odżywki z Isany i chętnie do niej wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem wierna swoim sprawdzonym odżywkom, ale trzeba przyznać, że te ta jest naprawdę fajna.
    Spróbowałabym :)
    Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakos nigdy nie zwracałam na nie uwagi, widac trzeba to zmienić!

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że jesteś zadowolona, ja rzadko bywam w rossmannie i nie kupowałam raczej niczego z isany

    OdpowiedzUsuń
  6. Kosmetyki Isany są naprawdę sensowne, sama kiedyś ich używałam :D Firma dba o to, żeby ich kosmetyki zawierały składniki aktywne i nie były zbyt drażniące, co niestety jest ewenementem, zwłaszcza na niższej półce.

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie bym ją wypróbowała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Odżywki Isana nigdy nie stosowałam jeszcze.

    OdpowiedzUsuń
  9. Na zniszczone i suche końcówki to dają rade wyłącznie nożyczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się, ale można to zminimalizować używając odżywki, wtedy podcinanie jest rzadsze :)

      Usuń
  10. Też ostatnio skończyłam tą odżywkę, stosowałam ją bardzo długo, ale to z tego względu, że zamiennie stosuję kilka odżywek ;). Na początku średnio mi pasowała ale po dłuższym czasie stwierdziłam, że jest genialna :).

    OdpowiedzUsuń
  11. nie miałam chyba jeszcze nigdy odżywki do włosów isana

    OdpowiedzUsuń
  12. Odkąd stosuję maskę do włosów z keratyną, moje włosy (powtarzam wyrazy :") ) są w tak genialnym stanie, że nie potrzeba im już niczego więcej 😂

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiła mnie ta odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię tanie odżywki, ponieważ choć niedoceniane, często są bardzo dobre. ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. Wygląda kusząco, ja zapobiegam rozdwajaniu się końcówek stosując serum i końce podcinam co 6 miesięcy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  16. może kiedyś i do mnie ten produkt trafi:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kupie sobie bo odzywek nigdy za wiele ;) ja je wrecz zjadam haha

    OdpowiedzUsuń
  18. Kupie sobie bo odzywek nigdy za wiele ;) ja je wrecz zjadam haha

    OdpowiedzUsuń
  19. Przydałoby mi się ją wypróbować :p Będę musiała poszukać.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ciekawa, chętnie bym przetestowała. Powoli chcę się wkręcić w świat włosomaniaków, ale nie wiem, jak mi to wyjdzie :) Isana coraz częściej mnie zaskakuje.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasem kupujemy tą odżywkę i zawsze jesteśmy z niej zadowolone jak na taką cenę :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Muszę ją wypróbować ;)
    Ja mam krem z Isany, więcej produktów z tej firmy nie miałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*