poniedziałek, 20 marca 2017

Serum z kwasem hialuronowym-GlySkinCare



Cześć kochani troszkę mnie nie było, a to z powodu małych zawirowań w moim życiu jak i wiecznego przeziębienia... ach jestem zła :)  W lutym troszeczkę przesadziłam z ilością kwasów, które nakładałam na swoją skórę twarzy plus mechaniczne peelingi i mikrodemabrazja co spowodowało, że mój naskórek troszeczkę ścieńczał (jest takie słowo ścieńczeć?:D???), a zatem był bardzo wrażliwy i często ulegał podrażnieniom i zaczerwienieniom przez co w marcu jak i pod koniec lutego odstawiłam kwasy i wzięłam się za nawilżanie skóry. 



W tym przypadku bardzo pomocne okazało się serum z kwasem hialuronowym , które dogłębnie nawilżyło moją skórę, która po mocnym złuszczaniu potrzebowała spokoju i dobrego nawilżenia. 


Gdy po raz kolejny zawitała do mnie paczuszka od http://www.diagnosis24.pl/ mogłam być pewna, że i tym razem w niebieskim kartoniku znajdę coś co spełni me oczekiwania, a zatem rozpakowując śliczne niebieskie opakowanie, które posiada dziwaczny brązowy wzór  moim oczom ukazała się mała szklana brązowa buteleczka, która posiadała pipetkę również i szklaną. 

W butelce mieści się 30 ml serum z kwasem hialuronowym , który wystarczy na bardzo długi okres czasu tym bardziej, gdy aplikujemy serum raz dziennie np wieczorem. 

Daję tutaj od siebie bardzo wielki plus za szklaną butelkę ponieważ jej szkło jest porządnie zrobione przez co buteleczka nie rozbije nam się przy pierwszej lepszej okazji.



Ja osobiście serum nakładam codziennie wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy z tym, że po aplikacji kosmetyku po chwili nakładałam krem. Dlaczego? 

Konsystencja serum nie jest typowo wodnista chociaż jej kolor na pierwszy rzut oka na to wykazuje jak i serum w pipetce. Po aplikacji kilku kropelek na dłoń czujemy, że serum jest wodniste aczkolwiek delikatnie rzadkie i lepkie przez co nie spływa nam z twarzy. Po nałożeniu serum na twarz błyskawicznie się ono wchłania ale pozastawia delikatną warstwę, która tworzy mały efekt ściągania skóry aby to zniwelować polecam krem. 


Stosując owe serum z początku miałam wrażenie, że wcale nie pomaga bo po nałożeniu go nie widać, a tym bardziej nie czuć jakiegokolwiek zapachu. 

Jednakże z dnia na dzień czułam różnicę w mojej skórze. 


U mnie przesuszenie skóry widać bardzo łatwo od razu widać to na czole i pod oczami, gdzie skóra tracąc nawilżenie i jędrność robi się delikatnie wiotka i narażona na szybkie zmarszczki z powodu utraty wody:P Sa to efekty widoczne tylko prze mnie ale i pewnie wy wiecie kiedy wasza skóra i przez to traci na swej wartości ;D

Aktualnie moja cera jest świetnie nawilżona, gładka i promienna, a zatem mogę znów zająć się likwidowaniem przebarwień ;) 


Zatem jeśli i wy potrzebujecie szybkiej ulgi dla przesuszonej skóry to wiecie w co zainwestować;D 

21 komentarzy:

  1. Ja również nakładam serum A potem krem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie nowość! :-)
    codziennyuzytek.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne , idealne dla mnie 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne , idealne dla mnie 😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam już swojego ulubieńca jeśli chodzi o serum z kwasem hialuronowym. Niewykluczone, że sięgnę i po tę kiedy nadarzy się okazja :) Bardzo lubię w tego typu search tę wodnistą konsystencję, choć z drugiej strony uwielbiam tez sera na bazie olejów,albo jeszcze lepiej,które w składzie mają same oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mogłoby się u mnie sprawdzić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Co chwila czytam o produktach tej marki, aż mnie samego zainteresowały:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Serum z kwasem hialurownowym od zawsze lubiłam. Fajne! :) Ta propozycja mi się podoba.
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Na szczęście nie wysuszyłam sobie twarzy tak jak Ty, ale będę pamiętać o nim :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Na moja skórę mógłby się idealnie przydać

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam go i byłam zadowolona z działania :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Skóry przesuszonej raczej nie mam więc na razie się nie skuszę, ale polecę koleżance.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie szklane buteleczki :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz.
Jeśli mnie odwiedzasz bądź pewny/a, że i ja to zrobię:*